Córka mnie strasznie umordowała właśnie

09.03.09, 17:03
coby jej jaka ułowić... no i tak mamy 4 nowe jajeczka. I tym samym moje drugie
konto zostało jej kontem smile
Mąż trochę chodził koło nas przerażony bo chciałyśmy upolować to
niebiesko-granatowe albo wodne jajko i strasznie się darłyśmy.
A wasi mężowie lub nie co sądzą o hodowaniu smoków? big_grin
    • aniuta75 Re: Córka mnie strasznie umordowała właśnie 09.03.09, 17:07
      Starszak za mały jeszcze, żeby się podniecać jajcami hihihi. Mąż mi sam
      własnoręcznie złapał jajco walentynkowe i to zielono/pomarańczowe, a co się
      nawkurzał to jego, bo co chwila mu ktoś sprzed nosa jajeco zabierał suspicious. Resztę
      sama big_grin.
    • mama_kotula Re: Córka mnie strasznie umordowała właśnie 09.03.09, 21:02
      Mój facet - jak ja poluję na smoki z przejęciem - za każdym razem się śmieje, całuje i mówi, że on zawsze chciał mieć troje dzieci tongue_outtongue_out

      No i ma. Na bardziej zakręconego kid-ulta niż ja nie mógł trafić, bo tacy nie istnieją big_grinbig_grin
    • meliana Re: Córka mnie strasznie umordowała właśnie 09.03.09, 21:10
      Mój M. też ma swoje bziki, podchodzimy do nich (bzików) z dużą dozą tolerancji.

      jakieś trzeba miec smile


      https://www.familylobby.com/common/tt2869037fltt.gif
      https://i38.tinypic.com/vfa8n4.jpg
Pełna wersja