zettrzy
23.07.06, 00:19
kostiumy niestety rozsiepiaja sie dosc regularnie, wiec bez przerwy trzeba je
zastepowac nowymi
mialam na oku cudo w kolorze turkusu w pobliskiej miescinie, ale w polowie
drogi dopadla mnie ulewa, wiec schronilam sie w przydroznym Kohlu, taki tani
market ciuchowy... i trzeba trafu, ze mieli kostiumy, nawet w moim rozmiarze,
wiec doszlam do wniosku ze zamiast jednego pieknego kupie trzy takie sobie,
tyle ze funkcjonalne, i nawet wyjdzie mi taniej
po stronie plusow dodatnich te kostiumy wydaja sie bardziej solidnie uszyte
niz butikowe pieknosci, ktorych zadaniem jest zadawac szyku przez jeden
sezon... moze wytrzymaja ze dwa lata
pierwszy kostium jest nieco edwardianski, a zalozony wyglada jak koszulka i
majtki
img488.imageshack.us/my.php?image=blekit0706en7.jpg
ten ma nieco zarowiaste kolory, ale material jest taki mieciutki, pokryty
jakims puszkiem, wiec co mi tam
img225.imageshack.us/my.php?image=kwiaty0706fj2.jpg
a na tym widac ze kolory nie wychodza jak powinny, bo ten pasek na dole jest
fioletowy a nie granatowy
img159.imageshack.us/my.php?image=skospaski0706gk6.jpg
ale jak przestanie lac moze jednak udam sie do miesciny po jakies cudo, bo w
koncu nie mozna miec tylko praktycznych rzeczy