różnica wieku

24.03.10, 20:31
Jestem kochanką.Mój kochanek jest starszy odemnie o 30 lat.Wiem,że niektóre z
was to może zdziwi,ale naprawdę jest nam razem bardzo dobrze.Czy to ma sens,na
dłuższy okres czasu? On mówi,że rozkochałam go w sobie do szaleństwa
    • gazeta_mi_placi Re: różnica wieku 24.03.10, 22:10
      Zajdź z nim w ciążę.
      Na osoby w takim wieku tylko to działa.
    • mlodzieniec88 Re: różnica wieku 24.03.10, 23:18
      Romans w takiej sytuacji jak najbardziej ma sens, skoro Wam jest
      naprawdę dobrze... smile
      Jeśli chodzi o stały związek to... młody jestem i nie znam się
      jeszcze, ale odradzałbym. Ty 35, on 65 - Ty wtedy masz największe
      potrzeby, a on? Chyba różnie wtedy z tym bywa wink
    • lu_bella Re: różnica wieku 25.03.10, 07:21
      Sorry ...dla mnie 30 lat różnicy to przepaść. Całe życie miałam chłopaków młodszych od siebie. Mąż też z deczka młodszy.
      Pewnie, go rozkochałaś oj rozkochałaś wink
    • kiz-ia Re: różnica wieku 26.03.10, 13:43
      a Ty masz kogos czy tylko on jest w związku małżeńskim?
    • asdaa Re: różnica wieku 26.03.10, 16:33
      Wszystko ma sens, zależy tylko od ludzi. On wkrótce zacznie się starzeć i
      chorować(albo już to robi), Ty jeszcze długo będziesz młoda. Rózne patrzenie na
      świat, różne priorytety, oczekiwania. Sama odpowiedz sobie na pytanie, czy
      wystarczy Ci "biały" związek, czy chcesz zostac pielęgniarką i czy tego
      oczekujesz od życia.
      • annajurczyk Re: różnica wieku 28.04.10, 14:43
        to nie milosc tylko sex i kryzys wieku sredniego twego kochanka.
        Chyba, ze chcesz sie dla niego poswiecic i oddac mu swoja mlodosc.
    • 0ffka Re: różnica wieku 28.04.10, 20:10
      A jaki jest jego stan majątkowy?
      ;]
      • annajurczyk Re: różnica wieku 29.04.10, 08:54
        hihi, pewnie niezly.
    • kofeina13 Re: różnica wieku 06.05.10, 16:07
      Jestem praktycznie w identycznej sytuacji... od 3 lat i nam również jest ze sobą
      cudownie, a może było... ostatnio coś się popsuło. Czemu? Był u spowiedzi i
      niby ksiądz go odmienił. Mówił tęsknię, to miłość, brakuje mi ciebie, tylko z
      tobą jestem szczęśliwy, tylko ty się liczysz i jesteś...I tak właśnie się
      zakochałam to był mój pierwszy mężczyzna.
      Ktoś mi ostatnio powiedział skończ to bo potem będzie jeszcze trudniej i
      troszkę chciałam skończyć nawet pierwszy krok był mój on przystał na tym i
      proponuje mi przyjaźń hahahah Jak zapomnieć , czy to ma sens? Chyba nie
Inne wątki na temat:
Pełna wersja