Dodaj do ulubionych

Mężczyzna nie mówi o swojej kobiecie-dlaczego?

05.01.21, 19:33
Witam, proszę Was o opinie. Poznałam w pracy super mężczyznę. Genialnie nam się rozmawia na wszystkie tematy. Mężczyzna ten jest bardzo kontaktowy, otwarty i bardzo szczery. Dużo opowiada o swoim domu, o dziecku ale...nigdy nie wspomina imienia matki swojego dziecka. Nigdy o tej kobiecie nie mówi, choć bardzo chętnie opowiada o dziecku. Widzę , że mu się podobam i zresztą ze wzajemnoscią ale nie wiem co myśleć... Nie mam na razie odwagi zapytać go wprost czemu nigdy nie wspomina o tej kobiecie ( ona nie jest jego żoną ale razem wychowują dziecko i mieszkają) Co myślicie?
Obserwuj wątek
          • ckma4 Re: Mężczyzna nie mówi o swojej kobiecie-dlaczego 06.01.21, 21:48
            szary_facet bardzo się boje być kochanką , bo raz już nią byłam i nie chce powtórki z rozrywki. Dlatego odważyłam się napisać na forum. Wcześniej Was tylko czytałam. Czas gdy wtedy byłam kochanką żonatego mężczyzny był dla mnie tragiczny bo ja widziałam w tym mężczyźnie miłość swojego życia a on mimo że też się zakochał, ostatecznie wybrał żonę. Po tym przysięgłym sobie że nigdy więcej nie dam się uwikłać w takie historie...mimo że chciałabym się szczęśliwie zakochać że wzajemnością to wiem że w tym przypadku znów przegram...i znowu będę ryczeć w poduszkę...
              • ckma4 Re: Mężczyzna nie mówi o swojej kobiecie-dlaczego 07.01.21, 01:02
                szary_facet ja mam takiego pecha że interesują się mną (niestety!) wyłącznie zajęci mężczyźni. Jeszcze nigdy nie zainteresował się mną kawaler z czystą kartą... Zawsze albo żonaty, albo zaręczony ...albo teraz Ten. Nie wiem czemu przyciągam tylko takich i przysięgam że to jest mój dramat ponieważ ja pragnę zakładać rodzinę a oni wiadomo że chcą jedynie seksu i bliskości bo pewnie w ich legalnych związkach są jakieś deficyty
                Nie to żebym była jakaś mega atrakcyjna, bo jestem zwykłą dziewczyną ale chyba ten mój charakter Matki Teresy ich przyciąga (niestety!) Tu też poprostu byłam miła i serdeczna i pomocną jak to dla nowego kolegi z pracy a już widzę że chłopak zaczął krążyć wokół mnie i to krążenie ma ewidentny podtekst seksualny mimo że w domu jest malutkie dziecko i kobieta. Nie chce się za bardzo nakręcać znów że może to akurat TEN jest mi przeznaczony , bo jak przyjdzie co do czego to znów wygra kobieta z "legalnego" związku. Jestem w kropce bo mózg mówi jedno a serce mówi drugie. Super nam się rozmawia i pracuje , widać ogromną chemię z jego strony i próbę poznania mnie bliżej ale jaką mam pewność że to właśnie ze mną spędzi resztę swojego życia? Że nie wybierze tej "legalnej" kobiety jak przyjdzie co do czego? Nie mają ślubu ale wspólne dziecko wystarczy żeby mnie potem odtrącić. Czuję że nie moge się dać ponieść temu zauroczeniu choć serce boli na myśl że może to akurat z Tym człowiekiem byłabym szczęśliwa do końca życia. Bo ja nie chcę tylko seksu (choć uwielbiam) ale ja chcę założyć rodzinę... sad
                  • szary_facet Re: Mężczyzna nie mówi o swojej kobiecie-dlaczego 07.01.21, 12:53
                    Opowieść z gatunku - sparzyłam się wkładając palec do wrzątku, bolało, obiecałam sobie, że nigdy więcej, dlatego teraz wejdę po szyję.
                    Sama piszesz, że facet ma kobietę i malutkie dziecko, a więc ma rodzinę, a tym samym jest ZAJĘTY. Czy naprawdę wg Ciebie zajęty facet, zaliczający laski w pracy ma być Ci przeznaczony i jak to parę linijek później napisałaś " że to właśnie ze mną spędzi resztę swojego życia?" Serio? big_grin Widzisz w kimś takim swojego rycerza po grobową deskę, kandydata na ojca Twoich dzieci ( o, to akurat jest prawdopodobne, nie zapomnij o zabezpieczaniu się jak juz pójdziesz w tango ) Jeśli pragniesz z nim niezobowiązującego seksu to go na pewno dostaniesz i pewnie przez jakiś czas "będzie tak cudownie", ale wielce możliwe, że gdzieś za rok, a może wcześniej założysz tu wątek z łudząco podobnym tytułem do tego dwa piętra niżej. Właściwie to możesz zacząć pisać go już teraz, co ja mówię, szkoda klawiatury - użyj kopiuj-wklej, będzie szybciej.
                    Wiesz, faceci w jego wieku miewają całkiem spore potrzeby i fantazje, często z różnych powodów niemożliwe do zrealizowania w domu (ona wiecznie zmęczona, bo małe dziecko, bo tak nie lubi itp.). Co za tym idzie, może od razu nie doświadczysz wszystkich pięćdziesięciu twarzy Greya, ale możesz spodziewać się jakiegoś ostrego analu z tęgim klapsem, trochę poboli, ale co tam - przecież "może to akurat TEN jest mi przeznaczony", który już za chwilę przy dźwięku dzwonów i Ave Maria założy Ci obrączkę na palec. Ale może to lubisz, nie wiem. big_grin I jak już przedmucha w każdej możliwej konfiguracji wszystkie Twoje wilgotne dziurki i na na jego liście nieodhaczonych erotycznych realizacji zostanie tylko tercet z owłosonym sąsiadem z naprzeciwka, to wygłosi kwestję w stylu - no to adjos bejbe - wiem, też kocham, ale wiesz, zrozum, małe dziecko potrzebuje ojca, szczególnie teraz, sama rozumiesz.. (wiem wiem, ale co ja tam wiem, on taki czarujący, szczery i wrażliwy) Aha.. jeszcze jedno. Pracujecie razem, teraz ciężkie czasy, o dobrą pracę może być trudno. Po wszystkim może się okazać, że będziesz musiała się zwolnić, bo ogrom negatywnych emocji będzie nie do zniesienia. Pomyśl o tym... Ale to wszysto już wiesz, prawda? ..Tak że tak..
                      • szary_facet Re: Mężczyzna nie mówi o swojej kobiecie-dlaczego 08.01.21, 11:43
                        Wiesz, tak bym może nie napisał. Ckma4 wspomina o swoim pechu, o tym, że interesują się nią wyłącznie zajęci faceci, a chciałaby założyć rodzinę. Myślę, że dzieje się tak, bo im na to pozwala. Widzę tu jakiś problem z zaniżoną samooceną.
                        Ckma4 zacznij się dziewczyno szanować to i inni (w tym ci wolni faceci) też zaczną Cię szanować i zauważać. Tak to działa. Nie wdawaj się w amory z tatusiowymi lowelasami, bo inaczej zawsze będziesz skazana na używany towar.
                        • ckma4 Re: Mężczyzna nie mówi o swojej kobiecie-dlaczego 08.01.21, 20:37
                          Szary_facet dziękuję Ci za odpowiedź. Trochę masz racji z tą moją zaniżoną samooceną (wyniesioną z rodzinnego domu) . I tu na pewno należy szukać przyczyny tej sytuacji w której jestem 3- mamuśka jesteś chyba dla mnie zbyt surowa...wiesz jak zaczął się mój pierwszy romans (którego nie chciałam i który bardzo odchorowałam) otóż tamten chłopak był synem znajomych mojej rodziny , znaliśmy się dobrze z relacji koleżeńskich , cała moja rodzina wiedziała że w jego małżeństwie dzieje się źle (od jego rodziców). I ja jako Matka Teresa z Kalkuty (przeklinam swój głupi charakter) zaczęłam go pocieszać , wręcz sama dawałam rady i wskazówki jak ma rozmawiać z żoną żeby się pogodzić. Ten mężczyzna zaczął coraz częściej dzwonić , chciał coraz więcej spędzać ze mną czasu bo okazało się że zakochał się we mnie. W końcu i ja uległam. Zwłaszcza że oni już ze sobą nie mieszkali jako małżeństwo. On wrócił mieszkać do swojej matki a ona została w ich wspólnym mieszkaniu. Jego żona też już miała kogoś więc wszytko wskazywało że tam będzie rozwód i wiesz co się stało? Jej nie wyszło z tym nowym facetem i wróciła do męża . Poprostu pogodzili się (podobno dla dobra dziecka) . I zamieszkali znów razem po 4 latach mieszkania osobno. A ja... Możesz się tylko domyśleć jak bardzo mnie to pokaleczyło. Ja nie miałam dziury w sercu, ja zamiast serca miałam lej po bombie. Łatwo jest oceniać. Wiem . Ja też zawsze się brzydziłam kochankami dopóki sama nią nie zostałam. Tylko widzisz, ja pokochałam tego mężczyznę uczciwie a on prawdopodobnie w myślach marzył że kiedyś jeszcze z żoną się zejdą skoro do niej wrócił i pozwolił żeby ona wróciła do niego. Tylko zapomniał mi o tym powiedzieć. (!!!) O tym że do siebie wrócili dowiedziałam się od naszego wspólnego znajomego... Szkoda słów nawet...
                          • 3-mamuska Re: Mężczyzna nie mówi o swojej kobiecie-dlaczego 08.01.21, 21:01
                            Ja surowa? Stwierdzam fakt.
                            Przeszłaś co przeszłaś pomimo tego znowu zostajesz powiernicą?
                            Kobiety nie lubią „przyjaciółek mężów” bo to dorośli faceci ,konflikty rozwiązuje się w domu. A nie wypłakuje koleżance.

                            ZACZNIJ SIĘ UCZYĆ NA WŁASNYCH BŁĘDACH a nie je powtarzasz.
                            Może powiedzieć panu ze szukasz ojca dla dziecka i jak najszybciej się uda ze masz mega parcie i wsciek macicy. Zobaczysz jak szybko się zwinie.
                            • ckma4 Re: Mężczyzna nie mówi o swojej kobiecie-dlaczego 08.01.21, 23:27
                              3-mamuśka staram się uczyć na własnych błędach i dlatego odważyłam się napisać do Was o swojej sytuacji. Liczyłam się z tym że dostane po uszach za swoją naiwność. Obecna sytuacja mnie zaczyna przerastać bo widzę że znów dzieje się to samo. Od razu jak tylko zobaczyłam że ten now chłopak się do mnie garnie to powiedziałam że ja szukam tylko stałego związku prowadzącego do zalozenia rodziny i co? A no nic! Nadal on nie odpuszcza. A w domu dziecko malutkie. Ja rozumiem wszystko , może on nie kocha matki swojego dziecka, może zaliczyli wpadkę ...ale ja i tak wiem jak to się skończy. Mają dziecko to zawsze się pogodzą. Dlatego bronie się rękoma i nogami. Unikam go jak mogę. Ale wcześniej też były takie incydenty jak sięgam pamięcią to w kółko krążyli wokół mnie jak sępy żonaci/zaręczeni/w długoletnich związkach a NIGDY kawaler z czystą kartą! Co ze mną nie tak, do cholery?
                              • 3-mamuska Re: Mężczyzna nie mówi o swojej kobiecie-dlaczego 09.01.21, 03:16
                                To mu powiedz ze seks z tobą to tylko bez zabezpieczenia i polowanie na dziecko i alimenty, a nie ze chcesz jego do związku . Niech nie liczy ze się zabezpieczysz , ani on nie użyje gumki. Jak będzie chciał ubrać to mu z łóżka wyskoczysz. Dosadnie mu powiedz. Jak trochę niezrównoważona ze do końca roku chcesz urodzić. Koniec kropka. Powiem powiesz ze nie chciał się odczuwać wiec musiałaś go pogonić w statyczny sposób.
                                A nie ze chcesz związku bo ci oczy zamydli ,na,opowiada i przeleci taki zakochany ,a potem i tak zrobi swoje bo przecież na siłę się z nim nie ożenisz ,wiec myśli ze skorzysta a potem porzuci.
                                Będzie cię urabiał jak ten poprzedni ze cię chce dostanie co chce i odejdziesz ,a tak się wystraszy ze będzie kolejne bobo i kaskę i żona się dowie. I kłopoty.

                                On po prostu widzi ze jesteś mu przychyla wiec nie odpuszcza polowania fajna zabawa gonić króliczka nie chłopki?
                                Jak kobieta mówi nie to znaczy tak itp dyrdymały.

                                Czemu miałaby puścić rybę z haczyka jak już sieci zarzucił?

                                Co z tobą nie tak? Pocieszasz misiów zamiast pomyśleć ich chłopie do żony a nie grać ofiary. Oni to wyczuwają jak rekin krew w wodzie.
                                Stawiaj granice.
                                I tak jak pisałam wyżej skoro pozwalasz zbliżyć się do siebie żonatemu gadki śmiechy to w pracy ludzie to widza. I taki kawaler nie będzie sobie tobą głowy zawracał. Jak mała mieścina czy dzielnica to i plotki chodzą.
                                Bądź bardziej twarda nie graj matki Teresy. Bo na taka się łapią tylko tacy co maja coś za uszami i trzeba ich pocieszać ratować.
                                Albo żonaty albo niegrzeczny chłopiec.
          • ckma4 Re: Mężczyzna nie mówi o swojej kobiecie-dlaczego 07.01.21, 19:29
            Dziękuję Wam za wszystkie szczere opinie. Podziałało. Będę tego człowieka od tej pory unikać bo nic dobrego dla mnie nie wyniknie. Raz już przez to przeszłam... I więcej nie chcę tego koszmaru. Jesteście kochani. Potraficie wylać na głowę kubeł zimnej wody ale w dobrym celu, żebym się nie wpakowała w g*wno po same uszy. Dziekuje
          • nalua Re: Mężczyzna nie mówi o swojej kobiecie-dlaczego 09.01.21, 11:10
            Szary, ale się zrobiłeś
            cyniczny wink Co u Ciebie?
            ckma4 wybacz, ale nie jest mądrym pakowanie się w związek z zajętym. Bardzo możliwe, że nie układa im się skoro o niej nawet nie wspomni. Ale czy chcesz być zapchajdziurą po nieudanej relacji? Nie będziesz wiedziała czy on chce tego związku bo TY mu pasujesz, czy potrzebuje oderwać się od domowej nudy i zapchać Tobą deficyty, które ma w domu. Chyba zasługujesz na gościa, który będzie w 100% Twój wink
            • ckma4 Re: Mężczyzna nie mówi o swojej kobiecie-dlaczego 09.01.21, 11:44
              Nie będziesz wiedziała czy on chce tego związku bo TY mu pasujesz, czy potrzebuje oderwać się od domowej nudy i zapchać Tobą deficyty, które ma w domu. - naula trafiłaś w sedno moich obaw. Dziękuję Wam za szczere opinie . Odezwę się za kilka dni do Was jak sytuacja się wyklaruje.
            • szary_facet Re: Mężczyzna nie mówi o swojej kobiecie-dlaczego 09.01.21, 13:21
              o, nalua! cześć smile Oj tam, bo nie nazywam szamba perfumerią to zaraz cyniczny. big_grin
              Widziałem na poczcie Twoją wiadomość sprzed roku, sory, że nie odpisałem, bo po pierwsze primo z rzadka zaglądam i odczytałem dopiero teraz, a po drugie pomyślałem, że na pewno wiedziesz spokone, szczęśliwe życie i już Cię dawno tu nie ma.

              Ja tam sobie myślę, że właśnie dlatego nie opowiada o niej, bo ma ochotę zaliczyć nową koleżankę. Jak go zacznie ciągnąć za język, to nawinie jej film, o tym jak to ma w domu źle i jak się im nie układa, niezależnie jaka jest prawda. Standard.
              • nalua Re: Mężczyzna nie mówi o swojej kobiecie-dlaczego 09.01.21, 13:40
                zgadłeś, wiodę bardzo spokojne i szczęśliwe życie. Nie wierzyłeś, pamiętam, ale udało się smile Już tu w zasadzie nie zaglądam, bo... wszystkie historie te same, tylko imiona się zmieniają wink
                Słuchaj, mnie w ogóle nie obchodzi co ten koleś myśli i zamierza. Wolę skupić się na autorce i jej powodach. Myślę, że większość tych, którzy
                wikłają się w relacje na boku ma jakiś problem ze sobą (patrz: ja i kilka innych tu osób otwarcie piszących o braku stanilności). Dlatego polecałabym autorce by wybrała się na terapię, to ją wzmocni i pomoże zrozumieć mechanizm działania i schemat, który najwyraźniej powiela. Potrzeba matkowania może powodować, że ckma4 będzie wykorzystywana przez ludzi, nie tylko mężczyzn. Należy pochwalić ją jednak, że ma wątpliwość i szuka odpowiedzi zamiast bezmyślnie rzucać się w ramiona i ratować kolejnego gnoja, którego „żona nie rozumie”
            • 3-mamuska Re: Mężczyzna nie mówi o swojej kobiecie-dlaczego 09.01.21, 15:30
              nalua napisała:

              > Szary, ale się zrobiłeś
              > cyniczny wink Co u Ciebie?
              > ckma4 wybacz, ale nie jest mądrym pakowanie się w związek z zajętym. Bardzo moż
              > liwe, że nie układa im się skoro o niej nawet nie wspomni. Ale czy chcesz być z
              > apchajdziurą po nieudanej relacji? Nie będziesz wiedziała czy on chce tego zwią
              > zku bo TY mu pasujesz, czy potrzebuje oderwać się od domowej nudy i zapchać Tob
              > ą deficyty, które ma w domu. Chyba zasługujesz na gościa, który będzie w 100% T
              > wój wink

              A co ma mówić o żonie? Babce która chce przelecieć?
              Kocham żonę jest cudowna.
              Albo narzekać cześć kobiet nie lubi słychać ze facet narzeka na żonę.
              Bezpieczną opcją jest nie mówić nic.
    • odkochana Re: Mężczyzna nie mówi o swojej kobiecie-dlaczego 14.01.21, 12:27
      Mój ex też o żonie nie mówił, też był kolegą z pracy. weź nie trać czasu na takie coś bo jak coś rypnie to będziesz musiała na niego patrzeć dzień w dzień a chyba nie potrzebujesz. ja miesiącami męczyłam się po zakonczeniu relacji, miałam kłopoty w pracy bo nie mogłam się skupić, myślałam o zwolnieniu. obcięłam się od znajomych z pracy bo nie wiedziałam kto o nas wie, z kim on rozmawiał i jaka wersje przedstawił... dziś jestem ponad to ale wiem, ze związki w pracy nie są dla nikogo dobre
    • zigi778 Re: Mężczyzna nie mówi o swojej kobiecie-dlaczego 20.01.21, 11:45
      a nie pomyślałaś, że gość mógł uznać, że to nie twoja sprawa? może wyczuł twoje zainteresowanie i boi się, że będziesz szukać jego partnerki na fejsie, niektórzy nie chcą mieszać życia osobistego z zawodowym. dziwne, że z taką ochotą dośpiewałaś sobie, że to coś znaczy

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka