wiosenne garsąki

21.04.06, 18:36
(tak przez analogie do "wszystkim kobietą i dziewczyną")

chcialam na poczatku dac jakis komentarz, ale sie rozmyslilam... wiec najpierw
dwie ogolnie biorac zielone

img208.imageshack.us/my.php?image=azielonofioletowy7ry.jpg

img100.imageshack.us/my.php?image=azielonofioletowy18ag.jpg

img68.imageshack.us/my.php?image=bniebieskozielony7di.jpg

img305.imageshack.us/my.php?image=bniebieskozielony12es.jpg
    • gabi1234 Re: wiosenne garsąki 21.04.06, 19:38
      Śliczne - iście wiosenne. Piękna kolorystyka, sama lepiej bym nie dobrała. Jak
      Ty to robisz, że umiesz tak szyć???? Ja potrafię tylko podszyć spódnicę sad
      • zettrzy Re: wiosenne garsąki 21.04.06, 20:03
        to sa bardzo proste wykroje, wiec nic trudnego do uszycia, tylko trzeba uwazac
        zeby te kratki mniej wiecej pasowaly do siebie, (calkiem i zupelnie pasowac nie
        beda, bo szwy zawsze ida po luku wiec zepsuja rysunek kratki) tak aby calosc nie
        stwarzala wrazenia oczoplasu
        ale skoro juz potrafisz podszyc spodnice to powinnas sprobowac czegos wiecej, na
        poczatek np. uszyc spodnice albo proste spodnie, to jest naprawde bardzo latwe i
        doskonala zabawa, no i wyzwolisz sie z tyranii gotowej odziezy
        • lady.k Re: wiosenne garsąki 21.04.06, 20:10
          eh, ja nawet podszyć równo nie umiem...zawsze coś jest nie tak, niby dobrze ale
          ja jestem wzrokowcem i bardzo czuła na każdy szczegół więc moje wypociny z
          nitką są jedną wielką katastrofą...zawsze zazdrościłam koleżankom które był
          tknięte tą iskierką bożą do szycia...
          • nadinka_nadinka Re: wiosenne garsąki 23.04.06, 00:46
            ja tez nie potrafie szyc. guzik przyszyc, spodnie skrocic i tyle crying
            • daino Re: wiosenne garsąki 23.04.06, 04:34
              nie potrafie ani szyc ani gotowac...
              a jestem minn. po ASP ktore wymaga jakis tam manualnych predyspozycjiwink


              (w liceum wytwarzalam (sic!) wlasne ubrania, od dzinsow po koszule ale to byla
              epoka buntu i niedociagniecia uchodzily).
    • zettrzy Re: wiosenne garsąki 22.04.06, 20:32
      trzy ogolnie biorac blekitne, choc jedna bardziej lawendowa, druga raczej jakby
      lila a trzecia bardzo blada

      img227.imageshack.us/my.php?image=clawenda7nd.jpg

      img221.imageshack.us/my.php?image=clawenda15ui.jpg

      img231.imageshack.us/my.php?image=dbladyblekit0di.jpg

      img185.imageshack.us/my.php?image=dbladyblekit13gb.jpg

      img146.imageshack.us/my.php?image=elila0pa.jpg

      img201.imageshack.us/my.php?image=elila19ez.jpg
      • myszmusia Re: wiosenne garsąki 22.04.06, 21:31
        pierwsza jest supersmile do tej trzeciej dałabym konkretniejszą (ciemniejszą) górę. Dla blondynki ekstra>Ja teraz jestem z powrotem ciemnowłosa ale w takich kolorach jak ta pierwsza siebie też lubięsmile Jakie do niej nosisz dodatki? Bo te guziki są takie dosyć zobowiązujące smile
        • zettrzy Re: wiosenne garsąki 22.04.06, 22:18
          pierwsza jest pierwsza z tego cyklu, tzn. pierwsza taka kolorowa, wszystkie
          pozostale, z zielonymi wlacznie, uszylam pozniej - inspiracja byl kostium z lat
          50 wiszacy w lumpeksie, nie moglam sie uspokoic dopoki nie uszylam czegos podobnego

          dodatki - kolorowa bizuteria, glownie pierscionki, klipsy i obrozki na szyje z
          kamieni w kolorach podobnych do koloru materialow, na szczescie natura w swej
          nieograniczonej madrosci przewidziala rozwoj przemyslu tekstylnego i stworzyla
          mineraly we wszystkich mozliwych barwach teczy wiec zawsze mozna jakis dobrac

          guziki to osobna sprawa - uwazam ze sa ogromnie wazne i potrafie jechac na
          koniec swiata aby znalezc wlasciwe; czasem znalezienie guzikow trwa dluzej niz
          szycie ciucha, ale ile mam zabawy przy tych poszukiwaniach
    • cuski Zetka 23.04.06, 00:59
      Widze, ze lubisz kraciaste stroje smile
      • zettrzy Re: Zetka 23.04.06, 04:18
        wedlug jednej z rodzinnych legend jakis przodek byl ze Szkocji, cos niby Ketling
        - w interesach zawialo go nad Wisle i pozostal
        no wiec te kratki to chyba po nim
        • cuski Zetka 23.04.06, 04:29
          A moze bys sie pokazala w naszej galerii radiowej smile
    • zettrzy Re: wiosenne garsąki 28.04.06, 01:19
      pomaranczowa
      ile razy majac ja na sobie przechodze kolo jakiejs budowy budowlancy gwizdza za
      mna, co dla baby w moim wieku nie stanowi juz obrazy tylko sui generis komplement
      material bawelna, kto by to pomyslal (ale te poprzednie tez sa glownie z
      bawelny, a zupelnie nie widac, prawda?)

      img380.imageshack.us/my.php?image=fpomaranczowy3yu.jpg

      img382.imageshack.us/my.php?image=fpomaranczowy17sh.jpg
      • delicja11 Re: wiosenne garsąki 28.04.06, 21:12
        super te kostiumy a szczególnie ich kolorysmile i faktura.
    • zettrzy Re: wiosenne garsąki 29.04.06, 01:51
      i dwie ostatnie, zielone raczej, ta w kratke bawelna z dodatkiem welny, swietnie
      sie sprawdza w chlodne dni, ta ostatnia wprost przeciwnie len z dodatkiem bawelny

      img207.imageshack.us/my.php?image=gzielonoczarny7nn.jpg

      img219.imageshack.us/my.php?image=gzielonoczarny18yj.jpg

      img79.imageshack.us/my.php?image=hzieloniutki2fs.jpg

      w tej ostatniej mialam fajna przygode: stalam na swiatlach czekajac aby
      przekroczyc ulice, kiedy kolo mnie zjawila sie inna kobieta... miala wlosy
      ufarbowane na zielono, zielone trampki, zielony kombinezon na zielona koszulke,
      na ramieniu zielona torbe... i pamietam jak obie wymienilysmy spojrzenia pelne
      zachwytu i niemal jednoczesnie wykrzyknely do siebie nawzajem: "o jak ty pieknie
      wygladasz nie ma lepszego koloru niz zielen!"
Pełna wersja