krusty84 Re: Prototype - recenzja 10.07.09, 22:15 @d_pawel Ano nie dogadamy się bo każdy z nas lubi inny typ superbohatera jak widać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vault dweller Re: Prototype - recenzja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.09, 22:20 "Tylko nie wiem czemu, ale Wy piszecie tak, jakbym tego nie napisał." Bo jedno czy dwa pozytywne zdania giną w morzu narzekania. Poza tym nazwanie Prototype "bezmyślną rozwałką", która "jest prosta we wszystkim" zupełnie nie oddaje grze sprawiedliwości. Rozwałka, owszem, ale nie jest to jedynie chaotyczne tłuczenie po klawiszach. Przede wszystkim gra daje dużą swobodę w podejściu do wykonywania misji. Z ciekawości oglądam cudze gameplaye na youtubie i widzę, jak w różny sposób ludzie przechodzą poszczególne fragmenty. A ponieważ Alex ma imponujący wachlarz umiejętności do wyboru, istnieje spore pole do popisu dla indywidualnej twórczości. W ogóle mam wrażenie, że gra - w porównaniu z innymi tytułami akcji - wymaga sporo sprytu w obmyślaniu skutecznej strategii. I to mi się w niej najbardziej podobało - odkrywanie z każdym krokiem nowych możliwości (no dobra, nie jest ich strasznie dużo, ale wystarczy, tym bardziej, że gra i tak kończy się szybciej, niż bym chciał). Tak, Prototype ma wady, ale ich roztrząsanie przypomina wypominanie pięknej dziewczynie z poczuciem humoru, którą jakimś cudem zaciągnęliśmy do łóżka, że nierówno ogoliła nogi. No chyba, panie Pawle, że ma pan takich dziewczyn na pęczki. W takim razie proszę o listę ekscytujących gier akcji, które przegapiłem, a dla których powinienem odstawić Prototype. (inFamous się nie liczy, gram tylko na piecu.) Odpowiedz Link Zgłoś
d_pawel Re: Prototype - recenzja 10.07.09, 22:22 krusty84 -> E tam, superbohaterów to ja każdego przetrawię . Po prostu nie uważam, że to co pokazali w Prototype, to szczyt możliwości. Znacznie lepiej "zdecydowany" był Niko Bellic w GTA IV. Wiem, porównanie takie sobie, bo przecież on nie był superbohaterem, nie miał supermocy, ale paradoksalnie wydaje mi się twardszym facetem niż Alex . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eh Re: Prototype - recenzja IP: *.chello.pl 10.07.09, 22:24 Pawle, nie chce wyjsc na Twojego krytyka, to Twoja ocena, bo grales w inFamous na ps3, ja nie posiadam ani ps3 ani inFamous, aczkolwiek widzialem trailery i gameplay, Gry są podobne, która lepsza, nie wiem , mi sie prototype spodobal, i jedyne co moge skrytykowac to jego dlugosc, jest jak dla mnie bardzo krotki, ALE twierdzenie ze prototype " to masakra - nie gra" krzywdzi tą gre i napewno odpycha od niej nowych graczy, mowicie ze to tylko wielka rozpierducha, ok , wkoncu to gra akcji, a nie bg2 czy szachy , Mi gra przypadla do gustu, podoba mi sie i bede do niej wracal co do postaci alexa, to na samym koncu, na filmiku on sam sie zastanawia czym sie stał, moze nie okazje sprzecznosci przez virusa a moze przez swoje zachowanie zatracil czlowieczenstwo? Ja nie wiem, i nikt nie wie tego dowiemy sie w sequelu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eh Re: Prototype - recenzja IP: *.chello.pl 10.07.09, 22:26 No to czas na duel Alex Mercer - Niko Bellic?: > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eh Re: Prototype - recenzja IP: *.chello.pl 10.07.09, 22:28 jeszcze dodam od siebie poraz ostatni dzisiaj że Alex nie jest twardym imigrantem walczącym o przetrwanie, a byl zwyklym "jakims" tam pracownikem wielkiej firmy i nagle otrzymal "dar/przeklenstwo" o czym są przerywniki.. Odpowiedz Link Zgłoś
d_pawel Re: Prototype - recenzja 10.07.09, 22:35 vault dweller -> Bo gra ma dla mnie więcej wad niż zalet. Zaletą konkretnie jest nawet fajna fabuła jako pomysł i walka. Niemniej muszę napisać o wadach, szczególnie, że bez nich gra była naprawdę genialna. "Przede wszystkim gra daje dużą swobodę w podejściu do wykonywania misji. " Ale to jest charakterystyka sandboksów. Zresztą osobiście mnie nie kręci fakt, że można do czegoś podejść na 100 razy. "W ogóle mam wrażenie, że gra - w porównaniu z innymi tytułami akcji - wymaga sporo sprytu w obmyślaniu skutecznej strategii." Sprytu? W sporej części misji trzeba dostać się do czołgu i jedziesz. A później do kolejnego czołgu. "I to mi się w niej najbardziej podobało - odkrywanie z każdym krokiem nowych możliwości " To jest fajne, fakt. Ale znowu, widziałem to w fajniejszym wydaniu w inFamous. "(inFamous się nie liczy, gram tylko na piecu.)" Ok, dla Ciebie nie. Ale ja pisałem recenzję ze swojej perspektywy. A ta jest taka, że grałem w inFamous. eh -> "to masakra - nie gra" Nie ja wybrałem tytuł na główną, to raz. Co do samego sensu tego powiedzenia, sądzę, że chodzi o coś innego niż krytykę. Po prostu w tej grze leje się krew często i gęsto . Odpowiedz Link Zgłoś
d_pawel Re: Prototype - recenzja 10.07.09, 22:37 No i żeby zakończyć (a może i nie?) w miłej atmosferze tę dysputę napisze jeszcze raz: jeśli ktoś ma X'a lub PC to Prototype może być dobrym zakupem . Naprawdę nie uważam jej za złą grę, po prostu spodziewałem się czegoś lepszego, a otrzymałem... coś mniej lepszego, ale nadal fajnego . Odpowiedz Link Zgłoś
krusty84 Re: Prototype - recenzja 10.07.09, 23:24 @eh On nie otrzymał żadnego daru... @d_pawel "E tam, superbohaterów to ja każdego przetrawię " nie mogę tego stwierdzić bo nie czytasz komiksów A ja napiszę tak jeśli nie wiecie czy warto kupić tą grę to warto powtórzyć ostateczne argumnety: www.penny-arcade.com/images/2009/20090619.jpg www.destructoid.com/how-prototype-is-blatantly-better-than-infamous-135979.phtml Odpowiedz Link Zgłoś
krusty84 Re: Prototype - recenzja 10.07.09, 23:28 PS. Paweł pogoniłbyś chłopaków z redakcji bo premiera Divinty 2 wielkimi krokami się zbliża jest wysyp materiałóe a GC cicho siedzi. www.divinity2.com/media.php#videos Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mat the Cook Re: Prototype - recenzja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.09, 00:15 Miło ze strony pana Pawła, że prowadzi tak zażyłą dyskusję z czytelnikami na temat swojej recenzji. Dziwi mnie tylko, że dany artykuł nazwany jest recenzją. Jest to mocno niedorobione porownannie dwóch gier. Kompletnie dobiło mnie "Prototype i inFamous nie da się nie porównać." Nie da się porównać, a po chwili porównanie? Szczerze zachęcam do napisania prawdziwego porównania obu gier. Czytanie takiego txt sprawiło by na pewno więcej frajdy i nie trzeba by się było poźniej tłumaczyć. Co do zachwoania Alexa, to z fabuły chyba jasno wynika, że z "natury" nie jest on zbyt emocjonalny. Odpowiedz Link Zgłoś
d_pawel Re: Prototype - recenzja 11.07.09, 00:53 Mat the Cook -> Kompletnie dobiło mnie to, że w "Prototype i inFamous nie da się NIE porównać." nie zauważyłeś drugie nie i jeszcze masz o to do mnie pretensje. Odpowiedz Link Zgłoś
d_pawel Re: Prototype - recenzja 11.07.09, 00:53 Sorry za drażliwość . A co do porównania, zobaczymy . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mat the Cook Re: Prototype - recenzja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.09, 00:56 Sorry za niedopatrzenie Odpowiedz Link Zgłoś
own3d1n1 Re: Prototype - recenzja 11.07.09, 12:52 "Była by lepsza fabuła, było by lepiej, nie ma, nie szkodzi." Obsesja na punkcie "była by" kiedyś mnie zabije, albo kiedyś zabiję kogoś kto jeszcze raz spróbuje to tak napisać. : P Odpowiedz Link Zgłoś
own3d1n1 Re: Prototype - recenzja 11.07.09, 12:55 "btw. na metacritic prototype: 78- x360, 80 - pc, ps3 inFamous: 84 ;]" Nie kieruj się metacritic, tam Fallout 3 ma średnio 90... Metacritic można porównać do fotki, tam ktoś daje smokowi 10 i czeka na jego 10tkę, a tutaj dają max, ale tym razem za pieniążki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: devdd Re: Prototype - recenzja IP: 80.54.67.* 12.07.09, 10:52 gra jest niezla, wciagnela mnie na 3 dni... a pozniej przyszlo gwaltowne zalamanie, nie, nie poziomem trudnosci... po prostu zrobila sie nudna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dkny [...] IP: 213.17.128.* 12.07.09, 11:04 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lukasz Re: Prototype - recenzja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.09, 15:13 Ja się w większości zgadzam z recenzją. Chociaż to, że wojsko może gracza tak łatwo zgubić to wina wybranego niskiego poziomu trudności. Jak spada się z 100m do bazy to pod koniec gry poziom czujności strażników wzrasta bardzo. Jednak ogólnie gra jest łatwa. Boss na końcu? Pokonałem go włączając pancerz i biegając w kółko i rzucając co kolwiek znalazłem. Tą samą taktyką trudniej było mi pokonać Supreme Huntera w głównej bazie potworów, ale okazało sie, że z jakiegoś dziwnego powodu wojsko nie przyjeżdżało (bug). Oprócz tego niszczenie baz jest strasznie łatwe, co wiadomo jeśli robiło się misje poboczne. Wystarczy wsiaść do czołgu i atakować bez przerwy budynek. Trochę nudne jest, że każda baza wygląda tak samo, a jak się zawali to gruzy zamienią się spowrotem w budynek po ponownym załadowniu. Ile takich samych niskich budynków jest w Nowym Jorku? Również niszczenie bazy nic nie zmienia w mieście. Gra niby mówi, że dana strona konfliktu straci wpływy w sektorze, ale to nic nie znaczy. W każdym rozdziale losowe fragmenty planszy kontrolują losowe strony. Nie zgodze się, że fabuła jest kiepska. Rzeczywiście jest trochę dziwnie przedstawiona, chociaż recenzję trzeba napisać po skończeniu. Dziwne zachowania Alexa są wytłumaczone. Scena jak Cross (fajna postać) wstrzykuje antidotum Alexowi jest efektowna. "I can tell you all about Penn Station" brzmi dobrze chociaż tu jest problem - żeby te słowa coś znaczyły trzeba znaleźć inne wspomnienia, a te łatwo przegapić lub po prostu nie mieć cierpliwości do szukania losowo pojawiających się ludzi. I także zgadzam się, że bieganie po budynkach jest idiotyczne. Niby tłumacza to mackami czy cokolwiek tam wychodzi z ciała Alexa, ale dlaczego każdy bieg musi być zakończony akrobacją? Czy wirus był fanem akrobatyki wyczonewej. Kończy się na tym, że nigdy nie mogę wylądować na właściwej krawędzi. Jednak sam pomysł nie był wcześniej pokazywany w jakiejś dużej grze i mimo, ze można przewidzieć koniec (ale niekoniecznie zwrot akcji) to grało mi się przyjemnie. Odpowiedz Link Zgłoś
mike_knight Re: Prototype - recenzja 13.07.09, 09:13 Najlepsza produkcja od czasu Lost Planet. Jak dla mnie jest to kandydat do gry roku. Większość błędów, o których pisze autor recenzji, moim zdaniem nie jest błędami a ułatwieniami. Jakby taki pościg był trudny do zgubienia, gra stała by się dość frustrująca. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dzzik Re: Prototype - recenzja IP: *.adsl.inetia.pl 13.07.09, 10:21 A nie mówiłem: wco-grac.blog.pl/archiwum/index.php?nid=14304747 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gierka git ; ) Re: Prototype - recenzja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.09, 21:10 Oddałbym wszystko za taką moc nie licząc Żony i Kochanki ; p Odpowiedz Link Zgłoś
gregs2222 Re: Prototype - recenzja 15.07.09, 01:30 Ja uwazam ze Prototype jest gra lepsza od InFamous z paru wzgledow: a to zroznicowania mocy bohatera itd itp InFamous- wlasciwie tylko strzela lub rzuca piorunami ,nie ma misji bocznych, jest latwa wrogowie sa latwi , duzo krutsza , mala ilosc upadte zdolnosci, miasto zdaje sie totalnie puste, ale ladna grafika . Prototype- tysiace moze setki tysiecy ludzi , pojazdow w miescie, mozliwosc kierowania pojazdami , mozliwosci bohatera, trudnaaaaaaa czasami naaapraawde truudnaaaa szczegolonie pod koniec, wlasciwie jak chesz wyskoczyc na Epire state building to mozesz i wiele innych, niesamowita adrenalina podczas walki z bosami a jest ich troche,( naprawde trzeba sie narobic -przejscie najwiekszego w miescie na Time Squere zajelo mi z1.5godz) , misje boczne daja wiele zabawy , wlasciwie po dwukrotnym przejsci na niajwyrzszym stopniu trudnosci nie udalo mi sie odblokowac wszystkich upgrade Alexa , za to grafika moglaby byc troche lepsza . Nie lubie gire typu GTA lecz ta jest rewelacja moj no.1 w tym roku. Odpowiedz Link Zgłoś
gregs2222 Re: Prototype - recenzja 15.07.09, 01:38 Tak nawiasem do Lukasza - jezeli ty grasz na easy to moze i gra jest latwa ( nie wiem nie sprawdzalem) a ostatni Boss to rzeczywiscie nie jest taki ciezki tylko trzeba w niego rzucac halikopterami a potem podbiegac i walic ile wlezie z piesci i tak dalej ale czasu jest duzo i nie rozumiem tych problemow jezeli juz doszliscie do konca po ok 14 godz. gry to ten ostatni nie powinien stanowic problemu( nawet pancerza nie uzywalem) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Żulman [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.09, 10:49 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś