zettrzy
26.08.06, 23:39
opad z goracego lipca, kiedy nic nie robilam tylko szylam... ale nie wszystko
zdazylam skonczyc, wiec zrobilo sie gotowe dopiero w polowie sierpnia
sukienka w wielkie kwiaty jest z bawelny ze streczem i wciaga sie ja przez glowe
img138.imageshack.us/my.php?image=pomaranczowavs5.jpg
a to mial byc pseudo-zakiecik do noszenia na te kremowe biurowe sukienki
ktorych tyle mi ostatnio przybylo, ale w ostatniej chwili zmienilam zdanie
img209.imageshack.us/my.php?image=kotafrykanskinr5.jpg
i zainspirowana topem Rzesy z lipca uszylam takie cos, z kawalka jaki udalo mi
sie zlokalizowac w pudle z resztkami, spodnica bawelna ze streczem, tez nowa i
jeszcze nie noszona, z kawalka jaki zostal po uszyciu kostiumu... kostium wisi
na wieszaku krawieckim i blaga by go wykonczyc
img134.imageshack.us/my.php?image=niebieskitopfm0.jpg