Guy Laroche, wiosna/lato 2007

12.10.06, 02:13
uwage zwrocily nie projekty, tylko chudosc modelek

img182.imageshack.us/my.php?image=gl1cp1.png

img174.imageshack.us/my.php?image=gl2mx5.png

img165.imageshack.us/my.php?image=gl3mo4.png

img253.imageshack.us/my.php?image=gl4bq5.png

img143.imageshack.us/my.php?image=gl5co9.png

img243.imageshack.us/my.php?image=gl6si5.png

img133.imageshack.us/my.php?image=gl7zz2.png
    • anulkina Re: Guy Laroche, wiosna/lato 2007 12.10.06, 10:29
      słyszałam kiedys mądrą i trafną opinie, ze modelki nie powinny byc wzorem do
      naśladowania dla nas , zwykłych kobiet, bo one dosłownie pracują jako wieszaki.
      Tzn. projektant tworząc jakiś ciuch nie wie jeszcze która modelka bedzie go
      prezentować, dltaego one wsyztskie muszą wyglądać podobnie, zeby na kazdą
      pasowało...
      • zettrzy Re: Guy Laroche, wiosna/lato 2007 12.10.06, 17:09
        nie wiem, ale wydaje mi sie ze "podobny wyglad" moze miec rozmaite parametry,
        czyli moga byc podobne chude, podobne grube, podobne posrednie itd.
        z drugiej strony, na chude cialo latwiej projektowac, bo nie ma anatomii do
        ktorej trzeba dostosowac kroj i uklad tkaniny, wiec modelki musza byc
        bezcielesne aby nie ograniczac swobody tworczej projektanta
        (kiedys ubranie mialo pasowac do figury, dzisiaj figura ma pasowac do ubrania,
        smieszne nie?)
        • pinkpanther Re: Guy Laroche, wiosna/lato 2007 13.10.06, 16:31
          łojesu ale kościotrupy
        • anulkina Re: Guy Laroche, wiosna/lato 2007 13.10.06, 17:14
          dokładnie tak ;|
Inne wątki na temat:
Pełna wersja