sex na pierwszej randce

16.05.10, 19:40
co myslicie o sexie na pierwszej randce? czy to milosc czy
porzadanie? czy taki poczatek ma szanse na przetrwanie? dla tych co
znaja moja historie, okazalo sie, ze nie bylo 5 spotkan tylko czysty
sex po przypadkowym spotkaniu w miescie, kolacyjka i bylo tak super,
ze misiu oglupial i ciagnie to dalej.
    • alamakota7 Re: sex na pierwszej randce 16.05.10, 20:12
      Przestań o tym mysleć, nie zadręczaj się. To nie ma znaczenia czy na
      pierwszej czy na 10-tej, nie zmniejszy wagi tego co sie
      stało.Odcinaj sie od tych informacji.
      Pojdz z kims do łóżka lepiej, zamiast wyobrazac sobie jak było z
      nimi. Rozdrapujesz ranę i troskliwie posypujesz sola.Zyczę szybkiego
      zapomnienia.
      • bestiatko Re: sex na pierwszej randce 20.05.10, 16:56
        jak od razu dajesz to wiadomo ze nawet ciebie nie szanuje tylko chce
        zaspokoic seksualnie siebie i nic poza tym. A ty jestes traktowana jako
        przedmiot a nie kobieta.
        • king.james Re: sex na pierwszej randce 20.05.10, 17:01
          A jak nie daje, tylko bierze???
        • annajurczyk Re: sex na pierwszej randce 21.05.10, 11:36
          nie sadze aby sex na pierwszym spotkaniu byl dobrym pomyslem, maz
          moze jeszcze jest zainteresowany bo ona mloda jest ale w koncu chyba
          przejzy na oczy co sobie zlapal. To cholernie boli ta zdrada i jego
          odejscie. macie jakies lekarstwo?
          • king.james Re: sex na pierwszej randce 21.05.10, 14:19
            Tak: myśleć.
            • ditchdoc Re: sex na pierwszej randce 05.11.10, 20:23
              king.james napisał:

              > Tak: myśleć.

              tutaj tego nie uswiadczysz wink

              czytam i przecieram oczy, potem sie dziwia ze mezczyni kobiet nie szanuja ...
    • daria_nowak Re: sex na pierwszej randce 17.05.10, 10:19
      Myślę, że różnie bywa. Byłam na ślubie takich „pierwszorandkowców” teżwink Od
      pięciu lat są szczęśliwi, jak prosiątka w deszcz. Trzy lata byłam z facetem, z
      którym wylądowałam w łóżku na pierwszej randce. No chyba, że przesłuchiwanie
      mnie jako poszkodowanej można zaliczyć jako wcześniejszą „pierwszą randkę”?

      Myślę, że nie ma sensu się tym zadręczać. Nie sądzisz?
    • king.james Re: sex na pierwszej randce 17.05.10, 10:37
      "Seks na pierwszej randce" wciąż nie może się pozbyć tych negatywnych skojarzeń
      i etykietek przypiętych przez wszelkiej maści moralizatorów i zwolenników seksu
      dopiero po ślubie.
      Jeśli masz na niego ochotę, to jakie to ma znaczenie, czy to pierwsza randka czy
      dwudziesta?
      • annajurczyk Re: sex na pierwszej randce 17.05.10, 13:20
        rzeczywiscie jestem staroswiecka i mam opory co do sexu z
        nieznajomym. Macie ale racje nie powinnam rozdrapywac ran i ich
        posypywac sola. To tylko mnie rani i nie daje spac. To nie maraton,
        potrzeba czasu aby zapomniec zdrade, jestem romantyczna kobieta,
        ktora wierzyla w czysta milosc, ze jej nie ma dowiedzialam sie
        dopiero przed 3 miesiacami. To dla mnie szok, ktory trzeba najpierw
        przegrysc.
        • malwa200 Re: sex na pierwszej randce 24.05.10, 09:03
          cały czas mam wrażenie, ze, przepraszam za szczerosć, nie masz za
          grosz honoru ani ambicji. jak można tesknić za gównem? powinnaś
          znaleźć sobie chłopa. przestań zebrać o uczucie,wiem, co to znaczy,
          mąż też mnie kiedyś olał dla (o dziwo) starszej od siebie o 10 lat!
          wiem co to jest ale nigdy nie zniżałam się tak jak Ty.
          znienawidziłam gościa i szybko sie pocieszyłam. jak można kochać
          sadystę i gnoja? ja tego nie rozumiem. kiedy wypisujesz o tym, ze
          tęsknisz za "mężem" to robisz wrażenie baby infantylnej, rozmemłanej
          i poizbawionej godnosci. tyle. przepraszam za dosadne słowa ale
          czasami to pomaga. przestań się mazać, znajdziesz jeszcze chłopa.
          życie polega nie tylko na facetach, mężach i seksie. są jeszcze inne
          rzeczy, również o wiele bardziej wartościowe!
          • annajurczyk Re: sex na pierwszej randce 27.05.10, 12:30
            przestalam sie mazac i znalazlam sobie chlopa, on je mi z reki choc
            sexu jeszcze nie bylo. O Ex zapomnialam w zupelnosci, dzieki za
            otrzezwiajace slowa. Pa
            • formoza13 Re: sex na pierwszej randce 27.05.10, 12:40
              przestalam sie mazac i znalazlam sobie chlopa, on je mi z reki choc
              sexu jeszcze nie bylo. O Ex zapomnialam w zupelnosci, dzieki za
              otrzezwiajace slowa. Pa



              Taaa, a świstak siedzi i zawija...
              • annajurczyk Re: sex na pierwszej randce 04.11.10, 22:02
                udalo mi sie zapomniec ex meza, czy to nie fanatstycznie?
                • marga77 Re: sex na pierwszej randce 05.11.10, 12:11
                  gatuluje!!!
                  czyzby to milosc zapukala do Ciebie ? smile
                  • annajurczyk Re: sex na pierwszej randce 09.11.10, 14:33
                    moze nie tak calkiem milosc zapukala do mnie, staram sie byc niezalezna kobieta i jak na razie niezle mi sie to udaje, na brak interesujacych mezczyzn w duzym miescie nie narzekam. Czuje sie wolna i chyba takze szczesliwa, to tylko pierwsze miesiace po rozstaniu sa bolesne, czas goi rany, to swieta prawda. Pozdrawiam goraco wszystkie zdradzone i takze kochanki, chlop to nie pepek swiata....
                    • meja1222 Re: sex na pierwszej randce 30.11.10, 17:19
                      ja znam takie dwa zwiazki z sexu na pierwszej randce
                      i jedni juz sa po slubie rok
                      a drudzy sie zareczyli
                      a zadna osoba nie zakldala dluzszego zwiazku!
                      tak ajkos wyszlosmile
                      zazwyczaj kobiety daza do zwiazku ci faceci nie dazyli ale jednak wyszlo po mysli kobiet

                      -----
                      www.studio-mody.com.pl
Inne wątki na temat:
Pełna wersja