z odleglych stron

10.09.06, 03:32
nie jest to powazna bizuteria, ale w lecie mozna zalozyc np. idac na plaze, no
i ma wartosc emocjonalna - badz co badz suweniry
ten jest z Tahiti, tiki z masy perlowej na lince z wlokna kokosa

img136.imageshack.us/my.php?image=wistiki4vs.jpg

ten z Boliwii, podobno amulet ktory przynosi szczescie w milosci

img112.imageshack.us/my.php?image=wisamulet8lj.jpg

(cos w tym jest, bo po powrocie spotkalam kogos na romans na dobre pare lat)

a to spadlo z Ksiezyca, albo innego ciala niebieskiego - czyli kawalek
meteorytu i rozni ludzie ktorzy sie znaja na takich sprawach zapewniali mnie
ze ten czarny kamien zawiera substancje nie spotykane na Ziemi
nie mam tego jak zweryfikowac, tyle ze ten kamien wyglada nieco jak stopiony
metal, a przeciez meteoryt rabiac w Ziemie produkuje niesamowita temperature,
wiec niech mu bedzie ze pochodzi z mglawicy Andromedy

img84.imageshack.us/my.php?image=meteoryt7fb.jpg
    • aneta102 Re: z odleglych stron 14.09.06, 09:09
      Dlaczego tylko na plaze? Mi sie podobaja szczegolnie te dwa pierwsze. Uwielbiam
      takie, aczkolwiek faktem jest, ze reszte trzeba dobrze dobrac.
      A to trzecie fajnie opisujesz, nabiera charakteru.
      Lubie rzeczy z odleglych stron, ostatnio mam hopla na punkcie czerwonego koloru
      stad moze i milosc nagla do korali wink
      • zettrzy Re: z odleglych stron 14.09.06, 16:36
        dlatego ze poza plaza one czuja sie zagubione w zurbanizowanym otoczeniu, do
        tego naprawde trzeba albo ubran z surowych naturalnych tworzyw, albo po prostu
        ciala

        czekamy na zdjecia w kolorze czerwonym - to jest bardzo popularny kolor tutaj!
Pełna wersja