dorfi123
30.12.06, 21:47
Wątek związany z sylwestrem. Planowałam sobie coś sama uszyć, ale dziecko mi
chorowało i 3 tygodnie nie wychodziłam z domu. No i nie uszyłam, bo nie
miałam z czego. Wczoraj wybrałam się na zakupy w poszukiwaniu gotowej
sukienki. Nie było w czym wybierać. Kupiłam sukienkę, która mi się spodobała
a dzisiaj cały dzień spędziłam przy maszynie, żeby ją dopasować do swojej
figury. W zasadzie to i tak szyłam, a wyszło mnie drożej, bo sam materiał
byłby tańszy. No i nie cierpię poprawiać ciuchów uszytych przez kogoś innego.
A Wy kupowałyście gotowe sykienki czy szyłyście same?