zettrzy
27.08.06, 22:45
te trzy kawalki wisialy na wieszaku, czekajac na ostatnie dopracowanie... a to
przyszyc guzik, a to doszyc piorka ...
kolejna instalacja "co zrobilam ostatnio" - wiec najpierw szyfonowa koszula?
tunika? wieksza bluzka? - do noszenia jako ocieplacz antyklimatyzacyjny, byla
wlasciwie gotowa ze dwa tygonie temu ale uparlam sie na te piorka, zeby bylo
bardziej jak to co Jean Harlow nosila w "Dinner for eight"
img161.imageshack.us/my.php?image=zoltepiorkaxs6.jpg
i bawelniany kostiumik, mial to byc zakiet ale sie pokazalo ze te dzisiejsze
zakiety mozna uszyc wlasciwie z niczego... wiec z materialu na zakiet wyszedl
caly garniturek
tyle ze jest on modnie ciasnawy, co mi nie bardzo odpowiada, chociaz moze sie
nieco rozciagnie w noszeniu
na zdjeciu polaczylam go z bluzka z Tie Rack, bo tak mam zamiar to nosic
img180.imageshack.us/my.php?image=kremowyoj0.jpg
img171.imageshack.us/my.php?image=lremowysqw4.jpg