"Czemu?"

11.11.07, 23:17
Czemu kobiety są takie głupie?
Dlaczego ładują się w związki, które nie mają racji bytu i z góry
skazane są na niepowodzenie( z brudnymi butami wchodzą w czyjeś na
pozór udane życie)?
Czemu na co dzień logicznie myśląca,często mądra i odpowiedzialna
kobieta, ktora posiada jakieś zasady i normy moralne ( a każdy
jakieś ma)daje się tak oszukiwać i karmić złudzeniami?
Przecież każda z was nie raz czy dwa słyszała jak takie układy się
pzeważnie kończą - rzadko happy end-em.
Czym się kierujecie?
Pragniecie przezyć przygodę, łudząc się, że się nie zakochacie?
Dopada was rutyna dnia codziennego?
Czy facet, który stoi przed wami najzwyczajniej wam sie podoba i
nie myślicie o tym, co bedzie jutro,czy po jutrze?
    • woman-in-love Re: "Czemu?" 13.11.07, 10:39
      zakochaj się w żonatym, to się dowiesz.
    • margogo Re: "Czemu?" 13.11.07, 14:24
      javelinn a czemu Ty wciąż pytasz o to samo??
      Co chcesz osiągnąć??
      One nie chcą tego zrozumieć albo już nie mogą i nic nie dają tu Twoje wyrzuty.
      Wiesz co ja ich nie pochwalam a nawet je potępiam za to że wpieprzają się między
      czyjeś małżeństwo,ale ileż do cholery razy można się zastanawiać "czemu"??
    • 18_lipcowa1 Re: "Czemu?" 20.11.07, 17:18
      a czemu od razu uwazasz ze jest tak jak piszesz?
      nie sadzisz ze niektore kobiety robia to dla sportu naprawde i ani
      mysla wiazac sie z Misiem, ani odbierac go zonie?
      tego nie bralas pod uwage?
    • 4-metamorphosis Re: "Czemu?" 05.06.08, 18:53
      a czemu Ty jave cos tam sie powtarzasz?
      hhehhee....dzisiejsze kobiety nie sa wcale glupie.wiedza co robia i
      czego chca.a co wyjscie za maz i HAPPY FAMILY????
      to juz nie te czasy...
    • justy.na80 Re: "Czemu?" 05.06.08, 21:32
      jak to "czemu"?? - bo KOCHAJA, po prostu.
      • 4-metamorphosis Re: "Czemu?" 05.06.08, 22:14
        justynka..bravo....kochaja i nikt nie moze im tego zabronic.
        • justy.na80 Re: "Czemu?" 05.06.08, 22:25
          ano wlasnie
          i dzieki tej milosci przezywaja najpiekniesze chwile w zyciu
          zeby pozniej najbardziej cierpiec (chociaz nie zawsze...)
          bo wtedy te uczucia sa na ekstermalne, jak sie kocha, to pelna
          piersia, calym sercem. Jak cierpi - to az do bolu, a serce peka.
          Ale warto.
          Kto tego nie przezyl, nie wie.

          Wybaczcie zony.
    • mirabelll Re: "Czemu?" 05.06.08, 23:32
      bla bla bla bla ale nudy ja pier....
      • luka76 Re: "Czemu?" 06.06.08, 00:21
        Justy.na80 - metamorphosis - powinnyscie sie spotkac i pogadac sobie - Justyna
        juz po przejsciach a metamorphosis jeszcze "przed". Wiec moze pogadajcie sobie .
        Pozdrawiam
        • aga0700 Re: "Czemu?" 06.06.08, 07:17
          faceci to świnie chociaż nie wszyscy,chcieli by mieć po 5 żon na
          raz,żona sprząta i pierze jego brudne ciuchy ,skarpetki gotuje
          wychowuje dzieci + seks bo jest jego żoną i on twierdzi że mu się
          należy a on jakby tego nie zauwarza i znajdują na boku sobie inną
          kobiete która zawsze ma dla niego czas gdy sa razem to dzieciaki im
          nie przeszkadzaja nie słucha narzekań seks ma na zawołanie i bez
          zobowiązań ,a pózniej głupka udaje przed żona gdy prawda wyjdzie na
          jaw że nie chciał że to skończone do czasu gdy znowu znajdzie się
          jakas naiwna pani która uwierzy podobnie jak żona że jest jedyna...
          a pózniej jest ból i płacz....
        • justy.na80 Re: "Czemu?" 07.06.08, 10:19
          luka76 napisała:

          > Justy.na80 - metamorphosis - powinnyscie sie spotkac i pogadac
          sobie

          widzisz, ja moge sie spotkac i pogadac, chetnie podzielic sie
          doswiadczeniem, moze przed czyms przestrzec. Ale to nie mialoby
          sensu. Mnie tez ostrzegano smile
          Zreszta jakim ja jestem autorytetem, skoro nie radze sobie w swojej
          sytuacji, to nie moge radzic innym.
          Pozdrawiam.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja