agnieszkapietrzakb2
14.08.08, 12:10
jesli szczeze i z wzajemnoscia kochacie swoich zonatych mezczyzn to
sorawe wyjasni tylko szczera do bolu rozmowa o waszych planach i
oczekiwaniach.nie znosze slowa kochanka ale bylam nia przez pol
roku. kiedy sprawa wyszla na jaw wszyscy byli nam przeciwni. bylo
bardzo trudno ale my sie nie poddalismy i zawsze wspieralismy. bylo
warto przetrwac te zle dni. po rozwodzie marek mi sie oswiadczyl.
jestesmi razem 2 lata we mnie rosnie nasze dziecko. ja zdradzona po
5 latach zwiazku, on mial dosyc po osmiu latach krzykow i ciezkiej
reki zony. jesli jest sens walczcie jesli to rozrywka bez uczuc i
przyszlosci nie niszczcie zycia rodzinnego-
agnieszka 24