zettrzy
24.03.06, 19:57
czyli moj bog indyjski od pomyslnosci i dostatku
tak jak Hindusi, czasem nosze obrazek lub figurke Ganesi na lancuszku na szyi,
i czasem powoduje to rozne sytuacje
raz w pracy kolega Hindus, sporo mlodszy ode mnie, na widok mojego Ganesi
wykrzyknal "ja tez", i wyciagnal swojego spod swetra i koszuli, bo on go nosil
jak medalik pod ubraniem, no i zaraz roznioslo sie po firmie ze w serwerowni
robili striptiz
innym razem klient-Hindus omal nie dostal ataku na widok, zaczal krzyczec "co
to za szamanski balwan, jak cos takiego mozna nosic", no jednym slowem
awantura, po czym sie okazalo ze on owszem Hindus ale muzulmanin i mial
kiepskie skojarzenia ze swymi pobratymcami odmiennego wyznania... az trudno
uwierzyc ze dodatek do ubrania moze wzbudzac az takie emocje
(awantura umarla po moim wyjasnieniu ze to taka kompozycja kolorystyczna, bez
zadnego glebszego znaczenia)
no wiec, obrazki, malowane na papierze, oprawione jak prawdziwe obrazki w
ramki ze szklem - maja jakies 5cm srednicy, tu sa w powiekszeniu
img125.imageshack.us/my.php?image=bezowy2oc.jpg
img107.imageshack.us/my.php?image=bllekitny1lj.jpg
img143.imageshack.us/my.php?image=zielony0ri.jpg
i figurki - jedna z kosci, druga ze stali
img235.imageshack.us/my.php?image=zkosci0up.jpg
img91.imageshack.us/my.php?image=zmetalu6dj.jpg