ilona1004
09.05.08, 22:27
czytając t o inne podobne fora,nasunęło mi się pytanie?
Jak to jest z tymi mężami i ich kochankami?
Odchodzą w końcu od tych zdradzanych żon,zostawiają je dla kochanek
czy też ,po odskoczni wracają skruszeni na łono rodziny?
Zastanowiłam się nad tym gdyż ja byłam kochanką(kilka lat)mój facet
i nasza historia to typowy serial brazylijski,lecz....
finał jest taki że dziś jesteśmy razem ,mamy dom,dziecko,rodzinę...
A zawsze słyszałam i czytałam (tu na innych forach) że jestem tylko
taka i taka i sobie poużywa i mnie zostawi...?
Nie rozumiem ataków dradzanych zon-na kochanki swoich mężów (czy
inne) to co taki facet to mebel,przedmiot ? do wojowania która
której go wydrze?
każdy człowiek ma prawo wyboru....
i nie zawsze winien jest facet,bywają też żony ..."latawce"