a zeby nie zlapac piegow od slonca

27.09.05, 02:36
mam letnie kapelusze. Taki granatowy, do sukienek granatowych i niebieskich:

img214.imageshack.us/my.php?image=niebieskakoronkawprzechyle9um.jpg

oraz dwa na plaze, kupione zreszta tez na plazy:

img167.imageshack.us/my.php?image=bialynaplaze6np.jpg

img281.imageshack.us/my.php?image=meksyk6gi.jpg
    • zettrzy Re: a zeby nie zlapac piegow od slonca 27.09.05, 02:43
      a tutaj dwa tak stare, ze wiekszosc forumek na Modzie jest od nich mlodsza; co
      prawda juz ich nie nosze, ale trzymam przez sentyment bo pamietaja one moje lata
      studenckie; ten kupilam w Warszawie i to jest absolutnie pierwszy kapelusz jaki
      mialam w zyciu:

      img361.imageshack.us/my.php?image=pierwszybokiem3qm.jpg

      jak widac, troche sie przyfatygowal; a ten nabylam na wakacjach w Wiedniu:

      img186.imageshack.us/my.php?image=wiedenski8hu.jpg

      i owczesny narzeczony zrobil mi o ten kapelusz straszna awanture, cos w stylu
      "my mamy oszczedzac na mieszkanie a ty kupujesz kapelusze"; na szczescie
      zerwalismy ze soba, bo co to byloby za zycie z rownie drobnostkowym typem. Tzn.
      nie zerwalismy przez ten kapelusz, ale byl to jeden z ruchow ktory mi otworzyl
      oczy.
    • zettrzy i ostatni 27.09.05, 02:49
      z Meridy w Meksyku, kiedy wyszlam w nim ze sklepu na ulice (z uwagi na rozmiar
      nie dalo sie go niesc inaczej niz na glowie) Meksykanie rykneli smiechem i
      wrzasneli "Somumbrello!!!" czyli niby taka krzyzowka kapelusza z parasolem

      img134.imageshack.us/my.php?image=somubrello5fi.jpg

      jak widac, ma on srednice stolika
Pełna wersja