Jak tak czytam te wszystkie wywody..

16.08.10, 15:01
to mi sie w glowie nie miesci ze swiat jest pelen ludzi
nieszczesliwych. Kochanki, kochankowie, zdradzane zony/mezowie itp-
czemu nie zmienicie swojego zycia a zmiany nie zaczniecie od siebie?
Czy nie macie poczucia ze marnujecie jedyna okazje-bo zycie mamy
jedno..zeby spedzic je z kims wartosciowym? Po co tkwic w zwiazkach
i oszukiwac siebie i partnerow? Wydaje mi sie ze poprzez zwiazki na
boku macie nadzieje na wypelnienie pustki w samym/samej sobie. Czy
nie lepiej byloby dogadac sie z wlasnym JA i z szacunku do siebie
spedzic zycie bez udawania, oszukiwania, krycia itp? Naprawde zal i
smutno czyta sie te wszystkie posty..
    • bestiatko Re: Jak tak czytam te wszystkie wywody.. 16.08.10, 17:40
      zastanow sie co to jest oszukiwanie siebie, czy to ze nie chcesz byc
      sam i sie wiazesz z dana osoba czy tez bedac w zwiazku zdradzasz
      drugo osobe i wiazesz plany juz z innymi osobami. Na to nie ma
      odpowiedzi. Kazdy uklada sobie zycie jak chce ale musi sie liczyc z
      tym ze nie wie co go czeka tak naprawde w zyciu. Jezeli burzysz
      zycie drugiej stronie to nie oczekuj ze twoje bedzie lepsze bez
      niej .To jest zasada stara jak swiat i nie jedni juz polegli,
      poczytaj sobie historie krolow i wspolczesny swiatczyli osoba
      publiczna lub znana z telewizji.
      • paraben Re: Jak tak czytam te wszystkie wywody.. 17.08.10, 12:37
        Jestesmy kowalami wlasnego losu i to nasz umysl kontroluje emocje a
        nie na odwrot. Dlatego naszym wyborem jest to, na co sie w zyciu
        narazamy. Oszukiwanie siebie to moim zdaniem brak odwagi, aby
        spojrzec sobie w twarz i zapytac sie- czy robie naprawde to, co jest
        zgodne z moim sumieniem i czy kazdy dzien przezywam w taki sposob,
        ze nie mam do siebie pretensji ani zalu o nic. Emocjonalnie nie
        jestesmy odpowiedzialni za to, jak czuje sie druga osoba, to na
        jakie emocje sami sobie pozwalamy zalezy wylacznie od nas. Na tym
        wlasnie polega sila naszego umyslu i podswiadomosci, dlatego uwazam,
        ze dostajemy od zycia to, o co sie prosimy, a jesli dostajemy
        cierpienie ( w postaci nieudanych lub nielegalnych zwiazkow) to
        widocznie nie mamy do siebie na tyle szacunku, zeby to zmienic i zyc
        szczesliwie.Sami jestesmy autorami wlasnej rzeczywistosci i zamiast
        czytac historie krolow wole czytac o potedze umyslu i podswiadomosci.
        • evenjo Re: Jak tak czytam te wszystkie wywody.. 17.08.10, 20:20
          a ty po kursie NLP czy dla preacherów? Niezła gadka-pseudonaukowy bełkot. Idź bronić krzyża..
          • ania.b5 Re: Jak tak czytam te wszystkie wywody.. 18.08.10, 10:15
            Owszem po kursie NLP ;D Pseudonaukowy nie pseudonaukowy- wszystko
            jedno skoro jestem szczesliwa nie? A z twojego postu kipi gorycza.Co
            ma krzyz do wiatraka?? wink
            • evenjo Re: Jak tak czytam te wszystkie wywody.. 20.08.10, 17:11
              skoro po NLP to nic dziwnego, że nie kumasz.."idź bronic krzyża" to aktualny wariant "spieprzaj, dziadu", w wersji koedukacyjnej.
        • big_koala Re: Jak tak czytam te wszystkie wywody.. 18.08.10, 11:48
          "widocznie nie mamy do siebie na tyle szacunku, zeby to zmienic i zyc
          szczesliwie."
          Jak dla mnie kompletnie nie ma to związku !!
          Oczywiście że można mieć szacunek do samego siebie, znać swoją
          wartość i być szczęśliwą/ym .... i mieć kochanka/kę
          Każdy ma w życiu wybór, i sam ich dokonuje świadomie i na pewno nie
          dlatego żeby być nieszczęśliwym ! Przecież nie jesteśmy
          męczennikami ! Może jest to wyrachowanie ale uwierz że można być w
          takim układzie SZCZĘŚLIWYM ....

          • voxave Re: Jak tak czytam te wszystkie wywody.. 25.09.10, 13:55
            ale zamieszanie,można używać rozumu ale sprawy damsko -męskie nie podlegają takiej procedurze pupa robi co chce bo ma na widoku nową wymianę genów i to jest motor całej sprawy
          • ditchdoc Re: Jak tak czytam te wszystkie wywody.. 25.09.10, 14:37
            big_koala napisała:

            > Może jest to wyrachowanie ale uwierz że można być w
            > takim układzie SZCZĘŚLIWYM ....
            >
            dopoki droga polowka sie nie dowie wink
            • voxave Re: Jak tak czytam te wszystkie wywody.. 25.09.10, 18:14
              ditchdoc napisał:

              > big_koala napisała:
              >
              > > Może jest to wyrachowanie ale uwierz że można być w
              > > takim układzie SZCZĘŚLIWYM ....
              > >
              > dopoki droga polowka sie nie dowie wink
              jesteś bezbłędna hi hi
              • ditchdoc Re: Jak tak czytam te wszystkie wywody.. 25.09.10, 18:41
                voxave napisała:

                > jesteś bezbłędna hi hi

                bardzo sobie cenie moje damska "ja" ale jestem mezczyzna wink
                • voxave Re: ditchoc 27.09.10, 08:38
                  już wpisałam w pamięć,że jesteś mężczyzną na innym forum...
Pełna wersja