staru-szka1
24.06.10, 01:04
Zapytam Was wprost, bo sie gryze i nie wiem czy slusznie czy nie.Moze sie
nakrecam. Faceta o nic nie podejrzewam, nie zachowuje sie dziwnie czy inaczej
niz przez caly rok kiedy jestesmy razem ale czasem sprawdzam jego tel co
pozostalo mi po poprzedniku. Jak mam odebrac taki sms: "Hej, sorki ze
przeszkadzam.Adam czy zostawilam u Ciebie szeroki czarny pasek?Paula". Mysle,
ze jestem czujna, ale nie pilnuje go przez cala dobe, ostatnimi czasy na
dluzej niz 2 godz nie byl sam w domu, wyjazdy tez bez zmian, zawsze wraca na
noc, odbiera zawsze tel, nie ma sie czego czepic. Ale nigdy nie slyszalam o
takiej osobie a raczej aktualnych znajomych znam. W pracy nie ma takiej osoby
bo znam firme. Smsa usunal....W tel ma wsrod kontaktow osobe pod tym imieniem
jakim sie podpisala. Nie wiem co o tym myslec a zapytac nie moge i powiedziec,
ze grzebalam w telefonie. Jak Wy byscie to odebraly? Ja czasem wiele
dopowiadam, nadinterpretuje i wiem, ze przesadzam ale bylam zdradzona i
oszukana wiec mzoe to jakis syndrom?