Chcę, zeby został ojcem mojego dziecka. Chyba.

15.06.10, 11:59
Ratujcie!
Mam milion głupich myśli. Po 2 latach rozstaliśmy sie, bo facet
okazało się nie jest w stanie "zostawić swojego 11-letniego dziecka"
i spowodowac, ze zmniejszy się status materialny tego "malucha". Ja
zostawilam rok temu dla tego uczucia swoje małżeństwo, bo wierzyłam,
że takie uczucie trafia się raz w zyciu i uwierzyłam, że bedziemy
razem tylko to wymaga trochę czasu i ogarniecia spraw... Naiwne,
teraz wiem.
Nie o to jednak chodzi.
Mam prawie 33 lata i ogromne pragnienie posiadania spełnionej
rodziny i dziecka. Teraz głównie mysle nawet o dziecku, bo
zawiedzione nadzieje, ze mielismy nasze wspólne dziecko wychowywac
razem trudno tak szybko wyplenić. Boję się, że nie spotkam w swoim
zyciu już nikogo kto bedzie w stanie tak mnie zafascynować i z kim
będę w stanie stworzyć kolejny związek. A nawet jesli tak się stanie
to będzie już za późno na dziecko (mam małe kobiece problemy i im
później tym bedzie gorzej z zajściem w ciążę).
Rozstanie było pare dni temu i po głowie chodzi mi milion mysli. A
moze wrócic do niego, bo on chce byc razem tylko niestety na jego
warunkach i po prostu spróbowac zajsc w ciążę?
Pomimo oszukiwania mnie i pojenia nadzieją, że będziemy razem przez
kilka miesięcy nie potrafię przestać o nim myśleć. W tym momencie od
tygodnia mysle tylko o nim, o niespełnionym związku, o tym czy zajść
z nim w ciążę i miec dziecko.
Jestem tchórzem i boje się ze zostane calkiem sama.
Żałosne... Ale potrzebowałam to napisać

    • milion_mysli Re: Chcę, zeby został ojcem mojego dziecka. Chyba 15.06.10, 12:09
      Dodam, że teraz widzę dopiero jego niedojrzałość i wiele innych wad,
      na które wczesniej nie zwracałam uwagi, bo cała reszta wydawała się
      idyllą. Zaraz sie posypią gromy, że jaka to idylla, skoro byłam
      kochanką.
      Był u mnie popoludniami częściej niz w domu, dla mnie były
      popoludniowo-wieczorne weekendy, wspolne cale dnie w walentynki,
      jego urodziny, Nowy Rok itp. Wszystko wygladało na to, ze faktycznie
      jak się tylko sprawy ogarną to będziemy razem, bo były nawet współne
      jego plany wakacyjne na nastepny rok.
      Była nawet wspólna wizyta u psychologa, zeby dojśc do ładu i składu
      z cały rozgardiaszem.
      Miałam przesłanki, żeby zaufać w to co słyszałam i jak mi okazywano
      uczucie, a na koncu zostałam z niczym.
      Moje rozczarowanie sięga zenitu po prostu.
      teraz go sobie obrzydzam, ze okazał sie oszustem i chłopcem w tzw
      krótkich spodenkach (a ma 42 lata), ale to i tak nie zmienia faktu,
      że wciaz tylko on jest w mojej glowie...
      Co ja mam z tym wszystki zrobic?????
      • bell-a30 Re: Chcę, zeby został ojcem mojego dziecka. Chyba 15.06.10, 12:50
        Radzę się zastanowić, łapać starego chłopa na dziecko, tak robi
        zdesperowana kochanka. Ty też już swoje lata masz i powinnaś mieć
        swój rozum, młódka już nie jesteś.On, już podjął decyzje, a ty
        próbujesz chwytać się wszystkich sposobów, żeby tego chłopa
        zatrzymać.
        • milion_mysli Re: Chcę, zeby został ojcem mojego dziecka. Chyba 15.06.10, 13:11
          Owszem, jestem zdesperowana, bo kochałam bardzo i byłam kochana, a
          nawet wiem, ze wciąż jestem. Tylko sa sprawy dookoła, 16 lat
          małżeństwa, dziecko, 3 lata temu wybudowany wielki dom z kredytem i
          wszyscy ludzie dookoła, w tym przeciwna temu jego matka.
          On chce byc ze mną, to ja powiedziałam, że nie zaakceptuje dalej
          bycia kochanką. Obiecał mi bycie zoną i tego chcę i normalnej
          rodziny z nim.
          Ale jak sama piszesz, nie jestem już młódką, swoje lata mam i nie
          chce zatrzymac jego, chcę miec jego dziecko.
          Pewnie jutro ten pomysł uznam za idiotyczny, ale w ciągu tygodnia od
          rozstania z tzw połówka pomarańczy i miłscia swojego zycia rózne
          rzeczy pewnie moga przychodzic do głowy
          A ja prosze tylko o pomoc doswiadczone podobnie kobiety co z tym
          fantem zrobic teraz.
          • aneta-skarpeta Re: Chcę, zeby został ojcem mojego dziecka. Chyba 15.06.10, 23:44
            on chce miec wszystko na swoich warunkach i niestety nie mysli w tej
            sytuacji o Tobie. Moze faktycznie najpierw chcial odejsc itd, ale
            uznał, ze za duzo straci? jakby nie patrzec to niby jestes wazna,
            ale nie az tak jak powinnas

            dziecka sobie z nim nie rob. poczekaj kilka miesiecy, nawte jak
            wrocicie do siebie na zasadzie romansu, a zaczną wychodzic kolejne
            jego wady.

            moge zrozumiec kobiete, ktora nie moze sobie zycia ulozyc, a jest
            osttani dzwonek przynajmniej na dziecko i robi sobie dziecko i nie
            angazuje w to nikogo- oprocz robieniasmile- ale TY chcesz przekupic go
            dzieckiem- a taki deal raczej nie wychodzi.. nie pakuj sie w to
            • milion_mysli Re: Chcę, zeby został ojcem mojego dziecka. Chyba 16.06.10, 08:17
              No ja własnie nie chcę przekupic go dzieckiem. Dla mnie to powoli
              już może byc ostatni dzwonek na malucha, wiec po prostu pojawił się
              pomysł, ze moze wlasnie on mi je da. A potem sobie sama poradzę. On
              z tego swojego super statusu materialnego i tak nie zrezygnuje, wiec
              nie mam nadziei, że dzieki dziecku będę z nim.
              • malwa200 Re: Chcę, zeby został ojcem mojego dziecka. Chyba 16.06.10, 08:53
                powołałabyś do życia niewinną istotkę, która nie miałaby ojca tylko
                dlatego, zeby zaspokoić swoją potrzebę? nie lepiej w takim wypadku
                adoptować jakąś dzidzię i mieć spokojne sumienie?
                • aneta-skarpeta Re: Chcę, zeby został ojcem mojego dziecka. Chyba 16.06.10, 21:25
                  a wiesz jak trudno adoptowac dziecko samotnej kobiecie?

                  ja w sumie rozumiem robie sobie dziecka , bo ostatni dzwonek.

                  mozna odbic pileczke i powiedziec, ze lepsza sama matka, niz ojciec
                  pijak czy przemocowiec. to bez sensu

                  ale tutaj jest ogromne uczucie autorki, a to nie wrozy
                  dobrze...jak bedzie dziecko to ona zacznie swirowac na jego punkcie
                  jeszcze bardziej, on w sumie by sie tam koloniej krecil itd

                  jesli juz to z innym
                  • bell-a30 Re: Chcę, zeby został ojcem mojego dziecka. Chyba 17.06.10, 08:16
                    Stara panna ma parcie na dziecko. Myślę, że powinna poszukać sobie
                    kandydata, który przynajmniej na początku będzie chciał z nią
                    wychowywać.Tak jak ktoś napisał, już świruje na punkcie faceta, a co
                    dopiero potem.
                    • milion_mysli Re: Chcę, zeby został ojcem mojego dziecka. Chyba 18.06.10, 10:04
                      Wyobraź sobie bell-a30, że nie jestem stara panną. Jestem po
                      rozwodzie, wiec to miano mnie już nie dotyczy.
                      Uczucie moje owszem jest duże, bo dla niego sie rozstałam z męzem,
                      gdzie związek był juz pusty, nie chciałam więc tego ciągnąć i ja
                      przynajmniej postawiłam sprawę uczciwie.
                      Wiem, ze czas leczy rany, właśnie staram się tak działac, żeby sie
                      odseparować od tego wszystkiego, spotkalismy się wczoraj ostatni
                      raz, zebym oddała mu jego ostatnie rzeczy. Chemia jest dalej
                      niesamowita. On cały cza mówi do mnie, że chce walczyć o mnie tylko
                      niestety ja odpowiadam, że to co mi może dać to dla mnie za mało.
                      Wiem, z e jest kolejnym skónczonym dupkiem jakich wielu.
                      A jade na wakacje i moze zapomnę o tym wszystkim, choc to wcale nie
                      jest proste i nie sądze, żeby mi się udało sad
                      • n.i.p.69 Re: Chcę, zeby został ojcem mojego dziecka. Chyba 18.06.10, 10:45
                        Kobieto zamiast na wakacje, idź do terapeuty, psychoterapeuty(żeby wszystko bylo
                        jasne, ten "milion mysli" i nie realne widzenie rzeczywistości, to nie Twój
                        problem(?)tylko OBJAW(?)smile)Pozdr...
      • ojtam-ojtam Re: Chcę, zeby został ojcem mojego dziecka. Chyba 17.06.10, 16:12
        Jesteś krótko po rozstaniu, to najgorsza chwila na podejmowanie decyzji o
        macierzyńtwie. Jeśli dziecko ma ci zrekompensować brak ukochanej osoby, to nie
        jest dobra motywacja.
        Odczekaj trochę, dojdź do siebie. Wiem, że czujesz się teraz fatalnie, ale to
        się zmieni. To może zabrzmi trywialnie, ale czas naprawdę leczy rany. Jak
        będziesz gotowa, znajdziesz partnera, który będzie dojrzały do tego, aby założyć
        z Tobą rodzinę. Teraz musisz zadbać o sobie i swoją kondycję psychiczną.
    • malgoszac Re: Chcę, zeby został ojcem mojego dziecka. Chyba 17.06.10, 20:59
      Ale masz glupie pomysly!!!
      Wez na wstrzymanie a zobaczysz, ze szybciej, niz Ci sie wydaje,
      znajdziesz lepszego kandydata na ojca, niz jakies cwierc prawdziwnego
      mezczyzny, z ktorym mialas romans smile
      Trzymam kciuki!
      • milion_mysli Re: Chcę, zeby został ojcem mojego dziecka. Chyba 18.06.10, 10:05
        Wyobraź sobie bell-a30, że nie jestem stara panną. Jestem po
        rozwodzie, wiec to miano mnie już nie dotyczy.
        Uczucie moje owszem jest duże, bo dla niego sie rozstałam z męzem,
        gdzie związek był juz pusty, nie chciałam więc tego ciągnąć i ja
        przynajmniej postawiłam sprawę uczciwie.
        Wiem, ze czas leczy rany, właśnie staram się tak działac, żeby sie
        odseparować od tego wszystkiego, spotkalismy się wczoraj ostatni
        raz, zebym oddała mu jego ostatnie rzeczy. Chemia jest dalej
        niesamowita. On cały cza mówi do mnie, że chce walczyć o mnie tylko
        niestety ja odpowiadam, że to co mi może dać to dla mnie za mało.
        Wiem, z e jest kolejnym skónczonym dupkiem jakich wielu.
        A jade na wakacje i moze zapomnę o tym wszystkim, choc to wcale nie
        jest proste i nie sądze, żeby mi się udało sad
        • zosia543 Re: Chcę, zeby został ojcem mojego dziecka. Chyba 18.06.10, 18:33
          Witaj.Jedz na wakacje przynajmniej bedziesz daleko od niego.
    • miasara Re: Chcę, zeby został ojcem mojego dziecka. Chyba 18.06.10, 19:01
      Psycholog,wspolne popoludnia i wakacje...
      Ciekawa jestem czy zawiadomil szanowna malzonke o Twoim istnieniu,bo
      to chyba raczej tedy droga do rozstania.
      Podpisuje sie pod tym,co radzily Ci moje poprzedniczki : zadnych
      decyzji teraz.
      Jedyne co mozesz zrobic to czekac,czakac,czekac.Pomimo swej
      desperacji i wbrew samej sobie nie odbierac telefonow...zniknac!
      Jezeli Cie naprawde kocha zwariuje bez Ciebie.
      Wspolny dom,kredyt,lata malzenstwa,dziecko...uwierz mi,ze wszystko
      jest do rozwiazania.Latwo nie bedzie,ale jezeli stchorzyl,to
      znaczy,ze dla niego jest cos wazniejszego od Ciebie,a Ty nie chcesz
      byc mniej wazna.
      Koniecznie jedz na wakacje.Trzymaj sie i nie daj sie zniszczyc
      chorym relacjom...
    • 8ma-rca Re: Chcę, zeby został ojcem mojego dziecka. Chyba 18.06.10, 23:27
      czyli jesteś już zdesperowana do tego stopnia, że jesteś w stanie potajemnie zajść w ciązę. uważasz, że nikomu to krzywdy nie zrobi, a tylko da tobie szczęscie.
      a za 9 miesięcy, życzliwe koleżanki, rodzina powie: na co czekasz, żądaj alimentów! chłop sie złapie za głowe, bo o niczym nie wiedział, nikt z nim nie ustalał, bo przecież miala sie zabezpieczać.

      i tak oto poczniesz swoje wymarzone dziecko, kłamstwem i egoizmem, bo ty przecież musisz mieć dziecko.

      co powiesz dziecku za 10 lat? -kochanie, tak bardzo chciałam mieć dziecko, że oszukałam tatusia, chodziło mi tylko żeby ktoś mnie zapłodnił, nie było dla mnie ważne, żebyś urodził sie z miłości. jesteś dzieckiem na boku, no przykro mi że nie masz tatusia, ale ja zastąpie ci cały świat, bo ja musiałam mieć dziecko.

      puknij sie w łeb kobieto, zobacz co ty wygadujesz. koleś ma cie za nikogo, a ty chcesz mnozyć z nim geny?

      powinien istnieć zakaz posiadania dzieci dla pewnych ludzi.
      takich jak ty. możesz sie obrażać ile wlezie. ale zachowujesz sie jak gówniara, która przy odrobinie szczęścia urodzi kolejnego nieszczęśliwego człowieka.
      • aneta-skarpeta Re: Chcę, zeby został ojcem mojego dziecka. Chyba 23.06.10, 09:48
        bez przesady...
        • 8ma-rca Re: Chcę, zeby został ojcem mojego dziecka. Chyba 25.06.10, 21:59
          a gdzie ta przesada?
    • deodyma Re: Chcę, zeby został ojcem mojego dziecka. Chyba 19.06.10, 09:31
      nie rozumiem, po jaka cholere Ci dziecko z chlopem, ktory NIGDY z
      Toba nie bedzie?
      Ty postapilas bardzo glupia odchodzac od meza do faceta, ktory nie
      ma nawet zamiaru zaczynac z Toba wszystkiego od poczatku.
      ma 11 letnie dziecko, zone z ktora najprawdopodobniej gdy mu
      chwilowo zle, idzie do Ciebie, jak wielu chlopow narzekajacych na
      swoje drugie polowki, ktore ich nie rozumiejabig_grin
    • gazeta_mi_placi Re: Chcę, zeby został ojcem mojego dziecka. Chyba 25.06.10, 10:30
      Jak ma dobre geny czemu nie...
      Dziecko ma inteligentne,ładne,zdrowe???
      Jak tak to znaczy,że ma dość dobry zestaw genów.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja