argeth
07.03.09, 00:24
"Niestety wtedy też radośnie krzyczą, co (choć słodkie) potrafi mocno odbiegać od rytmu i nas z niego wybijać. " nie zgodzę się, patrząc okiem muzyka mogę śmiało powiedzieć, że są one dostosowane do rytmu, tyle że czasem można się zgubić kiedy przechodzimy w fever (pokrzykiwanie jest innej długości, ale rytm i tempo nadal takie same). A co do recki to na serio zasługuje tylko na 4 ? Mam nadzieję, że niebawem będę mógł to sprawdzić samemu