Dodaj do ulubionych

GTA: Chinatown Wars - najwyżej oceniana gra na DSa

17.03.09, 12:26
Czy tylko ja nie kapuję fenomenu tej serii? Have mercy...
Obserwuj wątek
    • dziubin Re: GTA: Chinatown Wars - najwyżej oceniana gra n 17.03.09, 13:11
      @argeth - w Tym wypadku nie chodzi TYLKO o fenomen, gra jest naprawdę miodna i oferuje TO czego na DSie nie było... i nie ma żadnej konkurencji, zresztą na domorosłych konsolach produkty innych studiów niż R* nie przedstawiają za wiele, może po prostu nie lubisz Tego gatunku? Chyba, że jesteś fanem serii Saint's Row wówczas moje najszczersze kondolencje wink
    • domekzkart Re: GTA: Chinatown Wars - najwyżej oceniana gra n 17.03.09, 15:16
      kradziejus: Przecież to nie są wyniki sprzedaży, żeby mówić o konsumentach, tylko uśrednione oceny z zachodnich magazynów o grach. Poza tym nie uważam, żeby ktokolwiek mało wymagał od serii GTA wink
      xello: Okazuje się, że mimo wysokich not na początku dostaje także nagrody za grę roku a to troche przeczy temu co piszesz. Chociaż akurat mnie ta gra troche znudziła, nadal jednak twierdze, że to przełom w grach z otwartym światem. Wielki przełom.

      A co do CW - można sie było tego spodziewać. Mam nadzieje, że zmieni to (bardzo nietrafne) opinie wielu osób które DSa uważają za konsole dla trzynastolatków.
    • argeth Re: GTA: Chinatown Wars - najwyżej oceniana gra n 17.03.09, 16:01
      A to 13latkowie nie grają w GTA ? tongue_out
      Nie no, jeśli chodzi o tę markę to naprawdę nie rozumiem tego całego szału - GTA 3 i "dodatki" - MASA bugów, jedynie w San Andreas miasto nie było aż tak puste, na co komu pełno pustych budynków. GTA 4 - zbiedzenie tytułu względem poprzednika. Co to za pełzanie po mieście skoro oprócz kradzieży aut i obijania masek staruszek niewiele można robić, olać taki freeroaming.
    • kradziejus Re: GTA: Chinatown Wars - najwyżej oceniana gra n 17.03.09, 16:49
      domekzkart - nie chodzilo mi to o, że ktoś mało wymaga od GTA. Jeno tyle, że, zobacz - ta gra jest baaardzo hype'owana i z marszu dostaje dychacze, do tego sprzeda się w gigantcznych zapewne nakładach, z czego mnóstwo opchnietych kopii to będa nieletni, których podnieca możliwość zabicia babci kijem baseballowym...
    • domekzkart Re: GTA: Chinatown Wars - najwyżej oceniana gra n 17.03.09, 18:44
      argeth: Pewnie, że grają. Ale to jest gra dla dorosłych, taki dostała rating. A częstym zarzutem wobec konsoli jest to, że nie ma na ną gier dla dorosłych. Poza tym ja licze na to, że ludzie którzy do tej pory tą konsolą nie byli zainteresowani (bo nie interesują ich japońskie produkcje na przykład) teraz zwrócą uwagę na tą platforme. W zasadzie bez znaczenia, czy to będą ludzie <18 czy >18. Liczę również na to, że developerzy którzy do tej pory nie widzieli miejsca dla swoich produkcji na DSie, teraz zmienią zdanie. Chociaż i bez tego jest jeszcze tyle świetnych gier, że nawet nie wiem za co się wziąć w następnej kolejności (dopiero co skończyłem Zeldę, teraz katuje Laytona).
      kradziejus: Na pewne rzeczy nie ma się wpływu. Gra jest dla dorosłych i nie wolno jej sprzedawać nieletnim. Ja wiem, że to jest teoria. Niestety chyba nie ma na to innej rady, chyba, że chcemy zakazać w ogóle brutalnych gier. Wydaje mi się, że gra naprawde zasługuje na wysoką ocene, nie wiem bo nie miałem okazji przetestować. Na pewno jednak głupim rozwiązaniem byłoby wystawiać niższe noty po to żeby zniechęcić dzieciaki. Jeśli gra jest dobra, powinna dostawać wysokie oceny, a to, że jest brutalna to już inna sprawa.
    • domekzkart Re: GTA: Chinatown Wars - najwyżej oceniana gra n 17.03.09, 18:49
      A jeszccze jedno smile
      Rzeczywiście - jeśli prawdą jest, że średnia wieku posiadaczy DSa jest niska to wydanie gry na dla dorosłych może spowodować, że w większości gra ta trafi właśnie do dzieciaków. Coś jakby puścić horror na MiniMini, jednak po godzinie 21 czyli kiedy TEORETYCZNIE dzieci nie powinny już patrzeć na TV.
      Jest jednak wiele osób dorosłych które posiadają DSa i na właśnie taką grę czekały.
    • argeth Re: GTA: Chinatown Wars - najwyżej oceniana gra n 17.03.09, 21:45
      Co do brutalności w grach na platformach u Big N to zawsze było tak, że raczej się jej wystrzegano. Trudno przecież nazwać Pokemony, Mario czy Zeldę grami dla dorosłych. Była nawet plotka, że na GBA miało wyjść nasze rodzime Franko lecz nie przeszło przez właśnie przemoc. Niby teraz mamy Mad Worldy jednak wciąż dominuje gejowy hydraulik czy elf w zielonej czapie oraz gry rodzinne. Może to i dobrze, propagują troche inne spojrzenie na elektroniczną rozgrywkę.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka