zettrzy
21.10.07, 18:20
to ubranko sprzed lat, ktore nosilam w liceum... opuscilo swiat
mody, wydawalo sie na zawsze, kiedy zdalam na studia, i wygladalo na
to ze juz nigdy nie wroci
no i prosze - kroluje! ubranko sezonu! w wersji seksiii na gole
cialo, w wersji codziennej na cieniutki golfik czy koszule, w
tysiacu fasonow i materialow, widzialam nawet taki w lamparcika...
tak, jestem przygotowana - kiedys, pare lat temu, trafil mi sie
kawalek ladnego materialu, za duzo na spodnice, za malo na sukienke,
wiec upichcilam bezrekawnik... a tego roku wiosna cos mnie normalnie
napadlo, uszylam kolejne dwa, wiec teraz moge byc MODNA
(jak juz wreszcie kupie nowa kamere zrobie im zdjecia)
w pracy tez przyuwazylam kobity w bezrekawnikach, bardzo klasyczne,
prosty kroj, szelki na guziki, moze uszyje jeszcze jeden bo to
naprawde fantastyczny ubiorek - wygodniejszy niz normalna spodnica i
bluzka, mniej formalny niz suknia, no i mozna nosic do niego, jak
lubie, koszule z mankietami na spinki i krawat
mam nadzieje ze ta moda potrwa, a jak nie to bede je nosic wbrew
modzie