Sukienki-szyjecie czy kupujecie?

30.12.06, 21:47
Wątek związany z sylwestrem. Planowałam sobie coś sama uszyć, ale dziecko mi
chorowało i 3 tygodnie nie wychodziłam z domu. No i nie uszyłam, bo nie
miałam z czego. Wczoraj wybrałam się na zakupy w poszukiwaniu gotowej
sukienki. Nie było w czym wybierać. Kupiłam sukienkę, która mi się spodobała
a dzisiaj cały dzień spędziłam przy maszynie, żeby ją dopasować do swojej
figury. W zasadzie to i tak szyłam, a wyszło mnie drożej, bo sam materiał
byłby tańszy. No i nie cierpię poprawiać ciuchów uszytych przez kogoś innego.
A Wy kupowałyście gotowe sykienki czy szyłyście same?
    • zettrzy Re: Sukienki-szyjecie czy kupujecie? 31.12.06, 01:45
      szyje, uwielbiam szyc
      czesto szyje nie dlatego ze jest mi to potrzebne tylko po prostu tak czuje
      poprawiac tez nie cierpie, zdarza mi sie uszyc cos zupelnie nowego zamiast
      poprawiac cos co sie zepsulo (a wlasnie zamek mi sie odpruwa w jednych portkach
      i to bede musiala naprawic, ale biore sie za to jak pies za jeza)
      a w tym roku sylwestra sobie odpuszczam, bo ostatnie pare miesiecy spedzilam w
      podrozach sluzbowych i normalnie po prostu chce chociaz przez pare dni byc u
      siebie W DOMU
      (cos sie zaimprowizuje z sasiadami, jak znam zycie)
      • pinkpanther Re: Sukienki-szyjecie czy kupujecie? 01.01.07, 11:21
        a ja nie mam żadnej sukienki
        za to spódnicę załoztłam kupiona dawno temu, nigdy nie nposzoną i uprzednio
        zmniejszoną wink
        • gabi1234 Re: Sukienki-szyjecie czy kupujecie? 02.01.07, 16:10
          głównie kupuję i wszywam bo i tak mi odstają w biuście smile), ale zdarza mi się
          kupić coś w SH i przerabiać
          • pinkpanther Re: Sukienki-szyjecie czy kupujecie? 03.01.07, 12:19
            mierzyłam wcozraj piekną granatową, chyba w mango. Niestety nawet 34 była za
            duża w górnych partiach sad(
    • kamila29091 Re: Sukienki-szyjecie czy kupujecie? 06.01.07, 20:25
      Kupuje, awersje do szycia mam chyba po mamuni. Ona nienawidzi szyc do tej pory,
      ja szylam dla Barbi i nawet ladnei mi wychodzilo ale potem mi przeszlo i jakos
      niewrocilam, a teraz juz nie potrafie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja