nikaooo
22.07.12, 18:39
Witajcie ...on w związku 2 letnim i z przerwami,bo niby nie to.
Znamy się kilka ładnych lat,przyjażniliśmy tylko do tej pory.Jakiś miesiąc temu nagle zaczęliśmy pisać ,tak calkiem otwarcie,on mi gadał jak mu się podobam i takie tam...ja z kolei wiedziałam,co to za typ

ale jednak pociągał mnie czymś bardzo psychicznie i fizycznie.Przespaliśmy się.Oboje z góry wiedzieliśmy ,że to tylko odskocznia.
Mnie troche wzięło,nie powiem i bolało to milczenie.gdy przypadkiem go spotkałam,powiedział,że było cudownie,kiedy powtórzymy itp ale że nie chce się wkręcać.Ja oczywiście mu pow,że to była chwila szaleństwa jEDNORAZOWA..zawsze dotychczas traktowałam go z góry,nigdy nie traktowałam jak materiał na związek.
Od tego czasu nie pisze,ale jak rozmawiamy to widzę po nim ten wzrok,jakby coś chciałby mi powiedzieć.
Nie odzywamy się do siebie w taki sposób który mógłby coś sugerować,w konteksie seksualnym,ale zastanawiam się o co mu chodzi,niby nie chce kończyć,ale nie robi nic żeby kontynuować,a nie umie pow że już nie chce ...co jest grane???