myszmusia
08.08.06, 15:23
Nie było mnie dłużej niz początkowo myslałam.najpierw trzy tygodnie środziemnego na Majorce pózniej prawie jednym ciągiem dwa nad naszym Bałtykiem.Ale juz jestem i biorę sie za oglądanie mnóstwa zaległych forumowych zdjęć

)
Mój aparat chwilowo odmówił współpracy ale duzych zakupów w międzyczasie nie było tak że mała strata.
Nabyłam tylko dwa cieniutkie sweterki , stalowo niebieski i oliwkowy (mniam kaszmir z jedwabiem) i cztery! torebki .Zupełnie nietypowe jak dla mnie bo małe.A wydawało mi sie,że jestem "na zawsze" zwolenniczką "worków na kartofle"

A i jeszcze duży cieniowany szal łososiowy? różowawy?.I do tego wszystko w MANGO - czyli firma,z której do tej pory niewiele dla siebie widziałam.Co to upał i dobry humor robi z człowiekiem

Więcej zakupów chwilowo nie pamiętam.