gazeta_mi_placi
05.03.10, 22:23
Od jakiego czasu (może być w latach dla ułatwienia) czekacie na rozwód swojego żonatego mężczyzny?
Czy Wasz kochanek faktycznie podjął już jakieś kroki (podanie o rozwód itp.) czy też nie?
Skoro jeszcze nie podjął a jest to ważna znajomość a nie luźne spotykanie się na seks za obopólną zgodą (takie związki też istnieją) to na co czekacie? Jakieś konkretne wydarzenie (np.od września mały idzie do przedszkola,po komunii starszej córki itp.)?