cos jest miedzy nami...

16.05.08, 21:01
facet kiedy nie moze byc ze mna...pyta co wtedy robie,wysyla
smsy,gdzie jestem i takie tam...
dlaczego???przeciez ma zone...
    • kajda28 Re: cos jest miedzy nami... 16.05.08, 21:48
      bo to fajnie tak, zawsze coś innego, przyjemnego ... jest o czym pomyśleć,
      przypomnieć wspólne chwile.
      a co robicie jak możecie być razem? to cię nie zastanawia dlaczego to robi,
      tylko jakieś tam smsy? dziwne...
      • 4-metamorphosis Re: cos jest miedzy nami... 16.05.08, 21:54
        gadam z nim o wszystkim,doslownie i w przenosni,spotkalismy sie pare
        razy...i bylo super...
        ale on zone ma....
    • 4-metamorphosis Re: cos jest miedzy nami... 16.05.08, 21:52
      jestem jego przyjaciolka....ale ....to juz cos wiecej jest...
      emocjonalnie czuje....
    • 18_lipcowa1 Re: cos jest miedzy nami... 16.05.08, 22:50
      tak na wszelki wypadek zebys nie znalazla innego kochanka
      to nie jest zazdrosc z milosci, raczej proba kontroli haremu
    • 4-metamorphosis Re: cos jest miedzy nami... 16.05.08, 22:59
      i teraz slysze,ze on "CHOLERA MYSLI O MNIE"sad
      • zezez Re: cos jest miedzy nami... 17.05.08, 07:53
        nic między wami nie ma i po kilkukrotnych spotkaniach nie mozna być
        juz przyjaciółką.
        Facet chce cię , durna pindo, przelecieć i jak to juz zrobi , to ty
        mu będziesz bez przerwy wysyłała smsy, ze bez niego zyć nie mozesz.
        a on będzie się zastanawiał, jak się pozbyć qrwiszona, aby sobie
        smrodu w domu nie narobić.
        beeeeeeeeeee
        • organika Re: cos jest miedzy nami... 17.05.08, 17:33
          zezez napisał:
          > beeeeeeeeeee

          big_grin big_grin big_grin
          Bet, uuups, zezezwink to jest twoja najmądrzejsza jak dotychczas
          wypowiedź na forachbig_grin big_grin big_grin
          Widać, że znasz języki obcebig_grin
      • kajda28 Re: cos jest miedzy nami... 17.05.08, 08:36
        takie smsy po prostu mogą oznaczać dużo albo i nic. fajnie nakręcają, są miłe .
        ale są najłatwiejszą formą kontaktu, i często piszę się w sms-ach rzeczy których
        by się nie powiedziało na głos. nie przywiązywałabym do nich dlatego takiej wagi.
        • luka76 Re: cos jest miedzy nami... 18.05.08, 00:56
          No wlasnie - Zezez ma racje on cie po prostu chce najzwyczajnie w swiecie
          zerznac a wiesz dlaczego ? bo zone to juz bardzo zna - wie kiedy ma okres, zna
          kazdy pieprzyk i kazda krostke na jej ciele, widzi ja czasami w walkach na
          glowie i an jej zapach potu. Dlatego dziewczynko - nie pisze ci esemesow z
          milosci tylko dla tego ze jestes NOWA SAMICA a nowa samica jest zawsze ciekawa.
          Jesli piszesz na forum to znaczy ZE JESTES MADRA, MYSLACA BABKA - wiec uciekaj
          od Samca zonatego - zadbaj o swoje zycie a jak sie chcesz przekonac to poczytaj
          posty kochanek, ktore polaczyly sie zonatymi. Pozdrawiam.
          • woman-in-love Re: cos jest miedzy nami... 18.05.08, 13:58
            przyłączam się do chóru - ani słowka, literki, kropeczki, zanim nie okaże
            orzeczenia o rozwodzie. Inaczej - weżmie cię na smycz (już łykasz haczyk) i
            będzie robił z toba, co zechce. Dodatkowo polecam "Wszystko gra" życiowy film
            Woody Allena
            • 4-metamorphosis Re: cos jest miedzy nami... 18.05.08, 14:37
              ja wiem co robie...rzeczywiscie to nakreca....
              zgadzam sie z wami....
              mam mu nie odpisywac?
              • kajda28 Re: cos jest miedzy nami... 18.05.08, 16:29
                > ja wiem co robie...rzeczywiscie to nakreca....
                > zgadzam sie z wami....
                > mam mu nie odpisywac?

                jeżeli nie chcesz być kochanką to nie odpisuj, jeżeli jednak jest to "wykonalne"
                to dlaczego nie. Dla ciebie to też jest przyjemne.
              • zezez Re: cos jest miedzy nami... 18.05.08, 18:18
                4-metamorphosis napisała:
                > mam mu nie odpisywac?


                odpisywać mozesz, tylko nie rozkładaj nóg.
                • luka76 Re: cos jest miedzy nami... 19.05.08, 01:24
                  Nie dotarlo do Ciebie co ci napisano: gostek jest zajety rozumiesz? napisalam ci
                  o co w tym wszystkim chodzi a ty pytasz" to mam odpisywac"? czy ty jakas gesia
                  glupia jestes? masz nie odpisywac bo niszczysz czyjes zycie rozumiesz? lasko
                  malolato? Znajdz sobie goscia ktory jest wolny - zrozumialas ? czy jeszcze
                  jakies pytania?
                  • n.i.p.69 Re: Całkowicie sie z Toba zgadzam!!! 19.05.08, 08:59
                    ... dodam jeszcze, że skoro ten "facet" tak sie zachowuje to nie jest wart
                    "złamanego grosza" no chyba, że jestescie "siebie warci".... to odbij go.
                    ...Zrobisz przysługę jego obecnej żonie.


                  • 4-metamorphosis Re: cos jest miedzy nami... 19.05.08, 17:25
                    luka76 napisała:

                    > Nie dotarlo do Ciebie co ci napisano: gostek jest zajety
                    rozumiesz? napisalam c
                    > i
                    > o co w tym wszystkim chodzi a ty pytasz" to mam odpisywac"? czy ty
                    jakas gesia
                    > glupia jestes? masz nie odpisywac bo niszczysz czyjes zycie
                    rozumiesz? lasko
                    > malolato? Znajdz sobie goscia ktory jest wolny - zrozumialas ? czy
                    jeszcze
                    > jakies pytania?


                    czy ja jestem glupia????
                    jestem glupia,ale fajnie...
                    • 4-metamorphosis Re: cos jest miedzy nami... 19.05.08, 18:40
                      i co????wiecej juz nikt nie pisze???
    • 4-metamorphosis Re: cos jest miedzy nami... 19.05.08, 17:22
      nic nie zrobilam i nic nie zrobie...
      wyjasnilismy sobie...
      niektorych tutaj nie rozumiem...
      • inka-1live Re: cos jest miedzy nami... 01.07.08, 17:12
        a niektóre ciebie ale to akurat wytłumaczalne jest bo ty tępiutka
        jestes
Pełna wersja