dlaczego decydujecie się na taki związek?

16.08.08, 13:00
Od razu powiem, że jeśli dochodzi do zdrady winię faceta nie tę
drugą. Ale...
Czym kieruje się kobieta, która zostaje kochanką?

Seksem? Miłością? (pomijam aspekt pieniędzy, bo to zwykła
prostytucja)

Czy nie można spotykać się i sypiać z facetami którzy są wolni?
Nie jestem w stanie pojąć, że dla seksu rezygnuję z wartości
moralnych, że przyczyniam się do krzywdy innych - żony, dzieci

A miłość?
Tu sprawa jest skomplikowana, ale miłość od pierwszego spojrzenia w
pełnym tego słowa znaczeniu zdarza się żadko, zwykle jest to
zauroczenie, oczarowanie, chemia. Która z Was od początku wiedziała,
że facet to właśnie ten jedyny, z którym chce być na dobre i na złe?
Podejrzewam, że niewiele takich się znajdzie...

Więc dlaczego?

    • modliszka12 Re: dlaczego decydujecie się na taki związek? 17.08.08, 00:20
      żeby mieć pewność, że to miłość a nie tylko zauroczenie potrzeba na
      to czasu, nie mówi się "kocham" gdy takiej pewności brak by nie
      ranić drugiej osoby, moja miłość dojrzewała długo i jest jak dobre
      wino a sex ... tego też się trzeba nauczyć, poznać partnera i to też
      nie przychodzi z dnia na dzień ... z resztą to nie temat na tym forum
      • drogowka.only Re: dlaczego decydujecie się na taki związek? 17.08.08, 19:49
        Kochaniutkie kochanki jestescie na wygranej pozycji do czasu jak
        sobie nic nie kombinujecie:malzenstwo,wspolny domek,lzy,wymuszania.
        Wy jestescie the best. Kochanek wam kupuje co chcecie,przynosi
        kwiatek,zaprasza do lokali,wysila intelekt,glaszcze i masuje, jest w
        formie a jak nie to przeprasza, utrzymuje mieszkanko, cieszy sie z
        kazdego fajnego lacha, ktory mu prezentujecie a zakupionego za jego
        kase, nie kaze obslugiwac odkurzacza,mikrofalowki,szafy z
        gaciami,zarabiac pieniedzy i wspierac konto, zasuwac nocki przy
        wrzeszczacych potomkach, Przeciez ta sponiewierana zonusia jest
        eksploatowana jak ostatnia w parafii. Tak uczyla mnie dawno temu
        starsza kolezanka, tak przekazuje dalej wam, ja starsza wiekiem,
        kolekcjonerka wielu kochankow i szczesliwa bez starego meza.
        • modliszka12 Re: dlaczego decydujecie się na taki związek? 17.08.08, 19:59
          nie każda kochanka liczy na forsę, ciuchy i mieszkanko, ja chcę zwykłej
          prozaicznej rzeczy, poczuć się kobietą i mam to czego chcę
    • fantasia88 Re: dlaczego decydujecie się na taki związek? 17.08.08, 20:27
      długo zastanawiałam się co odpisać na Twojego posta.. Szczerze mówiąc zaczynając
      spotykać się z "moim" mężczyzną ani przez chwilę nie myślałam o jego rodzinie..
      byłam ślepo zapatrzona w jego osobę. Pierwszy raz poczułam wyrzuty do siebie,
      kiedy rozmawiałam z nim przez telefon i usłyszałam jak jego córeczka się
      śmieje.. Wtedy pomyślałam, że powinnam to zakończyć, że nie mogę zabierać
      dzieciom ojca.. Co do żony nie miałam wyrzutów, sama go zdradza więc...
      On powiedział, że nie wyobraża sobie życia beze mnie, że rozwiedzie się z nią
      bez względu na to jak będzie moja decyzja.. więc zostałam..
      Jeśli poczytasz moje posty dowiesz się dlaczego sprawa rozwodowa jeszcze się nie
      zakończyła..
      Wiem jedno: nie żałuję ani jednej chwili spędzonej przy jego boku, teraz wiem,
      że z tym mężczyzną chcę spędzić resztę życia.. żałuję tego że musieliśmy oboje
      przejść przez piekło, które towarzyszy każdemu :nielegalnemu: związkowi..
      i patrząc na to z perspektywy czasu, choć w moim przypadku było warto to nie
      wiem czy zdecydowałabym się zostac kochanką drugi raz
      • goscinnie_ino Re: dlaczego decydujecie się na taki związek? 18.08.08, 22:41
        szczerze?
        bo w końcu ktoś się zainteresował czy zjadłam obiad.
        banalne? być może, ale w sytuacji,kiedy cały świat jest przekonany,
        że jesteś na nim najsilniejsza, to wymiękasz, jeżeli ktoś pozwoli Ci
        być znowu małą dziewczynką - chociaż na chwilę...
Pełna wersja