Prototype - recenzja

    • szozii Re: Prototype - recenzja 10.07.09, 14:52
      O samej rozgrywce już pisałem w innym temacie. Teraz tylko krótkie podsumowanie - gra jest genialna. Przeszedłem ją 2 razy (normal i Hard), i również uważam, że nie jest łatwa. Początkowo na pewno tak, ale wtedy poznajemy dopiero zalety Axela, jednak później jest już czysty hardcoresmile
      Mi sposób przedstawienia fabuły odpowiada, a zebraniu reszty ponad 130 scenek, mamy dopiero pełny obraz fabuły i naszej roli w tym burdelu.
      Ponad 48h na liczniku i ciągle do niej wracam (12.06.09 była już na steam), chociaż na chwilę.
    • Gość: el^^ Re: Prototype - recenzja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.09, 16:16
      Ciekawe do jakiego momentu doszedł Pan Paweł, i co skłoniło go do oceny, że gra jest za prosta. W dalszych misjach, w których trzeba odpierać ataki jak i atakować kogoś kto ma znany "pasek energii", już nie jest tak łatwo. Przynajmniej ja to tak odbieram. Trzeba było się namęczyć i nakombinować. Fakt wszystko sprowadza się do wybrania odpowiedniej mocy, i "naładowania" jej siły, czyli trzeba się naklikać. A po co mam grać w InFamous, jeśli to gra na PS3? Nie wiem w ogóle po co to porównanie, jeśli PC i PS3 to dwa inne światy. Potwierdzę słowa kogoś wyżej - Prototype to gra genialna.
    • Gość: rt Re: Prototype - recenzja IP: *.chello.pl 10.07.09, 16:17
      recenzja słaba ale czego się tu spodziewać?
    • Gość: ewq Re: Prototype - recenzja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.09, 17:12
      to jest japońska gra? bo wygląda beznadziejnie
    • Gość: vault dweller Re: Prototype - recenzja IP: 217.147.243.* 10.07.09, 17:30
      Jak to ujęła pewna miła recenzentka: jeśli ta gra nie sprawia ci frajdy, to chyba powinieneś zmienić hobby.
      Nie wiem, jak inFamous, ale Prototype rządzi. Pachnie oldskulem, ale chyba właśnie o to chodziło. Mogą się przy nim schować Wolveriny i inne wyroby gadofłoropodobne. Udana ucieczka po zrównaniu z ziemią wojskowej bazy daje masę radości. A można też nie uciekać w ogóle, tylko wybić cały pościg - jeśli ktoś jest prawdziwym hardkorowcem.
      No i niech ktoś mi powie, że nie uśmiechnął się, kiedy Alex po odzyskaniu utraconych mocy skomentował całą rzecz krótko - I'm back.

      Gracze, nie słuchajcie zblazowanych recenzentów - Prototype jest superfajny.
    • ratheal Re: Prototype - recenzja 10.07.09, 18:05
      Też nie zgadzam się z recenzją, osobiście Prototype bardzo mi się podobał. Gra rzeczywiście super ładna nie jest, ale to koszt jaki płacimy za płynność podczas totalnej rozp***duchy. I nie chrzanić mi tu, że ataki devatsatora nie robią wrażenia. Soją drogą pamięta ktoś Ultimate Spider Man? Tam grało się niekiedy Venomem który - Skakał na cholernie daleko i wysoko, potrafił zmieniać swoje ciało w wszelakie macki etc i (teraz najlepsze) pochłaniał przechodniów by odzyskać energię, wszystko to podane w sosie Sand Boxu...brzmi znajomo smile?
    • Gość: eh Re: Prototype - recenzja IP: *.chello.pl 10.07.09, 18:13
      dodam tylko że Pan Paweł mógł grać na niższym poziomie, albo poprostu jest hardcore'owcem i poprostu dla niego to była łatwizna, nie to co dla nas, prostych graczy..

      -> ratheal
      ta dodaj tylko do venoma wciagającą fabułe, wątek wirusa biologicznego i historie sprzed kilkudziesienciu lat powracającą na nowo do NY , to tak, brzmi podobnie.. to tak jakbyś szukał podobieństw w shooterach.
    • Gość: eh Re: Prototype - recenzja IP: *.chello.pl 10.07.09, 18:15
      no chyba użytkownicy zbojkotowali recenzje..przydałoby się żeby redakcja zauważyła odzew mas i zmieniła tytuł recenzji, krzywdzący całą gre, bo jeżeli recenzent uważa ze fabuła jest płaska i zarzuca jej zły przekaz to znaczy że jej nie załapał, widać kilku użytkowników jednak załapało o co chodzi, i co? i podoba im się ta gra, podoba, jak cholera.
    • Gość: takig Re: Prototype - recenzja IP: *.chello.pl 10.07.09, 19:11
      "Panu Pawłowi" po maturze w dupie się poprzewracało i yntelygenta udaje. Szkoda, że umiejętności sklejania literek w zdania na poziomie zerowym. Naucz się w końcu nie robić powtórzeń na Boga Żydowskiego!
    • Gość: des Re: Prototype - recenzja IP: *.ntlworld.ie 10.07.09, 19:42
      mi prototype nie podeszlo w ogole. Infamous potrafilo mnie zainteresowac, a tu... tylko rzeznia. jak ktos lubi, to ma gre zycia, ale - ja postoje.
      O, wlasnie widze ze ktos sie tutaj bogiem zaslania wink jakze wzruszajace wink
    • Gość: Gość Re: Prototype - recenzja IP: *.adsl.inetia.pl 10.07.09, 20:58
      Eeee tam, fajna gierka. Miła rozwałka i czego chcieć więcej? Fabuły rodem z kolejnego przeboju hollywood? Dziękuję bardzo....
    • krusty84 Re: Prototype - recenzja 10.07.09, 21:22
      Litości, rozumiem że Prototype ma wiele wad ale nie fabule to jeden z nielicznych sandboxów z autentycznie dobrym pomysłem na opowiadaną historią. Nareszcie ktoś dostrzegł że komiksy czy seriale już dawno temu przestały się przejmować zabitym przypadkowym przechodniem i że taki rzeczy się zdarzają i wcale nie powoduje że nagle bohater staje się zły, wielki brawa za to i za pomysł z web of intrigues, które dodają do opowiadanej historii drugie dno. Ale wybaczam to autorowi recki bo młody jest i pewnie nawet nie słyszał o takich komiksach jak Thunderbolts czy The Darkness, których postacie mają wiele wspólnego z Alexem. Ja wolę Alexa niż utter pussy C i tyle w temacie.
      Jeśli chodzi o wątek ze Spiderem to jesteście bardzo blisko ale raczej nie Ultimate tylko Web of Shadows można rzecz że Prototype jest tym samym czym Web Of Shadows tylko bardziej dopracowanym i dorosłym:
      www.youtube.com/watch?v=BymeVncuA2U
    • Gość: Vi4Rus Re: Prototype - recenzja IP: 195.205.216.* 10.07.09, 21:26
      mi sie gierka bardzo podoba. Jak ktoś lubi takie gry to sie nie zawiedzie
    • d_pawel Re: Prototype - recenzja 10.07.09, 21:28
      el^^ -> "Ciekawe do jakiego momentu doszedł Pan Paweł, i co skłoniło go do oceny, że gra jest za prosta."

      W momencie pisania recenzji 27 misja. Nigdzie nie napisałem, że gra jest prosta (w odniesieniu do poziomu trudności), pisałem:

      " poziom trudności przeciętny"

      "przeciętny
      1. ?będący wynikiem podzielenia sumy pewnych składników przez ich liczbę?
      2. ?zwykły, typowy?
      3. ?słaby, pospolity?"

      W tym kontekście znaczenie numer 2. Czyli poziom trudności jest typowy dla gier. Fakt, końcówka jest ostra, ale przez 3/4 gry gra nie wyróżnia się trudnością (co zresztą nie jest wielką wadą).

      "ć. A po co mam grać w InFamous, jeśli to gra na PS3? Nie wiem w ogóle po co to porównanie, jeśli PC i PS3 to dwa inne światy."

      W tym przypadku to ten sam świat. Gry są podobne. Sądzę, że gdybyś zagrał w inFamous to byś nie twierdził, że to gra genialna (ale twoje prawo).

      vault dweller -> "Jak to ujęła pewna miła recenzentka: jeśli ta gra nie sprawia ci frajdy, to chyba powinieneś zmienić hobby. "

      Zdanie z mojej recenzji:

      "Ten element jest najlepszy z całej gry, daje sporo frajdy i dzięki niemu z czasem moja opinia nt. tytułu zaczęła się polepszać."

      "Udana ucieczka po zrównaniu z ziemią wojskowej bazy daje masę radości. A można też nie uciekać w ogóle, tylko wybić cały pościg - jeśli ktoś jest prawdziwym hardkorowcem. "

      "Gracze, nie słuchajcie zblazowanych recenzentów - Prototype jest superfajny."

      A czy ja napisałem, że jest nie fajny? Proszę, czytajcie recenzje, skoro je już komentujecie, ok?

      ratheal -> "Też nie zgadzam się z recenzją, osobiście Prototype bardzo mi się podobał."

      Mi też się podoba.

      eh -> "dodam tylko że Pan Paweł mógł grać na niższym poziomie, albo poprostu jest hardcore'owcem i poprostu dla niego to była łatwizna, nie to co dla nas, prostych graczy.."

      Gram na normalu. Gdzie napisałem, że gra to łatwizna?

      " jeżeli recenzent uważa ze fabuła jest płaska "

      Fragment z recenzji:

      "Z jednej strony jej zarys (fabuły) nie jest zły, ba, jest nawet dobry i zaskakujący"

      Jestemw ostatniej misji i zdanie podtrzymuje, fabuła jako taka jest naprawdę fajna. Jedyne co mi nie odpowiada to sposób jej prezentacji. On jest nienajlepszy. Fakt przesadziłem z tym tragiczny, ale pole do popisu było znacznie większe.

      "i podoba im się ta gra, podoba, jak cholera."

      Czy mam rozumieć, że jak w recenzji nie ma co drugie słowo "ale zajebiste", "ale ku*wa wyczepiste" to znaczy, że recenzja miesza grę z błotem?

      Powtórzę to co napisałem wyraźnie w recenzji, gra mi się podoba, ale nie aż tak, jak choćby inFamous. W żadnym momencie nie odradzam jej zakupu.


      Taki mały apel do Was - jak już coś czytacie, to czytajcie to do końca, nie wyciągajcie fragmentów z kontekstu ok? Napisałem w podsumowaniu jasno, że rozwałka jest świetna i przynosi frajdę - dokładnie to samo co wy zaznaczacie. Napisałem, że fabuła jako taka jest nawet nawet - czyli to co wy.

      Tylko nie wiem czemu, ale Wy piszecie tak, jakbym tego nie napisał.
    • d_pawel Re: Prototype - recenzja 10.07.09, 21:31
      krusty84 -> Wybacz, ale filmiki przerywnikowe z doktorkiem albo siostrą nie są najwyższych lotów. Wspomnienia? Świetny patent, ale one nie mogą zastąpić typowego opowiadania historii.

      Nie czytałem komiksów to fakt, ale ja nie oceniam samego pomysłu na Aleksa i jego historię, ja oceniłem sposób jej prezentacji. Jeśli masz inne zdanie i dla ciebie voice acting oraz wyreżyserowanie przerywników zasługuje na oscara, ok, ale ja tak nie uważam.
    • Gość: natz Re: Prototype - recenzja IP: *.chello.pl 10.07.09, 21:31
      hm, majac infamous na ps3, grajac w prototype na pc stwierdzam, iz prototype to tępa, schematyczna gra, nastawiona na totalna rozwałkę, nie dająca satysfakcji z pokonania przeciwników itp itd. nie rozumiem tez, dlaczego tak jezdziecie po Pawle, do cholery, to jest recenzja, Jego opinia - nie podoba mu sie, przedstawił argumenty, które potwierdzają jego zdanie - chwała mu za to. Dla Was gra jest super, spoko - ale nie piszcie jak @eh zeby zmieniac tytuł recenzji bo jest krzywdzacy itp. gdyby gra była naprawde dobra, nie było by tej calej dyskusji
      btw. na metacritic
      prototype: 78- x360, 80 - pc, ps3
      inFamous: 84 ;]
    • Gość: hunter Re: Prototype - recenzja IP: *.xdsl.centertel.pl 10.07.09, 21:31
      Ludzie fabuła nie jest zła jest np 100 razy lepsza od nfs untercover czy tez innych tutaj jest wirus zwroty akcji i takie tam nie jest żle
    • d_pawel Re: Prototype - recenzja 10.07.09, 21:35
      I jeszcze słówko a propos poziomu trudności, wszystkie dobre (więc jako tako typowe smile ) wyróżniają się trudną końcówką. inFamous sprawił mnie znacznie więcej kłopotów niż Prototype, dlatego podkreśliłem kwestię poziomu trudności w porównaniu.
    • krusty84 Re: Prototype - recenzja 10.07.09, 21:47
      @d_pawel
      A nie zauważyłeś że te filmiki są budowane pod postać, Alec bardzo szybko podejmuje decyzje i nie myśli o konsekwencjach(polecam przypomnieć sobie monolog na końcu gry) i dlatego takie są filmiki dla głównego wątku. Gdyby było inaczej i filmiki były dłuższe zniszczyłoby to cały concept. Widać też wyraźnie inspiracje twórczością Warren Ellisa co jeszcze bardziej chwali się twórcom.
    • d_pawel Re: Prototype - recenzja 10.07.09, 21:52
      krusty84 -> Powinno to być bardziej uwypuklone. Ja naprawdę nie czuję, że on jest zdecydowany, czuję że ktoś pociął dłuższy fragment na krótsze kawałki.

      Alex zdecydowany? Powinienem słyszeć to w jego głosie, gestach. Tymczasem na początku gry jest trochę ciapowaty "co oni mi zrobili" i jednocześnie wycina przechodniów. Fakt, z punktu widzenia bohatera jego brutalność to nic wielkiego, a co sądzą o tym siostra i doktor "good guy"? Ano nic.

      Przesadziłem z tym tragiczny, wiem, ale nadal nie jest to prezentacja najwyższych lotów. Jeśli Alex jest dupkiem, to powinno to się czuć w jego gestach, a nie z fabuły, która na to wskazuje.
    • d_pawel Re: Prototype - recenzja 10.07.09, 21:58
      Jeszcze jedno, bo trochę za szybko wysłałem smile.

      "Gdyby było inaczej i filmiki były dłuższe zniszczyłoby to cały concept."

      Nie zniszczyłoby, a nawet pomogło. Jeśli siostra i doktor okazywaliby swoje wątpliwości/przerażenie/chęć powstrzymania Aleksa (bo chyba oni nie są dupkami?), to Alex miałby znacznie większe pole do popisu, aby pokazać swoje zdecydowanie. Niestety, w grze wygląda to tak: - zrobię to, - ok to zrób to. Ty to uznajesz za przejaw jego zdecydowanie, dla mnie to skrócenie, szkodliwe, filmiku do minimum.
    • krusty84 Re: Prototype - recenzja 10.07.09, 22:03
      Bo on jest dupkiem z niemal boskimi mocami, z jednej strony pragnie on zemsty, początkowo nawet nie wie dlaczego z drugiej strony chce chronić tych których kocha jednocześnie nie zważa na innych po drodze do celu(co staje się jasne gdy dowiadujemy się kim naprawdę jest). Jest w nim masa sprzeczności a ja takie postacie uwielbiam dlatego wolę Diunę niż Władcę. I dlatego uważam że filmiki idealnie to oddają.
      " Fakt, z punktu widzenia bohatera jego brutalność to nic wielkiego, a co sądzą o tym siostra i doktor "good guy"? Ano nic."

      Coś uważnie nie oglądałeś filmików bo to tam jest.
    • krusty84 Re: Prototype - recenzja 10.07.09, 22:06
      @d_pawel
      www.penny-arcade.com/images/2009/20090619.jpg tongue_out
    • d_pawel Re: Prototype - recenzja 10.07.09, 22:09
      "Coś uważnie nie oglądałeś filmików bo to tam jest."

      Hmm, chodzi ci o scenę z "zawsze będziesz moim bratem"? Nawet jeśli coś przeoczyłem w tekście, nie przeczę, to z gestów to ani razu nie wynikało. Zresztą, znowu, w 15 sekund jak można przedstawić jakiś spór?

      "Jest w nim masa sprzeczności"

      Mniej sprzeczności, więcej niedomówień.

      Najwidoczniej się po prostu nie dogadamy smile. To co dla mnie jest wadą, dla ciebie jest zaletą. I mi to nie przeszkadza, szkoda tylko że wam tak smile.
    • krusty84 Re: Prototype - recenzja 10.07.09, 22:10
      Damm, za szybko mi się wysłało jeszcze mały link odnośnie czerpania z Ellisa www.youtube.com/watch?v=AkHItRwZf-M
Pełna wersja