zettrzy
08.10.05, 23:43
w dzien (chyba nikt tutaj nie pamieta tej piosenki - Kurylewicz ja napisal,
dawno temu)
w kazdym razie, od wczoraj wieczorem, wiec prezentuje moj sprzet antydeszczowy
zaaranzowalam to w kolejnosci chromatycznej, czyli od najjasniejszego po
najciemniejszy
na poczatek dwa deszczowce - ten Hilary Radley, kupilam go bo wygladal jak
ubior kosmonauty
img232.imageshack.us/my.php?image=azbialy5bs.jpg
a tutaj dwa ktore uszylam sobie, te naterialy nie sa niczym powlekane choc
wodoszczelne
img46.imageshack.us/my.php?image=bkremowy2cw.jpg
img159.imageshack.us/my.php?image=dniebieski3tk.jpg