SZUKAM dobrego Psychoterapeuty .

25.05.08, 13:16
Jestm kochanką żonatego mężczyzny. Nie daję już rady z tym żyć.
Chce z tym skończyć.
Potrzebuję pomocy.
Proszę Kochanki, którym się udało wyjść z takiego związku o namiar
na sprawdzonego lekarza w Warszawie.

Dziękuje
    • mary1979 Re: SZUKAM dobrego Psychoterapeuty . 31.05.08, 19:40
      Przyłączam się do prośby, mam ten sam problem i sama sobie z nim
      poradzić nie potrafię.
      • weronka77 Re: SZUKAM dobrego Psychoterapeuty . 31.05.08, 20:10
        Chciałabym Wam pomóć ale w Warszawie nie znam nikogo ( co nie znaczy
        że nie mogę się dowiedzieć)wink)Współczuję, rownież tego, że pisząc o
        swoich problemach emocjonalnych narażacie się na niepotrzebne
        ataki "życzliwych". Mam nadzieję, ze nikt nie napisze, że "dobrze
        Wam tak"...
        • wenetta1 Re: SZUKAM dobrego Psychoterapeuty . 01.06.08, 21:04
          Chyba odwrotnie ,ludzie popełniają błędy nie ma ludzi nieomylnych i dobrze kiedy
          zdają sobie z tego sprawę ,że coś w ich życiu robią źle,gratulacje dla obu pań.
          • weronka77 Re: SZUKAM dobrego Psychoterapeuty . 01.06.08, 21:32
            Niestety nie każdy myśli tak jak Ty Wenetto. Większość
            lubi "dokopać" nawet wtedy jeśli ktoś za swoje błędy otwarcie żałuje.
            • inka-1live Re: SZUKAM dobrego Psychoterapeuty . 21.06.08, 22:23
              Nie no ja tez szczerze wspołczuje! jak czytam to az płakac sie chce
              tak zal ale niestety za złe trzeba zapłacic i to jeszcze podwójnie.
              Ale to poczatek twojego załowania i płacenia za głupote. A na
              przyszłośc radze zachowac troche zdrowego rozsadku i nie zostawac
              czyjas kochanka to i psychterapeuta nie bedzie potrzebny.
    • kachna501gazeta.pl Re: SZUKAM dobrego Psychoterapeuty . 22.07.08, 19:53
      Poleciłabym się jako psychoterapeuta z siedmioletnim stażem, w dodatku po
      podobnych perypetiach, ale nie jestem z Warszawy..smile
      Duże dziewczynki umieją sobie same radzić z takimi problemami, a jeśli nie
      umieją, to czas nad sobą popracować, a wizyta u psychoterapeuty to pierwszy krok
      do udowodnienia sobie, że jestem bezsilna, że nie umiem sobie poradzić ze
      światem. Żaden psychoterapeuta nie poukłada za kogoś życia. Dorosłość polega na
      budowaniu swojej niezależności. Jeśli byłaś na tyle dorosła, żeby zdecydować się
      na romans, bądź dorosła i zakończ go. W przypadkach drażliwych, takich jak ten,
      mocny kopniak to najlepsza terapia..pozdrwink
      • maqdami Re: SZUKAM dobrego Psychoterapeuty . 22.07.08, 21:39
        Ja Ci mogę spróbować pomóc i przynajmniej zaoszczędziszsmile W związku
        z tym że nie jestem w W-wy moge jedynie drogą elektroniczną, ale nie
        będę tego robić na forum żeby co niektórych prawych żon serduszka
        nie bolały, wiec jak chcesz to podaj maila.

        --
        "otwieram oczy i biorę sie w garść nie ma czym przejmowac sie"
      • n.i.p.69 Re: SZUKAM dobrego Psychoterapeuty . 23.07.08, 17:43
        Kachna, ale dałaś czadu, nie będę się rozpisywał, ale gdybyś przykrócila troszkę
        swojemu narcyzkowi to może pozwoliłby Ci zrozumieć, że terapia to czesto jedyna
        możliwość wyjścia z "uwikłania"(...mam na mysli nie tylko romans, który jest
        jedynie zewnętrznym objawem, mowiąc dokladniej skutkiem! a nie przyczyną Jej
        problemów)
        • zezez Re: SZUKAM dobrego Psychoterapeuty . 23.07.08, 17:59
          nie dziwota, szmaty powinny szukać pomocy, ale nie psychologa lecz
          psychiatry.
          • kachna501gazeta.pl Re: SZUKAM dobrego Psychoterapeuty . 23.07.08, 18:07
            Tak, masz rację, ja osobiście bardziej polecam (mimo, że to dla mnie
            niekorzystne) wizytę u psychiatry niż u psychologa. Psychiatrzy są bardziej
            konkretni, a psycholodzy są.. specyficzni, często partaczą swoją robotę.
            I nie szmaty tylko ludzie z problemami, które ma każdy, ty na pewno też.
        • kachna501gazeta.pl Re: SZUKAM dobrego Psychoterapeuty . 23.07.08, 18:02
          Mój "narcyzek" (nie taki znowu mój i jakiż to z niego narcyz)nie ma nic
          wspólnego z moimi poglądami na temat tego typu związków. Czasem jestem
          bezpośrednia, bo już dawno temu doszłam do wniosku, że okazywanie np. pacjentowi
          zbyt dużo czułości powoduje użalanie się nad sobą, traktowanie swojego problemu
          jako niesłychanie ciężkiego, w końcu traktowanie siebie jak ofiarę życiowych
          nieszczęść. Jeżeli osoba rzeczywiście przeżywa traumatyczne chwile np. po
          stracie dziecka, czułość i ciepło jest koniecznym elementem terapii. Jeśli
          kobieta czuje się nieszczęśliwa z powodu miłości do żonatego faceta, musi do
          końca pozostać kobietą (tak jak w tedy, gdy pozwoliła na intymność, wiedząc że
          to może przynieść bolesne konsekwencje). Kobieta w takiej syt. musi wziąć na
          siebie cierpienie po to,żeby pogodzić się z porażką i może błędem, tylko w tedy
          nabierze pewności siebie i poczuje się silna,kiedy uda jej się stanąć na nogi.
          • n.i.p.69 Re: SZUKAM dobrego Psychoterapeuty . 23.07.08, 19:24
            Za tego narcyzka przepraszam!.... opacznie zrozumialem Twoja wypowiedź.
            (...a jesli idzie o metody terapeutyczne, że zaangazowanie emocjonalne terapeuty
            dyskwalifikuje go w tej roli, terpeuta ma za zadanie ustalić normy! priorytety!
            a przede wszystkim >>>> UREALNIĆ!!!!! (.....ale chyba to wiesz?) pozdr...
            (... interwencaj kryzysowa to juz zupełnie inna bajka)
            • woman-in-love kochane, a po co kasę wydawać... 23.07.08, 21:28
              ...i czas tracić? Olać gościa sikiem falistym, zastosować np. metodę 12 kroków
              jak Alkoholicy, albo wymyslić coś innego, a najlepszy sposób - to ujawnić przed
              żoną (zostawić ślad szminki, siniak ew. do domu zadzwonić) Gostek będzie zmykał
              w podskokach, a Wy poczujecie taka pogardę do misiaczka, że momentalnie się
              wyleczycie z psychozy pt "wielka milośc". Czego wam życzę. Na tchórzostwo tych
              frajerów zawsze możecie liczyc.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja