yoolcia1
15.06.10, 07:12
Tak sobie myslę,że najlepiej mają przedstawiciele hanldowi,którzy
mają kochanki w różnych częściach kraju,wyjeżdżają w trasę ,żona
mysli,że Misio jest w pracy,a ten romansuje w najlepsze.
Zastanawiam się również czy te wszystkie żony są tak głupie ,że nie
widzą zmian po powrocie mężusia do domu,czy godzą się na wszystko w
imię"wyszumi się i wróci",czy wierzą w "promocje" gdy misio
przywiezie nowy ciuch od kochanki np z okazji świąt czy urodzin.
Bo jeśli tak,to nadal jestem przekonana ,że dużo ciemnoty jest w
ludziach.
Ta sama pani żona ma w pracy juz 3 rozwiedzione koleżnaki i nadal
twierdzi malując swoje bąbki,że jej mężuś nie zdradzana...
AMęzuś tej pani lawiruje między dwoma kobietami od ponad 2 lat i
dobrze się ma.
I raczej się nie deklaruje ,bo buduje dom i ma kupę rat do spłaty.
takich panów jest cała masa,a bycie kochanką takiego pana bywa
pewnie męczące.pytanie brzmi jak utrzeć nosa takiemu pachnącemu
przestawicielowi handlowemu..?