Call of Juarez: Więzy Krwi - co świat sądzi o g...

04.07.09, 19:06
Dobra gra.... chociaż call of duty lepsze...

www.klub-nexpresso.xtw.pl
    • mathiuss Re: Call of Juarez: Więzy Krwi - co świat sądzi o 04.07.09, 19:25
      Kurde ide po szmate, musze wytrzec ta wazeline co sie wylewa z monitora.
    • szefu91 Re: Call of Juarez: Więzy Krwi - co świat sądzi o 04.07.09, 19:27
      Przeciętna gra.... i Half Life 2 lepszy big_grin
      Ja daje 6-/10 smile
      pzdr.
    • gyenia Re: Call of Juarez: Więzy Krwi - co świat sądzi o 04.07.09, 19:30
      Dobre te oceny. Ciekawe jak przełożą się na sprzedaż?
    • gyenia Re: Call of Juarez: Więzy Krwi - co świat sądzi o 04.07.09, 19:31
      @szefu91
      Przeszedłeś już i oceniasz, czy opierałeś się na relacji na żywo?
    • Gość: speQ Re: Call of Juarez: Więzy Krwi - co świat sądzi o IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.09, 19:33
      "...wolę 7-8h porządnej zabawy niż 20-godzinną nudę"

      Darujcie sobie takie teksty. A paczkę papierosów to wypalacie od razu po zakupie?
    • Gość: sex Re: Call of Juarez: Więzy Krwi - co świat sądzi o IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.09, 19:34
      sex
    • kamil.bogusiewicz Re: Call of Juarez: Więzy Krwi - co świat sądzi o 04.07.09, 19:40
      @speQ -
      a) nie palę wink,
      b) nie daruję sobie takich tekstów, bo to prawda. Przynajmniej w kwestii FPS-ów.

      @mathiuss - kiepsko coś Ci ta ironia wyszła wink
    • Gość: Senex Re: Call of Juarez: Więzy Krwi - co świat sądzi o IP: *.lodz.mm.pl 04.07.09, 19:53
      Bardzo dobra pozycja. Jeżeli chodzi o głosy postaci to odwalono kawał dobrej roboty....za wyjątkiem głosu młodego Apacza "Patrzącego w przyszłość", kompletnie chybiony. Moim zdaniem CoJ:BiB to świetny produkt. Szkoda, że taki krótki.
    • Gość: Gość Re: Call of Juarez: Więzy Krwi - co świat sądzi o IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.09, 19:53
      Mówcie co chcecie,ale przed rozpoczęciem gry nie przepuszczałbym że jej głównym atutem jest FABUŁA!
      Bardzo dynamiczna,ładna ale przede wszystkim wciągająca,klimatyczna i świetnie łącząca wątki z "jedynki". Dziwi mnie tylko dlaczego mówią że przeciwnicy mają słabe IA. Niech spróbują pograć na "bardzo trudnym" poziomie to zobaczą że przeciwnicy z ukrycia baaardzo rzadko wyłażą.
    • preston81 Re: Call of Juarez: Więzy Krwi - co świat sądzi o 04.07.09, 19:54
      szkoda kasy 4/10 włg mnie starego wyjadacza FPS'ów
    • Gość: c64 Re: Call of Juarez: Więzy Krwi - co świat sądzi o IP: *.rtr.bait.pl 04.07.09, 19:55
      Kto grał, ten wie, że grywalnością niewiele ustępuje CoD-owi, a grafiki w wersji na PC w trybie detali high (szczególnie poziomy w Meksyku) nie powstydziłyby się nawet produkty Cryteka. Jedyne do czego można się przyczepić to animacje postaci. Dlatego 8/10 jest ok.
    • anarchius Re: Call of Juarez: Więzy Krwi - co świat sądzi o 04.07.09, 20:01
      muszę się zgodzić z mathiussem
      Panowie, skończcie już pochwalać tak ten produkt, bo coraz mniej w was wierzę
    • d_pawel Re: Call of Juarez: Więzy Krwi - co świat sądzi o 04.07.09, 20:05
      anarchius -> To nie wierz. Nie będę pisał krytycznie o czymś, co mi się podoba, tylko po to aby się przypodobać Wam i pokazać jakim to ja nie jestem super redaktorem, który objeżdża wszystko.

      Call of Juarez: Więzy Krwi dobrą, nawet bardzo dobrą grą dla mnie jest i basta. Nie będę zmieniał tej opinii, bo nagle kilku paranoików węszy wszędzie spisek.
    • Gość: c64 Re: Call of Juarez: Więzy Krwi - co świat sądzi o IP: *.rtr.bait.pl 04.07.09, 20:05
      Typowo polskie podejście, jak coś obcego to pieją z zachwytu, jak nasze, to od razu "nie ma się czym podniecać", wazelina i do dupy. Większość ZAGRANICZNYCH serwisów ocenia tę grę wysoko, więc przestańcie p*ć.
    • Gość: 4rci Re: Call of Juarez: Więzy Krwi - co świat sądzi o IP: *.128.26.56.static.crowley.pl 04.07.09, 20:09
      akurat ironia dała rade drogi kamilu ^ ^ - i gadanie z długością gry to już paranoja - ile naczytałem tu sie już razy że gra jest krótka i to jest wada... a nagle Polska gra i już odbijamy. Ja wiem że to patriotyczne itp ale do cholery jako recenzjent trzeba być neutralny i jeśli zawsze gnoi sie gry że są krótkie bo teraz jest coraz gorzej z żywotnoscią to wszystkim bez wyjątku. Wolisz wydac co miesiąc powiedzmy z 200-300 zł na tytuł na jedna noc ? bo akurat tutaj replaybility nie jest wielkie nie licząc multi. mi się to nie widzi, co nie zmienia faktu że więzy krwi to naprawdę dobry kawałek kodu i nic tego nie zmieni
    • d_pawel Re: Call of Juarez: Więzy Krwi - co świat sądzi o 04.07.09, 20:14
      4rci -> Postrzeganie długości gry jest rzeczą względną. Jeśli gra jest świetna, to jasnym jest, że chcemy grać i grać i wtedy choćby miała 100 godzin, to będziemy narzekać na długość.

      Jaka wg ciebie jest optymalna długość dla strzelanek? 20 h? Nie sądzisz, że to za mało? 40 h? A może to już za dużo, jak na głupie parcie do przodu i zabijanie kolejnych wrogów?

      Tysiące strzelanek kończy się po 8-10h i tylko w przypadku CoJa urasta to do problemu światowego (gra wcale się nie kończy po 4h, przynajmniej ja czułem, że zajęła mi 8-10h).

      I jeszcze jedno:
      "nie jest wielkie nie licząc multi."

      A to ci dobre, przez lata tryb kampanii SP był traktowany jako "trening" przed multi i tak naprawdę się nie liczył. Tylko w przypadku CoJa mamy taką idiotyczną sytuację, że multi się pomija. Dziwne, co nie?
    • j_uk_dev Re: Call of Juarez: Więzy Krwi - co świat sądzi o 04.07.09, 20:26
      O wadach trochę mało piszecie i dlatego pewnie tekst jest w ten sposób odbierany wink Mnie drażnią trochę kule potrafiące przejść przez ścianę, przez drzewo ( ja wiem, że teraz broń potrafi "cuda" zdziałać w tej materii, ale w tamtych czasach to raczej za drzewem przed kulami snajpera dałoby się schować wink ). Drażni mnie autocelowanie. Nie wiem, czy jest w wersji PC, ale kiedy walczę na dwa rewolwery, albo rzucam nożami to automatycznie się to włącza, mimo że w opcjach jest wyłączone. Wersja na X'a ma straszny screen tearing ( przy strzelaniu z dyliżansu przeszkadzało mi to trochę ). Jeden poważniejszy bug się trafił - po przegranym pojedynku ponowne podejście, tyle że był sam dźwięk, obraz zniknął. Dopiero jak mnie zastrzelili, to wracał. Dosyć to poważny bug, szczególnie, że zdarzał się w tym jednym pojedynku za każdym razem, gdy przegrałem. Animacja postaci aż tak tragiczna nie jest, ale wsiadanie i zsiadanie z konia to prawie jak dosiadanie choppera jakiegoś, dziwnie wygląda big_grin Nie wiem czy ktoś wspomniał już o powtarzających się twarzach nawet wśród kluczowych postaci. Na samym początku ginie żołnierz w czasie rozmowy z Ray'em i trzeba dotrzeć do namiotu dowódcy gdzie... czeka dokładnie ten sam żołnierz big_grin Akurat postaci, które są choćby w cutscenkach powinny zostać nieco bardziej zróżnicowane. Nie staram się na siłę doszukiwać tu problemów, a raczej są to po prostu rzeczy rażące w jakiś sposób. Przyznam jednak, że gra rzeczywiście jest dobra i czerpię sporo przyjemności z grania ( od czasu napisania komentarza na Polygamii znów do gry wróciłem i jednak zaczyna mnie wciągać wink ). Przyznam jednak, że widać brak doświadczenia w pracy z konsolami i z designem gry multiplatformowej. Ale studio pewnie się wyrobi wink
    • szefu91 Re: Call of Juarez: Więzy Krwi - co świat sądzi o 04.07.09, 20:27
      @gyenia
      Grałem w CoJa u kolegi. Co prawda nie od początku lecz powiedziano mi, że ominąłem zaledwie 15 minut rozgrywki. Podejrzewam, że te 15 minut był wstęp więc niewiele ominąłem. Grałem ok. 2 godzin, resztę spoglądałem na rozgrywkę z boku (tak to jest jak sie idzie do kogoś smile)
      Gra mnie nie wciągnęła kompletnie, chociaż klimat westernów dość często przełykam bez problemów.
      Oceniając grę nigdy nie wspieram się relacją na żywo, jedynie ocenami wielu graczy i recenzji przeróżnych serwisów. Ze względu, że ta gra jest robiona przez polskie studio dałem 6-, w innym wypadku dałbym 5+, ale kogo obchodzi moja opinia wink
      pzdr.
    • Gość: Rakshia Re: Call of Juarez: Więzy Krwi - co świat sądzi o IP: *.aster.pl 04.07.09, 20:30
      Kupiłem i jestem w trakcie przechodzenia kampanii. Jak na razie jest wyśmienicie. Co do długości to w cale nie jest jakaś bardzo krótka CoD'a przeszedłem w jakieś 6-7 godzin. Takie małe porównanie wink
    • Gość: Maribot Re: Call of Juarez: Więzy Krwi - co świat sądzi o IP: 91.123.161.* 04.07.09, 20:30
      Komentarze graczy jeszcze lepsze smile
      www.gamespot.com/pc/action/callofjuarezboundinblood/players.html?tag=scoresummary;user-score
    • kamil.bogusiewicz Re: Call of Juarez: Więzy Krwi - co świat sądzi o 04.07.09, 20:45
      "Call of Juarez: Więzy Krwi dobrą, nawet bardzo dobrą grą dla mnie jest i basta. Nie będę zmieniał tej opinii, bo nagle kilku paranoików węszy wszędzie spisek."

      ----
    • Gość: alexkaktus Re: Call of Juarez: Więzy Krwi - co świat sądzi o IP: *.centertel.pl 04.07.09, 20:58
      Nowy CoJ od CoD4 lepszy nie jest ale od WaWa tak(chociaż może jednak grało mi się CoJa lepiej...)! Ma w sobie fajny syndrom "obowiązku skończenia" tzn. człowiek do końca gry ma ochotę na grę, a nie wkurzać się, że "to się jeszcze nie kończy".
    • Gość: lol Re: Call of Juarez: Więzy Krwi - co świat sądzi o IP: *.kol.tke.pl 04.07.09, 21:00
      "...wolę 7-8h porządnej zabawy niż 20-godzinną nudę"
      Za przeproszeniem mam w dupie gry za 100-250zł, które przejdę w jeden wieczór!!!
    • Gość: Augustus Re: Call of Juarez: Więzy Krwi - co świat sądzi o IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.09, 21:02
      Po prostu nasi rodzimy twórcy nie mają setek tysięcy zielonych na wkręcenie graczom i recenzentom, jaka to gra jest wykur... jeszcze przed pokazaniem pierwszego screena.
      To bardzo prosty schemat - zupełnie nieznana gra musi zbudować opinię o sobie, odpychając się od sceptycyzmu w górę. Jeśli CoJ miałby promocję jak np którakolwiek część serii Halo, musiałby przed recenzentem jedynie obronić startowy wizerunek hitu - to recenzent musiałby spróbować udowodnić czytelnikowi że gra hitem nie jest, co w przypadku wysokiej jakości CoJ łatwe by nie było, a gra miałaby średnią gdzieś 8,5/10
Pełna wersja