Marta i jej małżeńswo

20.02.10, 11:36
Kobietki- pomocy potrzebuje.
Autor: magiczna_marta☺ 17.02.10, 19:04

Wywalilam mojego jeszcze meza z mieszkania bo klamal ze pracuje,
okradl mnie, ogolnie szopki straszne, nie chce mi sie rozwijac
tematu, przepraszam.
Chce napisac wniosek o alimenty dla dzieci (sztuk 2) i dla siebie.
Mlodsze dziecko ma rok, nie ma szans na zlobek bo nie pracuje, a nie
pracuje bo nie mam z kim go zostawic, kolo sie zamyka, starszy od
wrzesnia idzie do przedszkola, na razie tez w domu.
Czy moge w jednym pozwie napisac i o alimenty na dzieci i dla
siebie?
Jemu sie nie chce pracowac, moglby spokojnie utrzymac rodzine gdyby
chcial, ale sa jak widac rzeczy wazniejsze.
Ile trwa taka sprawa w Warszawie od czasu zlozenia wniosku?


No i koniec tak udanego małżeństwa.
I po co było lżyć na kochanki i pluć jadem?!
To nie kochanka rozbiła małżeństwo marty...
    • lu_bella Re: Marta i jej małżeńswo 20.02.10, 11:44
      Nie wiem czy się śmiać czy płakać. Tego trzeba było się spodziewać, chociaż wydaje mi się, że historia magicznej była bardziej złożona ( ona też miała kochanka). Zupełnie nie zdziwiłabym się jak by wersja męża była jeszcze inna wink suspicious
    • alamakota7 Re: Marta i jej małżeńswo 20.02.10, 21:55
      Po co wywlekac czyjes zwierzenia i drwic?
      Pluła na kochanki, a nikt nie ma prawa na nikogo pluc. Na nia tez
      nie, bo w tej chwili potrzebuje wsparcia a nie kopa. Czy wsadzenie
      szpili komus za dawne przewinienia ,usprawiedliwia podłośc?
      • procenty Re: Marta i jej małżeńswo 21.02.10, 10:37
        tez nie podoba mi sie takie postepowanie...ale tez ile razy byla mowa, ze na forum dostepnym co napiszesz zyje wlasnym zyciem?
        Mysle zreszta, ze Marta w tej chwili ma dosc problemow w realnym zyciu by sie zajmowac wpisami na swoj temat....a sprawa smutna....

      • gazeta_mi_placi Re: Marta i jej małżeńswo 25.02.10, 11:49
        alamakota7 napisała:

        > Po co wywlekac czyjes zwierzenia i drwic?
        > Pluła na kochanki, a nikt nie ma prawa na nikogo pluc. Na nia tez
        > nie, bo w tej chwili potrzebuje wsparcia a nie kopa. Czy wsadzenie
        > szpili komus za dawne przewinienia ,usprawiedliwia podłośc?


        A jak ona wsadzała innym szpile (może także osobom w ciężkiej dla nich w danym
        momencie sytuacji) to było w porządku?
        Nie żal mi jej wcale.
        Ma dokładnie to samo co kiedyś robiła innym.Zasłużoną karę big_grin
        Niech teraz posmakuje tego co robiła innym.
        Poza tym jakie wywlekanie zwierzeń?
        Wywlekanie by było gdyby ona zwierzyła się komuś prywatnie lub na forum ukrytym.
        Cytowanie wypowiedzi z ogólnie dostępnych for na których sama pisała to żadne
        wywlekanie.
    • amona13 Re: Marta i jej małżeńswo 21.02.10, 13:32
      czy to że skończyło się małżeństwo Marty usprawiedliwia postępowanie kochanek ,
      fakt że Twój nick chyba dobrze dobrałaś do siebie smile
      • lu_bella Re: Marta i jej małżeńswo 21.02.10, 14:14
        A kto pisze, że usprawiedliwia ?
        Faktem jest, że magiczna CAŁE zło widziała w kochance męża ( nie pamiętam jak podeszła do swojego romansu). Teraz okazało się, że to był tylko wierzchołek góry lodowej.
        • zolza38 Re: Marta i jej małżeńswo 21.02.10, 15:39
          Lubella potrafi czytać ze zrozumieniem.
          Czy jeszcze ktoś tu posiadł tę trudną sztukę?
          • aneta-skarpeta Re: Marta i jej małżeńswo 21.02.10, 19:11
            moze nie kazdy zna jej historie ze szczegolami?
        • gazeta_mi_placi Re: Marta i jej małżeńswo 25.02.10, 11:55
          lu_bella napisała:

          > A kto pisze, że usprawiedliwia ?
          > Faktem jest, że magiczna CAŁE zło widziała w kochance męża ( nie
          > pamiętam jak podeszła do swojego romansu). Teraz okazało się, że to był tylko w
          > ierzchołek góry lodowej.


          I naiwna myślała,że drugie dziecko naprawi jej wspaniałe małżeństwo.
          I jak ktoś pisał wcześniej: nie zdziwiłabym się gdyby wersja jej męża była jeszcze inna smile
          Myślę,że wkrótce dołączy do naszego forum jako kochanka - w końcu żaden facet nie będzie wchodził w poważny związek z samotną matką dwójki dzieci.To żaden rarytas.
          Więc tylko ta opcja jej pozostaje...
          Mam nadzieję,że przyjmiecie ją miło smile
    • mirabelll Re: Marta i jej małżeńswo 23.02.10, 00:24
      Możesz w jednym pozwie (rozwód i alimenty)napisać, że chcesz alimenty na siebie
      i dzieci. Sąd bierze pod uwagę jego zdolności finansowe tzn jakie ma
      wykształcenie i możliwości, oraz to czy ma inne dzieci na utrzymaniu. Dostaniesz
      na 100% przyznane alimenty na siebie i dzieci ze względu na Twoją sytuację,
      ponieważ nie możesz podjąć pracy, pod warunkiem, że rozwód zostanie orzeczony z
      wyłącznej winy męża. Jeśli będzie orzeczony z winy dwóch stron możesz liczyć
      tylko na alimenty na dzieci. W Warszawie czekałam na sprawę ( tylko o alimenty
      na dziecko) 7 mcy. Moja kumpela też z Wawki czekała 2 mce(rozwód i alimenty)
    • mona_mayfair [...] 23.02.10, 17:34
      Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .
    • semida Re: Marta i jej małżeńswo 23.02.10, 22:07
      Po jakiego ch..a wyciągasz wątek z innego forum?
      Brakuje Ci wrażeń w Twoim życiu małżeńskim czy po prostu chcesz sobie pojeździć po kimś?
      Weź się Kobieto albo odpie...l od dziewczyn z innego forum albo na tym innym forum się przedstaw i pokaż co sobą reprezentujesz.
      W tym momencie jesteś"gwiazdą" tego forum..
      Negatywną gwiazdą.
      • lu_bella Re: Marta i jej małżeńswo 24.02.10, 09:39
        semida napisała:

        > Po jakiego ch..a wyciągasz wątek z innego forum?


        A ty po kiego ch... wchodzisz na forum, które cie nie interesuje ??


        > Brakuje Ci wrażeń w Twoim życiu małżeńskim czy po prostu chcesz sobie pojeździć
        > po kimś?


        Wrażeń to brakowało MM i w związku z powyższym tworzyła kiedyś na tym forum iluzję swojego małżeństwa.


        > Weź się Kobieto albo odpie...l od dziewczyn z innego forum albo na tym innym fo
        > rum się przedstaw i pokaż co sobą reprezentujesz.


        TY TO się odpowiednio zaprezentowałaś !! HA! HA ! HA! Bluzgi, bluzgi, bluzgi i jeszcze raz bluzgi. Hmmm jakoś mnie nie dziwi, żeś koleżanka magicznej big_grin



        > W tym momencie jesteś"gwiazdą" tego forum..
        > Negatywną gwiazdą.


        Gwiazdy wybieraj z innymi bluzgającymi na "waszym" bluzgającym forum. OK ??
        Tutaj jest "cenzura" więc poszaleć to wy nie poszalejecie smile
      • daria_nowak Re: Marta i jej małżeńswo 24.02.10, 19:37
        Pohamuj swój temperament.

        Mam ambiwalentny stosunek do tego wątku. Tyle, ze Marta z jej ekshibicjonizmem
        bardzo doń pasuje, sama nie miewała oporów które niektórzy tu prezentują,
        więc... cóż.

        Szkoda mi jej. Jak każdego człowieka, który na siłę uwierzył w swoją wizję nie
        przyjmując do wiadomości rzeczywistości. Dzielnie sobie na to zapracowała.
    • gazeta_mi_placi Re: Marta i jej małżeńswo 25.02.10, 11:58
      Na Samodzielnych robiła z siebie aniołka.
      Gdyby nie nick nie sądziłabym że to ona big_grin
      Ale szybko wyprowadziłam Panie z tamtego forum z błędu big_grin
    • gazeta_mi_placi Re: Marta i jej małżeńswo 12.04.10, 11:24
      Nie doceniacie Magicznej_marty.
      Tutaj pokazała klasę o jakiej może pomarzyć większość kochanek:

      forum.gazeta.pl/forum/w,88104,109891190,109891190,Kotka_nie_przejmuj_sie_ja_zostalam_suka_roku_.html
      • procenty nie na temat... 12.04.10, 20:51
        gazeta_mi_placi napisała:

        > Nie doceniacie Magicznej_marty.
        > Tutaj pokazała klasę o jakiej może pomarzyć większość kochanek:

        nie masz innych zajec tylko latac po forach i "polowac na czarownice"?
        troll i prowokatorka....
        i co w ogole to ma wspolnego z watkiem i forum?
        • gazeta_mi_placi Re: nie na temat... 13.04.10, 08:44
          Prywatna adwokatka marty,he he.
          Ps. Doliczyłaś się ile ona ma podbródków? Bo z kumplem liczymy już od trzech dni i nie możemy się doliczyć...
          • deodyma Re: nie na temat... 13.04.10, 08:45
            wklej swoje zdjecie i kumpla.
            pochwalcie sie, jak wygladacie.
            debile.
            • bell-a30 Re: nie na temat... 13.04.10, 09:15
              Nie mają co z kumplem robić tylko wchodzię razem na forum kochanki
              i inne, pobzykać sie jak nudno.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja