miasara
14.04.10, 13:02
Kochanki,żony,matki,prezeski i zwykłe kury domowe,prezydenci i pośli,
a wszyscy jednakowi wobec śmierci,
bezsilni,
tak bardzo kruche to życie,
i gdzie te ich wielkie miłości,romanse,nienawiści,całe ich
wnętrza to,co stanowiło ich świat...
wszystko nagle przestaje się liczyć,
to niemożliwe,że ludzie tak po prostu rozpływają się w nicość....