dlaczego godzicie sie na role kochanek.

03.07.10, 14:49
Powiem jedno kobieta jako kochanka zawsze dostaje po dupie i od
zycia niezaleznie jaka on ma zone. Dodam ze na tym tez cierpi inna
kobieta a moze i zona albo dzieci. Wiem jedno ze facet umie zadbac o
wlasny interes. Facet to egoistyczny swinia ktory traktuje kobiete
jako podrzedne narzedzie do zaspokojenia swoich potrzeb zyciowych.
Zastanawia mnie jedno dlaczego wierzycie facetom na slowo ze zostawi
wlasna rodzine dla was. Przeciez to kompletna bzdura. wiadomo jest
jak facet jest za granica i zarabia a zostawia rodzine w polsce to
za granica chce sie zabawic tylko i szuka przyszlych ofiar. wmawia
wam ze jestescie dla niego prawdziwa miloscia a zona to
nieporozumienie i to tak wam wmawia ze wierzycie we szystko co wam
powie.Powiem jedno zona to wie ze wy jestescie dla niego tylko
kaprysem i nie da sobie wmowic ze nic ich nie laczylo przez okres
trwania malzenstwa albo sie rozpadlo z czyjes winy. Dodam ze wy jako
kochanki nie umiecie sie same uszanowac i wlasnie widac taki a nie
inny efekt. Kochanka jako kobieta to tylko chwilowa zabawka, jak sie
znudzi czy jest juz bezuzyteczna to zostaje odrzucona i wlasnie
teraz widac wasze efekty. Nie wincie same ich zon tylko same siebie
i facetow bo jak widac to same nie jestescie nic warte. I dlatego to
jest bardzo dobry przyklad te forum, gdyz na samym starcie jak widac
przegraliscie a jeszcze tego nie zauwazyliscie i piszecie ze wy to
nieszczesliwe a zony to wredne malpy a zdobyty mezczyzna to chodzacy
ideal. I nadal wierzcie w te bzdury i wmawiajcie innym.
    • anais_66 Re: dlaczego godzicie sie na role kochanek. 04.07.10, 00:26
      ...jakie to odkrywcze big_grin
      • jato-znam Re: dlaczego godzicie sie na role kochanek. 29.07.10, 15:49
        Wiele tu prawdy w tym co piszesz, TYLKO CZEMU ZAWSZE ATAKOWANE SĄ
        NAJBARDZIEJ KOBIETY?jestesmy tylko ludźmi i bylabym ostrożna w
        ocenianiu kogoś,facet tak potrafi omamić pięknymi słówkami ,że
        szok!!! jak to on nie kocha ,nie sypia itd itp.powiem jedno jeśli
        myśli poważnie niech rozwiąże swoją sytuację ,nie dajcie się zwodzić
        nawet jednego dnia ,że dzieci ,że komunia córki ,że żona teraz
        chora ,ze wspólny kredyt.to wszystko kłamstwa!!!!faceci to tchórze i
        tyle.
    • ewcia26_26 Re: dlaczego godzicie sie na role kochanek. 04.07.10, 06:51
      Do Bestistko!!!
      Nie wiem co ciebie w życiu spotkało ze tak piszesz ,ale powiem ci to jeszcze raz
      mylisz się ,dużo związków rozpada się nie będąc za granica bo są nie szczęśliwi
      ,wpadli i nie mieli innego wyjścia jak ślub bo byli młodzi,może było by mniej
      rozpadów małżeństw jak najpierw by dorośli do ślubu.
      Ważne tu jest uczucie i miłość,szacunek do drugiej osoby i wspieranie go ,a nie
      ze wpadło się z niechcianą ciąża i trzeba teraz szybko do ołtarza biec.Dziecko
      można również wychowywać samemu,lub nie będąc po ślubie..
      Zastanów się dobrze nad tym co piszesz i pogarda jaka masz do kochanek.Winne są
      zawsze 3 osoby za rozpad małżeństwa,zarówno zona ,mąż jak i kochanka.
      A dziecko mieszkając w domu w którym rodzice się wciąż kłócą nie jest miłe dla
      dziecka,dlatego jeśli czasem dadzą mu ta miłość mieszkając osobno.Nigdy nie
      wiesz co w życiu ciebie spodka i dziwie się ze aż tak osądzasz nas tu wszystkie.
      • formoza13 Re: dlaczego godzicie sie na role kochanek. 04.07.10, 07:56
        ewciu, a gdzie szacunek w Twoim związku? Jesteś z gościem od kilku lat, a on,
        biedaczyna, nie zdążył się rozwieść, zapewne z tego szacunku do Ciebie, i miłości...
        • ewcia26_26 Re: dlaczego godzicie sie na role kochanek. 04.07.10, 08:44
          Nie jestem z nim kilka lat tylko rok.
          • formoza13 Re: dlaczego godzicie sie na role kochanek. 04.07.10, 10:39
            To po co piszesz, że razem zdecydowaliście o dziecku? Przecież Ty za chwilę
            rodzisz, po 3-4 miesiącach znajomości z żonatym facetem, świadomie
            zdecydowaliście się na dziecko, w sytuacji kiedy on ma żonę i kilkoro dzieci??
            Niepojęte...
          • ewcia26_26 Re: dlaczego godzicie sie na role kochanek. 04.07.10, 11:58
            Wiecie co dlaczego zdecydowaliśmy się na dziecko,bo się kochamy,chcieliśmy mieć
            ze sobą dziecko bez względu na wszystko,ja brałam tabletki by przypadkiem nie
            zajść w ciąże,7 lat temu straciłam jedno dziecko,nawet nie wiedziałam ze zajdę w
            ciąże tak szybko,ale odczekaliśmy 3 miesiące od przestania brania tabletek
            ,oczywiście chodziłam do lekarza i wszystko kontrolowałam zęby było dobrze,i za
            pierwsza próba w dni płodne zaszłam w ciąże.To cudowne,jeśli oboje ludzi chce i
            kocha się a ich dowodem jest dziecko.I dla niego i dla mnie to była ciężka i
            nowa sytuacja,on musi teraz dzielić czas miedzy wszystkich ja go rozumiem,ale
            niestety czasami ja tez czuje się samotna bo siedzę teraz w domu inaczej było
            jak jeszcze chodziłam do pracy.Ale wiem ze to jakoś pomału dojdzie do
            normalności ,nie żądam wszystkiego od razu bo to tez by był wielki cios.Moją
            jedyna rozrywka jest teraz internet,dlatego pisze by mieć wsparcie a nie by ktoś
            osądzał jaką jestem osoba,po tu piszą tu tez inne kobiety by je ktoś zrozumiał.
            • deodyma Re: dlaczego godzicie sie na role kochanek. 06.07.10, 08:35

              ewcia26_26 napisała:

              > Wiecie co dlaczego zdecydowaliśmy się na dziecko,bo się kochamy,



              zapewne z jego strony musi to byc wielka miloscsmile
              az dziw, ze jeszcze nie zakonczul swojego malzenstwa z tej wielkiej
              milosci do Ciebie i nie buduje swojego zycia na nowa wlasnie z Toba.
              kobiety sa bardzo naiwne.
              • bell-a30 Re: dlaczego godzicie sie na role kochanek. 06.07.10, 09:49
                Ja tej pani tylko gratuluję małego rozumu, po 2 mcach znajomości
                zajść z facetem w ciąże, do tego żonatym.Ciekawe jak, zrobi
                następnej, czy będzie tak śpiewać.Pan lubi rozsiewać swoje nasienie,
                dwójka z żoną, jedno z kochanką. Jeszcze wszystko przed nim!
      • bestiatko Re: dlaczego godzicie sie na role kochanek. 20.07.10, 22:30
        wiem co mnie czeka w zyciu , bo sama nim kieruje. Niezaleznie od
        sytuacji jaka bedzie potrafie patrzec szerzej i z roznych
        perspektyw. Moje motto jak jestem szczesliwa to to okazuje a jak
        smutna to tez. Nie zakladam drugiej maski na twarz.Kazdy ma swoj tok
        rozumowania. Ale jezeli ktos mi mowi ze pada to ja biore parasol a
        nie wychodze bez i mokne. Miedzy nami roznica jest taka ze ja
        potrafie uczyc sie na wlasnych bledach a nie cudzych, bo nie znam
        prawdziwego powodu. Jestes przygnebiona bo nie masz oparcia w nikim.
        ktos musi toba bardzo dobrze potrzasnac. Mozesz sie obrazic ale to
        jest lepsze niz slodzenie. Masz wybor bo nie jestescie malzenstwem,
        po prostu odejdz od niego. I wtedy bedziesz miala jasna sytuacje.
        Dziewczyno ty sie ludzisz ze bedziecie razem i to jest twoj blad ,
        bo on o tym bardzo dobrze wie. Zastanow sie jak wytlumaczysz dziecku
        sytuacje z tatusiem, dlaczego nie jest z wami a ze swoja rodzina.
        czy zdajesz sobie z tego sprawe ze moze miec skrzywiona i rozchwiana
        psychike. W doroslosci bedzie posytepowac tak samo jak ty. Ze sobie
        marnujesz zycie to twoja sprawa ale dziecku to juz jestes wyrodna
        matka. Lepiej byc samej z dzieckiem niz z kochankiem. Bede wredna
        czy ojciec twojego dziecka je prawnie uznal, czy tez ma twoje
        nazwisko. dlaczego i z jakiego powodu nie potrafi odejsc od zony.
        Jezeli poznasz prawde na te pytania to juz sama bedziesz wiedziala i
        zadna pomoc i opinia nie bedzie tobie potrzebna.
    • daria_nowak Re: dlaczego godzicie sie na role kochanek. 05.07.10, 19:03
      Te forum???
      Bestiatko a nie pomyślałaś, ze nie każda kochanka to kretynka, która pozwala
      sobą manipulować? Niektórym taki układ odpowiada z tysiąca powodów.
      Nie każda czatuje na cudownego misia na zawsze, opluwając jadem wredną żonę.
      • formoza13 Re: dlaczego godzicie sie na role kochanek. 05.07.10, 21:25
        Nie każda czatuje na cudownego misia na zawsze, opluwając jadem wredną żonę.
        Jasne, że nie każda, ale ewcia26 akurat czatuje.
      • bestiatko Re: dlaczego godzicie sie na role kochanek. 20.07.10, 22:34
        kochanka to wedlug mezczyzn zabawka. Jezeli odpowiada tobie taka
        rola to twoja sprawa i nie wnikam w to. Ale potem sie okazuje i
        piszecie ze jestescie nieszczesliwe przez zony misiow, bo to jest
        przeszkoda ktora stoi na drodze do waszego szczescia. nie ma
        cudownych misiow i idealnych zon. A kochanka to zawsze odskocznia od
        zwiazku. I na to nie ma rady.
        • daria_nowak Re: dlaczego godzicie sie na role kochanek. 26.07.10, 19:06
          I dowodem na to są setki rozwodów i "drugich" małżeństw.
        • jato-znam Re: dlaczego godzicie sie na role kochanek. 29.07.10, 16:02
          wiesz ja też byłam taka"mądra" i sądzilam,że ja to nie a los
          chciał ,ze wpadłam jak śliwka w kompot,tyle ,że ja naprawdę się w
          tym facecie zakochałam ale ze smutkiem muszę przyznac że masz dużo
          racji w tym co piszesz...odskocznia i tyle.dlatego NIGDY WIĘCEJ,jak
          to on mnie nie kochał,kim ja nie byłam kobietą jego życia ,milością
          i nie wiem kim jeszcze,piękne plany na przyszłośc itp!!!nie wierzcie
          w to co mówi facet,najpierw niech ureguluje swoją sytuację i niech
          bedzie wolny!!!!!1
        • daria_nowak Re: dlaczego godzicie sie na role kochanek. 08.08.10, 15:04
          Jezeli odpowiada tobie taka
          > rola to twoja sprawa i nie wnikam w to

          Kocham takie uogólnienia. Wy, one, dobre, złe.
          Wyjdź trochę poza schemat. Nie każda kobieta która nie jest zajadła w stosunku
          do kochanek jest jedną z nich, nie każda która twierdzi, ze potrafią się
          zachowywać jak kretynki jest zdradzoną żoną.
    • gazeta_mi_placi Re: dlaczego godzicie sie na role kochanek. 27.07.10, 16:54
      Bo mamy sam miód: kwiaty,romantyczne randki,komplementy i super seks.
      Żony z kolei mają swoją dolę: faceta na co dzień w domu,prasowanko,gotowanko i rodzenie dzieci.
      Nie wiem czemu niektóre kochanki żreją się z żonami,przecież spokojnie można się podzielić...

      • formoza13 Re: dlaczego godzicie sie na role kochanek. 28.07.10, 11:05
        Gazeta, skąd Ty taka dobrze poinformowana co mają żony? Z autopsji? Czy z
        wynurzeń misiaczka?
      • aneta-skarpeta Re: dlaczego godzicie sie na role kochanek. 29.07.10, 17:43
        moja koleżanka swojego czasu ostro zartowala do meża w sprawie jego
        domniemanych kochanek
        jak gdzies wychodziła na dluzej to rzucala zartem- misiu jak ona
        przyjdzie to namow ja zeby lazienke posprzatała, niech ja tez cos z
        tego mam

        smile
    • evenjo Re: dlaczego godzicie sie na role kochanek. 29.07.10, 16:17
      Ale kto mówi, że wierzymy iż dla nas zostawi swą kochaną żonę i ukochane dziatki? uchowaj boże, żeby zostawił...jak można korzystać z faceta, który nie dość, że ma na głowie alimenty to jeszcze poniewczasie przeżywa poczucia winy. O..nie, co to, to nie...najlepszy kochanek to żonaty i dzieciaty bez możliwości zmiany tego statusu. Jest wtedy taki namiętny i zaangażowany jak żaden inny wink
      • jato-znam Re: dlaczego godzicie sie na role kochanek. 29.07.10, 17:51
        ja twierdzę ,że wszystkie wierzymy ale większość napewno tak,i nie
        kazdej odpowiada taki układ o jakim piszesz,zresztą z żonatym
        facetem żaden uklad nie jest dobry.
        • jato-znam Re: dlaczego godzicie sie na role kochanek. 29.07.10, 17:53
          chciałam napisać ,że nie wszystki wierzymy
          • jato-znam Re: dlaczego godzicie sie na role kochanek. 29.07.10, 17:57
            oczywiście ,że nie wszystkie wierzymy ale większość żyje złudną
            nadzieją ,tym bardziej po wszystkich opowiadanych bajeczkach,jak go
            nic nie łączy z żoną itp...a nie każdej pasuje taki układ o którym
            wspomniałaś,zresztą z żonatym facetem zaden układ nie jest dobry!!!!
            • evenjo Re: dlaczego godzicie sie na role kochanek. 03.08.10, 21:30
              ale kto mówi o układzie. Chodzi o seks. Seks nie musi wiązać się z żadną więzią.
              • bestiatko Re: dlaczego godzicie sie na role kochanek. 04.08.10, 10:17
                ty myslisz o seksie a reszta jak zlapac kochanka i zostac jego
                zona. I tu wlasnie wystepuje demagogia. Ja opisalam jak kochanki
                same chca zostac zonami misiow. Zauwazylam ze sama zalozycielka tego
                forum usunela niekotr moje opinie bo trafilam w samo sedno. I widac
                ze juz komus to przeszkadzalo.
                • lu_bella Re: dlaczego godzicie sie na role kochanek. 04.08.10, 13:26
                  Na tym forum leci się za łamanie regulaminu smile sama tego doświadczyłam chociaż w
                  większości mam zdanie podobne do Darii wink
                  Toteż nie insynuuj , żeś jakieś odkrywcze teorie wmyśliła big_grin Każdy może napisać
                  co chce, ale ważna jest formasuspicious
                  • jato-znam Re: dlaczego godzicie sie na role kochanek. 08.08.10, 12:12
                    Właśnie chodzi o podejście,dla mnie sex bez więzi emocjonalnej jest
                    nie do przyjęcia.A Ty masz poglądy jakie masz skoro tak umiesz to
                    ok ,Twoja sprawa.
                • daria_nowak Re: dlaczego godzicie sie na role kochanek. 08.08.10, 15:00
                  Jeśli ktoś nie potrafi ubrać swoich myśli w kulturalne słownictwo, to ma
                  problem. Sedno tu nie ma nic do rzeczy. Ale jeśli taki tłumaczenie Ci pomaga -
                  to nie widzę problemu.
    • zawszerozyczka30 Re: dlaczego godzicie sie na role kochanek. 08.08.10, 17:20
      Powiem jedno, to wszystko co napisałaś to prawda ale dlaczego nie obwinia się
      facetów, którzy mając żonę omamiają inną kobietę, perfidnie kłamią na temat
      swojego życia prywatnego i wchodzą w drugi związek z inną kobietą. Powodują, że
      ona mu wierzy a najgorsze to to, że się zakochuje a potem często nie jest w
      stanie wyjść z tego trójkąta.To facet prowadzi podwójne życie a nie kochanka.
      Kończy się to tym, że FACET ma dwa życia a kochanka pół.
    • anikalove Re: dlaczego godzicie sie na role kochanek. 08.08.10, 22:55
      Nie bardzo rozumiem formę pytania-dlaczego się godzicie?To tak jakby kochanki
      zostawały kochankami za karę.Niektóre kobiety chcą być tylko kochankami.Czy
      zawsze kobieta musi chcieć więcej?Może właśnie odpowiada Jej ta rola.Tak po
      prostu.I nie chodzi o to,że jest głupia i naiwna.Wręcz przeciwnie.Często właśnie
      czerpie z tego pełnymi garściami i dokładnie wie czego chce.
      • big_koala Re: dlaczego godzicie sie na role kochanek. 18.08.10, 12:09
        zgadzam się z Tobą w 100% nie wszystkie kochanki chcą go za męża
        liczy się dobra zabawa i dobry sex.
        Raz miałam chwilę słabości, ale szybo postawiłam się na nogi
        odpowiadając sobie na zadane pytanie " czy ja chce być z nim "tak"
        na stałe? " "oj nie przecież on ma kur.ewską naturę."

        A co z żonami które wiedzą że mąż je zdradza, dlaczego to tolerują i
        z nimi nadal są?


        • jato-znam Re: dlaczego godzicie sie na role kochanek. 19.08.10, 17:00
          Jeżeli chodzi o sam sex to po jakiego diabła komplikować sobie życie?
          Są wolni faceci na wyciągnięcie ręki wolni,chętni i bez zobawiązań.
          Wychodzi na to ,ze nie wszystkie kochanki powinny byc wrzucone do
          jednego worka,są te naiwne zakochane nie w tym facecie i te ,które
          dobrze i z wyrachowaniem się bawią.Chyba ,że ja coś tu nie kumam.
          A ,że kochanka(ta naiwanie zakochana) ma pół życia a facet dwa to
          święte słowa.
          • big_koala Re: dlaczego godzicie sie na role kochanek. 20.08.10, 10:22
            "Jeżeli chodzi o sam sex to po jakiego diabła komplikować sobie
            życie?"
            - ponieważ są kobiety które lubią komplikować sobie życie wink

            "Są wolni faceci na wyciągnięcie ręki wolni,chętni i bez zobawiązań"
            - ale nie zawsze są wolni Ci którzy mają być ....

            "A ,że kochanka(ta naiwanie zakochana) ma pół życia a facet dwa to
            święte słowa."
            - to fakt
            • jato-znam Re: dlaczego godzicie sie na role kochanek. 20.08.10, 21:53
              I właśnie ile ludzi tyle charakterów.Można tak polemizować bez
              końca. Jeden lubi córkę a drugi teściową.Pozdrówki.
        • klawiatura_zablokowana Re: dlaczego godzicie sie na role kochanek. 23.08.10, 11:08
          Tak liczy się dobra zabawa i seks do momentu, gdy nagle kochanka
          zajdzie w ciążę albo zechce w nią zajść... gdy się ocknie ze
          świadomością, że spędza kolejny rok z facetem bez szans na stały
          związek, rodzinę, dom.

          Tak, wiem, przecież to bezedura dla was, liczy się tylko wolny seks.
          Co tam dom, co tam dzieci, co tam bezpieczeństwo, wspólne mieszkanie,
          budzenie się co rano. Błe, te nudy to tylko dla kur domowych, czytaj
          żon.
          • jato-znam Re: dlaczego godzicie sie na role kochanek. 23.08.10, 17:58
            Wydaje mi się ,że każda lub prawie każda kobieta chciałaby mieć
            dom,rodzinę itp.Czasem po prostu nie trafia na nieodpowiedniego
            faceta.Ale jak widać są kobiety ,które lubią się zabawić i tyle.
Pełna wersja