velda
06.08.08, 11:48
Nie odnosicie takiego wrazenia ? Zawsze do dyspozycji,na kazde
zawolanie.Zupelnie za darmo lub za drobne prezenty....Kobiety
wmawiajace sobie milosc itp.Z pelna swiadomoscia zgadzajace sie na
dzielenie partnera z inna lub wieloma.Jakas perwersja?Odmiana
kochanki ,ktora jest jednoczesnie mezatka-rownouprawnienie ?Zemsta?
A moze zupelnie normalne odmiany relacji mesko damskich ?Stare jak
swiat swiatem.A jezeli to normalne,to o czym tu dyskutowac.Chwalic
sie lub uzalac?Wypisywac na necie wydumane historie ,egzaltowac sie?
fantazje na granicy godnego pozalowania stanu depresji.I kto o
normalnym mysleniu ,marzy o posiadaniu na "wlasnosc" osobnika ,ktory
zdradza malzonka - a gdzie logika ,ze zdradza obecnego partnera ,to
i mnie nie zdradzi?