jak skończyć coś, co się jeszcze nie zaczęło?

09.04.10, 22:33
Nie było nawet poczłunku...
Będąc w dobrym związku, z dziećmi u boku, poznałam mężczyznę.
Atmosfera, która naszym spotkaniom towarzyszy jest obłędna,
fascynująca, elektryzująca. On mnie pragnie i widzę, że zaczyna być
zaangażowany emocjonalnie. Nie zakochał się, ale wiem, że oprócz
pożądania przywiązał się do mnie. Ja do niego też. I byłoby pewnie
namiętnie i cudownie, ale... mówię nie. Mówię teraz, bo nie mam
chwili słabosci i potrafię. Myślę sobie, że powinnam to skończyć,
zanim wylądujemy w łóżki, zanim zacznę podwójne życie. Boję się ceny
za tę namiętność.
Jak skończyć coś, co się jeszcze naprawdę nie zaczęło? Jak uwolnić
się od zagrozenia, że kiedyś zamiast walczyć o małżeńnstwo, po
prostu ucieknę w jego ramiona?
Moze to bzdury, co piszę, ale cieżko mi rezygnować z takich miłych
przeżyć, ale granica jest już bardzo blisko.
Boje się siebie, boję się ryzyka, asekuruję się.
Muszę to stracić. Teraz. I cieżko mi jak cholera.
Napiszcie proszę, bo miotam się koszmarnie.
    • alamakota7 Re: jak skończyć coś, co się jeszcze nie zaczęło? 10.04.10, 12:34
      Cokolwiek zrobisz, będziesz żałowac.
    • asdaa Re: jak skończyć coś, co się jeszcze nie zaczęło? 10.04.10, 15:04
      przeSpij się z nim, to mu przejdzie wink A poważnie: uciekaj jak najdalej,
      najlepiej w ramiona męża. Wiem co piszę.
    • mars225 Re: jak skończyć coś, co się jeszcze nie zaczęło? 10.04.10, 17:12
      powiedz mężowi o tym człowieku i o tym co czujesz do niego i możesz być pewna że
      automatycznie mąż załatwi sprawę za Ciebie stawiając ultimatum, innego wyjścia
      nie masz bo niemówiąc mu tego wskoczysz tamtemu do łóżka a czy na to zasługuje
      Twój mąż i dzieci? zasługują na to aby ich najbliższa osoba knuła na boku z
      innym przeciwko nim?
      Ty doprowadziłaś do tej sytuacji i teraz Ty musisz to naprawić, ale Ty tego
      niechcesz bo byś już dawno to załatwiła, Ty czekasz na to że ktoś poda Ci
      wymówkę którą usprawiedliwisz swoją zdradę!
      • mam1977 Re: jak skończyć coś, co się jeszcze nie zaczęło? 10.04.10, 19:26
        hmmm jest takie forum tylko dla kochanek....powinnas poczytac i
        wiedziałąbys czym to pachnie...wiej wiej wiej....
    • a_nonima Re: jak skończyć coś, co się jeszcze nie zaczęło? 12.04.10, 09:07
      Emocji towarzyszących romansom nie da się porównać z niczym... Jest
      elektryzująco, namiętnie, magicznie...ale później przychodzi szara
      rzeczywistość, rozpadają się stałe związki... i nie jest już tak
      pięknie...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja