zettrzy
25.12.05, 18:43
uwielbiam skore jako material - swietnie sie kroi, szyje, nie trzeba jej
wykanczac jak roznych strzepiacych sie welen, lnow i jedwabi... tyle ze trudno
ja znalezc na rynku, a jesli juz jest to na ogol albo w dziwnym kolorze (jasny
roz), albo w ilosci stosownej wylacznie na malenka torebunie
czasem jednak uda mi sie trafic jakis atrakcyjny material w ilosci stosownej
na prawdziwe ubranie - pokazalam juz pare calych garniturow uszytych ze skory,
jeden z kurtka, inne z kamizelka, teraz pora na suknie
skora rowniez idealnie izoluje skore wlasna od materialow wierzchnich, dlatego
ktos taki jak ja, uczulony na welne, moze nosic nawet najbardziej gryzace
swetry i marynary na skorzana koszule lub suknie
no ale dosc rozsliniania sie nad zaletami skory, czas na ciuchy
dwie suknie z zeszlego roku, czarna sluzy glownie na wypady do teatrow,
granatowa jest nie-do-zastapienia w okresie zimowym do pracy
img493.imageshack.us/my.php?image=czarna3nl.jpg
img408.imageshack.us/my.php?image=dniebieska3cm.jpg