gwarantowanie sztuczne, czyli szanele za centy

28.10.06, 03:29
nieoszacenione (nieoszacowane + nieocenione) w sytuacjach wakacyjnych, kiedy
prawdziwa bizuteria wyglada jak ciezki przesadyzm, a mimo to chce sie jakiejs
dekoracji
wiec tutaj w roznych ujeciach
pojedynczy sznurek

img153.imageshack.us/my.php?image=sznur1kq.jpg

dwa w zestawie

img51.imageshack.us/my.php?image=sznury3uh.jpg

zawiazane w supelek

img232.imageshack.us/my.php?image=wezel4gh.jpg

wszystkie razem

img115.imageshack.us/my.php?image=wszystkie3er.jpg

i tylko te zielone

img294.imageshack.us/my.php?image=zielone1el.jpg
    • polishbellydancer Re: gwarantowanie sztuczne, czyli szanele za cent 05.11.06, 18:19
      ja tez uwielbiam perelki--te prawdziwe tez :o)
      a to moj najnowszy nabytek w tej dziedzinie:


      img280.imageshack.us/my.php?image=dcp0341nr6.jpg
      • zettrzy Re: gwarantowanie sztuczne, czyli szanele za cent 05.11.06, 19:15
        bardzo ladne, i takie, hm, orientalne

        (prawdziwe pokazalam juz kiedys, ale nie moglam pozbawic tych sztucznych okazji
        do pobytu w necie - w koncu one sa autentycznie sztuczne, co mam nadzieje widac!)
    • reniuszka Re: gwarantowanie sztuczne, czyli szanele za cent 05.11.06, 21:59
      Wlaśnie w tym watku chcialam coś napisać i już wiedziałam, że nie mam dostępu smile
      Lubię perełki, sztuczne czy prawdziwe, nieważne. Najlepsze są takie
      skromne sznury perel, takie elegancja Francja smile Czy mam pisać z polskimi
      literkami czy bez ? Tak sie zastanawiam ...
      Pozdrawiam.

      Renia
      • zettrzy Re: gwarantowanie sztuczne, czyli szanele za cent 05.11.06, 22:08
        witaj na forum!
        pisz jak Ci wygodnie - nie kazdy ma polskie litery, wiec nie robimy z tego problemu

        ps. dostep jest ograniczony bo mielismy klopoty z pewnymi, hmm, osobowosciami, a
        ze one czesto zmieniaja niki trzeba bylo jakos sie zabezpieczyc
Inne wątki na temat:
Pełna wersja