czy miałyście przeczucie co do zdrady

06.08.08, 17:00
czy intuicja wam podpowiadała ze mąż was zdradza czy
dowiedziałyscie się od kogoś ...
    • magisterona Re: czy miałyście przeczucie co do zdrady 06.08.08, 17:33
      Intuicja w polaczeniu z jego glupota.Trudne to nie bylo,raczej
      szablonowe.Po powrocie z urlopu -pojechal sam do Hiszpanii,ja
      pracowalam w naszej aptece.Czesciej jak zwykle wyjezdzal w czasie
      godzin otwarcia ,na pare godzin pod roznymi pretekstami.Kilka razy
      pojechal na promocyjna konferencje-sam,co wczesniej sie nie zdarzalo.
      I wykazal sie inwencja-kupil swojej lubej perfumy,ktorych ja od lat
      nie uzywalam ,a staly w szafce z moimi kosmetykami.No i wrocilo to
      nieszczescie nad ranem,pachnace moimi dawnymi perfumami.Gdzie on
      dowiedzial sie o takim sposobie oszukania zony? No i wszystko
      skonczylo sie pieknie i z pozytkiem dla klientow itp.Miastu przybyla
      jeszcze jedna apteka,agencja zarobila na sprzedazy jeszcze jednego
      mieszkania,adwokat zarobil na rozwodzie -a ja jestem singel i bardzo
      mi z tym dobrze
    • marzena10101 Re: czy miałyście przeczucie co do zdrady 14.08.08, 14:26
      Chyba każdy ma, to przecież widać na 1. rzut oka: setki smsów
      (telefon ustawiony na wibracje, zeby słychac nie było..),
      posiedzenia na gg i ogólnie przed komputerem zaraz po powrocie z
      pracy pod różnymi pretekstami (bo może ONA coś zdążyła już napisać),
      przesadne dbanie o siebie (zakupy tekstylne i kosmetyczne),
      konieczność nagłych wyjśc czy wyjazdów. I, oczywiście, żadnej
      bliskości - to już zarezerwowane jest tylko dla NIEJ. A kiedy miarka
      sie przebrała przeczytałam archiwum gg, włamałam się do skrzynki - i
      chociaż widziałam, byłam zdzwiona i załamana...
      • burza_magnetyczna Re: czy miałyście przeczucie co do zdrady 18.08.08, 22:33
        hehe, skąś to znam, zwłaszcza wyciszanie telefonu, noszenie go non-stop przy
        sobie - nawet do toalety , siedzenie na GG.
        Zdradza samo zachowanie, jak jesteś z kimś już parę dobrych lat, znasz go na
        wylot, jesteś w stanie sama wyczuć, ze coś jest nie tak. TO WIDAĆ.
Pełna wersja