paraben
16.08.10, 15:01
to mi sie w glowie nie miesci ze swiat jest pelen ludzi
nieszczesliwych. Kochanki, kochankowie, zdradzane zony/mezowie itp-
czemu nie zmienicie swojego zycia a zmiany nie zaczniecie od siebie?
Czy nie macie poczucia ze marnujecie jedyna okazje-bo zycie mamy
jedno..zeby spedzic je z kims wartosciowym? Po co tkwic w zwiazkach
i oszukiwac siebie i partnerow? Wydaje mi sie ze poprzez zwiazki na
boku macie nadzieje na wypelnienie pustki w samym/samej sobie. Czy
nie lepiej byloby dogadac sie z wlasnym JA i z szacunku do siebie
spedzic zycie bez udawania, oszukiwania, krycia itp? Naprawde zal i
smutno czyta sie te wszystkie posty..