cztery (dokladnie) wisiorki z bursztynu

01.04.06, 19:13
nosze je na roznych lancuszkach, raz dlugo, raz krotko, albo obrozach, takich
tuz pod szyje
ten zawiera w sobie jakies mezozoiczne wodorosty

img74.imageshack.us/my.php?image=duzy4qx.jpg

w tym jest uwieziona cala mucha, ale nie chciala mi wyjsc na zdjeciu, przez te
nierownosci koloru

img63.imageshack.us/my.php?image=mucha8qd.jpg

a te dwa sa malutkie i mozna je nosic tuz pod szyja

img224.imageshack.us/my.php?image=maly6sr.jpg

img211.imageshack.us/my.php?image=zielony1bi.jpg
    • wee_monstar Re: cztery (dokladnie) wisiorki z bursztynu 01.04.06, 22:59
      Bardzo ladne te wisiorki bursztynowe. Zwlaszcza dwa pierwsze. Szkoda, ze nie
      widac tej muchy crying.
      Pyt. czy wiesz moze jak poznac prawdziwy bursztyn? Ja mam jeden spory
      pierscionek w takim babcinym stylu - zawsze myslalam ,ze to bursztyn (zolto-
      bialy matowy) ale kilka osob podejrzliwie krecilo nosami...
      • zettrzy Re: cztery (dokladnie) wisiorki z bursztynu 01.04.06, 23:09
        tak, ta mucha mnie meczy - bede probowac jeszcze raz, moze jakos to ustawie pod
        swiatlo, bo naprawde ja widac a nie chciala za nic ujawnic sie na zdjeciu

        prawdziwy bursztyn elektryzuje; kiedy sie go zdrowo potrze wytwarza pole
        elektro-magnetyczne, i wtedy rozne drobinki, strzepki, kawaleczki nitek, wlosy
        przyklejaja sie do niego - taki mini-magnes
      • zettrzy Re: cztery (dokladnie) wisiorki z bursztynu 02.04.06, 02:17
        zrobilam zdjecie od tylu i pod slonce (akurat sie pojawilo na godzine po
        deszczowym dniu) i tyle widac

        img157.imageshack.us/my.php?image=muchatylem3ir.jpg

        naprawde nie dam rady tak sfotografowac zeby wyszly takze skrzydelka, bo sie
        zlewaja z otoczeniem
        • tadeuszx Re: cztery (dokladnie) wisiorki z bursztynu 02.04.06, 09:32
          Szczerze powiem: Piękne wszystkie, gustowne i wskazujące na osobowość.
          Charakterystycze jest to zwrócenie uwagi na muchę. Muchę uwięzioną, taką moją,
          na własność. Sugerowałbym jeszcze coś "szalonego". Tak... na "dzikie okazje". Te
          prezentowane, są eleganckie, spokojne, szykowne, świetne, uniwersalne (w
          zależności od celu: praca, spotkanie towarzyskie, spotkanie oficjalne i np.
          uroczystość rozdania Oscarówwink, dyskoteka, bal jakiś - w zależności od kreacji
          podstawowej, masz możliwość dobrać odpowiedni wisiorek). Na przykład: chcesz
          sprowokować. Górna część z dużym dekoltem a po szyją... malutki wisiorek. Co
          skutkuje automatycznym kierowaniem wzroku na biust. Warunek: ładny wygląd skóry.
          Przykład nie dla uroczej np. Magdy Masny. Bo mimo niewątpliwie ładnej buzi, ta
          pani przy dekolcie... powoduje skupienie uwagi na plamach i piegach, które ma
          pod szyjąsad
          Proszę wybaczyć te elementarne dygresje, ale przykłady ubioru pań występujących
          publicznie, skłaniają do refleksji, że niektóre o tym zapominają (może z
          pośpiechu?) Dlaczego o tym piszę? Z prostej przyczyny: są wisiorki ale bez szyi,
          na której mają wisiećsmile. Rzecz oczywista, że inaczej coś wygląda na szyi smukłej
          i długiej a inaczej na krótkiej i grubszej. I wcale tu nie chodzi o wygląd osoby
          (każdemu odpowiada inny typ urody), chodzi o dopasowanie ozdób do własnych
          walorów. I jeśli to się uda podkreślenie zalet, lub maskowanie niedoskonałości
          (ideałów nie ma).
          Zdaje się, że wymądrzam (proszę to traktować z przymrużeniem oka). Laik jestem,
          zwyczajny chłop. Co myślę to piszę... Miało być: oceń... to proszę, oceniam!wink
          Hehehe, i pozdrawiamsmile)))))
          • zettrzy Re: cztery (dokladnie) wisiorki z bursztynu 02.04.06, 18:49
            no nareszcie jakas wnikliwa krytyka... zwlaszcza mucha na wlasnosc uswiadomila
            mi jak ogromny potencjal poznawczy ukrywa sie w naszych ozdobstwach ....
            fotografowac te wisiorki na szyi byloby mi trudno, no i wyszlyby dosc
            niewyraznie, a my tutaj chcemy zobaczyc DOKLADNIE jak to wyglada
            no i czesciej one jednak wisza nie na szyi ale nieco ponizej, czyli na tle
            jakiegos swetra albo sukni, bo bursztyn jest jakis taki miesisty i surowy, lubi
            towarzystwo naturalnych wlokien typu len, bawelna czy surowny jedwab
            • tadeuszx Re: cztery (dokladnie) wisiorki z bursztynu 02.04.06, 19:21
              zettrzy napisała:
              "... a my tutaj chcemy zobaczyc DOKLADNIE ..."
              ---> a ja? Też chcę DOKŁADNIE widzieć na kim to wisiwink) Jak inaczej ocenić, czy
              ten model "pasuje" do danego wisiorka?smile)))
              ...dyskryminacja jakaś na tym forum panuje... (smucę się teraz, widziszsad )
              • zettrzy Re: cztery (dokladnie) wisiorki z bursztynu 02.04.06, 19:32
                protestuje, nie praktykujemy dyskryminacji
                jak te wisiorki komponuja sie z tlem pokaze jak bede robic watek o ciuchach
                noszonych z wisiorkami (cierpliwosci!)
                • tadeuszx Re: cztery (dokladnie) wisiorki z bursztynu 02.04.06, 21:19
                  zettrzy napisała:
                  > ".... (cierpliwosci!) "
                  ----------> Chyba a już to pisałem, nie zaszkodzi przypomnieć: Elu, serce moje,
                  dla Ciebie wszystkosmile)). Czekać mogę wiecz... (nie, co ty
                  Tadziu!?)..długo...trochę długowink Tak będzie najlepiejsmile)). Chociaż często mam
                  wrażenie, że poza nielicznymi acz chlubnymi wyjątkami, Wy się ciągle źle
                  czujecie! smile)). Wiesz skąd jest ten cytat poniżej? smile)))))))))))))))
                  "Kobieta nie chce się pokazać tylko wtedy kiedy źle się czuje." - Azzedine Alaia
                  Mówiłem: lis w kurniku! wink
                  Pozdrawiam
                  • zettrzy Re: cztery (dokladnie) wisiorki z bursztynu 03.04.06, 02:59
                    oj nie czujemy sie zle, tylko jest weekend, ladna pogoda i stad niska frekwencja
                    - naprawde nie boimy sie!
                    a co do lisa, to osobiscie lubie futra z lisow, sa bardzo cieple i takie
                    przytulne w dotyku, czego tu sie bac... i raz kiedys, jako malolata, bylam na
                    polowaniu na lisy, kuzyn mi pokazywal jak sie tego zwierza wykurza z nory,
                    widzisz my tu mamy doswiadczenie z lisami!
                    no wiec tego
                    pozdrawiam nawzajem
                    ps. ale na forum zwracajmy sie do siebie po niku, co?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja