jakie to dziwnie i fałszywe

22.08.08, 06:51
Zadziwiające jest to jak kochanki dziwnie podchodzą do kwestii
zdrady. Ciągle oskarżają żony o to jakie one bez ikry, jakie
fałszywe że żyją, sypiają z facetem który je zdradził, jak to
możliwe że nie myślą tak w stosunku do siebie, przecież ich misio
też zdradza je, i to z kim, z tą złą, paskudną żoną, no bo przecież
drogie kochanki, chyba nie jesteście tak naiwne żeby wierzyć że on
wcale z żoną nie sypia?
    • modliszka12 Re: jakie to dziwnie i fałszywe 22.08.08, 08:33
      a myślisz, że zamężne kochanki nie sypiają ze swoimi mężami?
      myślisz, że kochanki to takie głupie gąski, którym się wydaje, że
      złapały Pana Boga za nogi? naiwność jest rzeczą ludzką i dobrze
      czasem dobrze jest żyć ułudą, ale każda z kochanek jest realistką i
      doskonale wie co robi i w jakiej jest sytuacji
      • magiczna_marta Re: jakie to dziwnie i fałszywe 22.08.08, 10:25
        naiwność jest rzeczą ludzką i dobrze
        > czasem dobrze jest żyć ułudą, ale każda z kochanek jest realistką
        i
        > doskonale wie co robi i w jakiej jest sytuacji

        tia, a później takie gąski piszą na forum jak to im źle i niedobrze
        bo misio się nie odzywa, bo misio woli zonę, bo żona misia się
        dowiedziała a on się wypiął na biedną kochanke, która podobno taką
        realistką jest...
        • modliszka12 Re: jakie to dziwnie i fałszywe 22.08.08, 10:48
          po to są fora, żeby móc napisać zwłaszcza, że jesteśmy anonimowi,
          jeśli ktoś potrzebuje się wyżalić to czemu nie, żony też płaczą na
          tym forum, więc nie wiem po co ta aluzja do kochanek
          • fam.me modliszka 22.08.08, 11:09
            A na co sie te kochaniece zalą, przeciez twierdzisz, ze są
            realistkami i wiedzą co robią?
            Płaczą, bo się przeliczyły, ze się nie udało rozwieść misia i ze
            misio woli zonę a te wyzwolone "cuda" kopnał w tyłek , chociaz się
            tak świadomie starały.
            Nie porównuj płaczu zdradzonej zony z płaczem jakiejś szmaty, która
            wiedziała w co się pchała.
            • modliszka12 Re: modliszka 22.08.08, 13:49
              jakbym wiedziała, że upadnę to bym usiadła ... gadanie, a skąd
              wiadomo jaki los mnie czeka w małżeństwie zanim nie spróbuję
      • fajniutka11 Re: jakie to dziwnie i fałszywe 22.08.08, 15:02
        modliszka12 napisała:

        > a myślisz, że zamężne kochanki nie sypiają ze swoimi mężami?
        > myślisz, że kochanki to takie głupie gąski, którym się wydaje, że
        > złapały Pana Boga za nogi? naiwność jest rzeczą ludzką i dobrze
        > czasem dobrze jest żyć ułudą, ale każda z kochanek jest realistką
        i
        > doskonale wie co robi i w jakiej jest sytuacji

        Czyli kochanki tylko udają głupie i naiwne?
        Piszą na tym forum,że wierzyły,iż są wyjątkowe,najlepsze i jedyne
        dla swoich misiaczków bo nie mają co robić wieczorami?
        Ja myślę,że kochanki wierzą w to,że wreszcie zajmą miejsce żony i
        będą szczęśliwe u boku misia!A kiedy misio musi wybrać między żoną a
        kochanką i okazuje się,że żona jest ważniejsza dla misia,wtedy
        udają,że wiedziały co robią i że na nic nie liczyły.
        Tak samo jest w wypadku żon,które walczą przez długi czas o swoje
        małżeństwo,a kiedy kochanka wygrywa walkę,wtedy twierdzą,że kopnęły
        w dupę mężulka,bo nie wyobrażają sobie życia ze zdrajcą!
        Każda z nas w coś wierzy i na coś liczy!
        Każda marzy o szczęśliwym związku,cierpi wiedząc,że jest ta druga
        (kochanka myśląc o żonie,żona myśląc o kochance),wierzymy,że
        jesteśmy lepsze,mądrzejsze,itd.!
        Zastanów się nad tymsmile
        Na koniec dodam,że na 100% myślicie,iż złapałyście Pana Boga za
        nogi,tak jak kiedyś myślała żona tego "Pana Boga"! Przecież właśnie
        dlatego,że jest on taki "wyjątkowy" stajecie się dla niego kochanką!
    • fam.me Re: jakie to dziwnie i fałszywe 22.08.08, 09:24
      bolesna prawda, ale te naiwne kochanki ją wypierają ze swej
      świadomości, bo wolą wierzyć w to co im opowiada misio.
      Gdyby , któras z nich zastanowiła sie i pomyślała , dlaczego ten
      misio biegnie do swego domu, ciagle spoglada na zegarek, na ulicy
      oglada się za siebie, ukrywa z nią znajomość, nie odchodzi od zony,
      chociaż twierdzi, ze liczy się tylko ona, wymyśla róznego rodzaju
      usprawiedliwienia, wykrety ,
      to by potem nie przezywała dramatu rozczarowań.
      • modliszka12 Re: jakie to dziwnie i fałszywe 22.08.08, 10:56
        bywa, że kochankowie to podwójne życie ze wspólnymi zakupami,
        wyjazdami na urlop, codziennymi spotkaniami, wielogodzinnymi
        rozmowami przez telefon, realizacją wspólnych zainteresowań ... to
        nie tylko jak więszości ludkom się wydaje sex
        • fam.me Re: jakie to dziwnie i fałszywe 22.08.08, 11:10
          bywa , ale w bajkach
          • goscinnie_ino Re: jakie to dziwnie i fałszywe 22.08.08, 12:08
            to też naiwne, Fam
          • modliszka12 Re: jakie to dziwnie i fałszywe 22.08.08, 13:47
            nie tylko w bajkach, ja tak mam i jestem szczęśliwa
            • magiczna_marta Re: jakie to dziwnie i fałszywe 22.08.08, 14:15
              > nie tylko w bajkach, ja tak mam i jestem szczęśliwa

              aha, tak sobie to tłumacz
              • modliszka12 Re: jakie to dziwnie i fałszywe 22.08.08, 14:33
                możesz się ze mną nie zgadać ale nie musisz być wulgarna
            • fam.me Re: jakie to dziwnie i fałszywe 22.08.08, 16:51
              modliszka12 napisała:

              > nie tylko w bajkach, ja tak mam i jestem szczęśliwa


              tia, a ja wczoraj wygrałam 6 mln w totolotka.
              • magiczna_marta Re: jakie to dziwnie i fałszywe 22.08.08, 17:09
                nie moze byc, a ja jak byla ostatnia kumulacja to wygralam 30 baniek

                jest to tak samo prawdopodobne jak to ze jakikolwiek maz zostawi
                zone dla kochanicy
                • ijak2 Re: jakie to dziwnie i fałszywe 23.08.08, 00:24
                  no to w czym problem?
                  skoro i tak ZAWSZE mąż zostanie z żoną i kochanica (jak to niemal
                  poetycko nazwałas) dostanie za swoje to po cholerę wieszać na niej
                  przysłowiowe psy?!

                  poważniej - gratulując naiwności zapytam: naprawdę nigdy w życiu nie
                  spotkałaś się z tym, że facet zostawia żonę dla innej kobiety?
                • fantasia88 Re: jakie to dziwnie i fałszywe 23.08.08, 17:48
                  I tutaj się mylisz marto.. zostawiają żony zostawiają
            • inka-1live Re: jakie to dziwnie i fałszywe 25.08.08, 19:39
              "nie tylko w bajkach, ja tak mam i jestem szczęśliwa" tak jestes
              szczesliwa a zczego ta radosc ze jestes ta druga i to swiadimie i ze
              jak sie wyda to misio cie kopnie w ten twoj durny tyleczek ktorego
              to wcale nie uzywa ten twoj misio bo pewnie tak sie emocjonalnie
              zaangazował... i jak yu kurde sobie nie przeklnąc czytajac takie
              bzdury... to nie szczescie to idiotyzm
    • mag333 Re: jakie to dziwnie i fałszywe 25.08.08, 20:43
      ja tam swojemu wierzę że nie sypia z żoną , muszę mu ufać bo inaczej
      dostałabym bzika, u nas jest tak że my już prawie jesteśmy razem to
      tylko kwestia czasu jak zamieszkamy razem , wierzę mu i niech on
      uważa bo ja też mam męża smile
Pełna wersja