zettrzy
02.07.06, 04:59
co za szczescie, ze jak cos mi sie naprawde podoba to bede na to chuchac i
dmuchac, czule opatulac podczas kolejnych przeprowadzek, biegac z tym do
szewca ile razy fleki sie podedra... bo ewentualnie, nawet jesli to jest 20
lub wiecej lat pozniej, mam absolutnie unikalne i teraz juz autentyczny
vintage buty
bialy lewy ma w srodku, tak nieco na styku podeszwy z bokiem, wyrazny napis
olowkiem wykonany przez szewca ktory przeprowadzal flekowanie
jedna para biala a druga czarna, i co za szkoda ze juz nie mam sukien jakie do
nich nosilam, mialy bardzo podobne wzory i kolory
img463.imageshack.us/my.php?image=kwiatybiale4ob.jpg
img208.imageshack.us/my.php?image=kwiatyczarne5zh.jpg