a dlaczego kochanki mszczą się na żonach

27.08.08, 15:29
no właśnie, kto odpowie na to pytanie. Piszecie bardzo często jak to
żony zatruwają życie byłym bądź obecnym kochankom. A przecież działa
to w dwie strony.Pełno jest historii, w których marnotrawny mąż
wraca do domu, a urażona, zraniona kochanka zaczyna o wszystko
obwiniać żonę. I kończy sie to bardzo różnie, w niektórych
przypadkach kończy się na paru głuchych telefonach a w niektórych na
ciągłym umilaniu życia "szczęściwej" żonki. Znam historię, w której
była kochanka po romansie, który zakończył się około 2 lata temu
ciągle jest obecna w życiu i ciekawa żony swojego b. kochanka.
Wypytuje wszystkich kogo może o nią - no właśnie i to jest dziwne i
tego nie rozumiem - nie interesuje ją on tylko ona (żona) Może mi to
ktoś wytłumaczy ??????
Dla jasności nie rozumiem głupkowatego postępowania żon ,które
obwiniają za wszystko kochanki. Uważam, że kobieta zaróno kochanka
czy żona może mieć tylko pretensje do faceta i do samej siebie -
kochanka że do tego dopuściła (tj. romansu) a żona że może nie tak
do końca było ok w tym związku .... Bo do zdrady trzeba dwojga i do
romansu też.
    • kekoa2 Re: a dlaczego kochanki mszczą się na żonach 27.08.08, 15:59
      Moja bliska koleżanka jest kochanką i swego czasu miała obsesje na punkcie
      żony,mysle że to z zazdrości głównie i takiego stanu psychicznego przemęczenia
      bo ile można wytrzymać w takim trójkącie-psychika siada wreszcie i żona jako
      główna przeszkoda w ich związku urasta do miana mega problemu a od tego do
      mszczenia nie daleko.przeważnie do kochanki mąż źle mówi o żonie-z brakiem
      szacunku,dowartościowuje kochanke w ten sposób i chce przekabacić na swoją
      stronę.kochanka zaczyna postrzegać chyba taką żonke jako rywalke zabierającą jej
      faceta,w sumie to sie nie dziwie że kochanki sie mszczą na zonach,bez sensu jest
      to mszczenie bo co one są winne?-nic.faceci są temu mszczeniu winni,grają na
      uczuciach obu kobiet każdej inny kit wciskając.
      • piatek_13-go Re: a dlaczego kochanki mszczą się na żonach 27.08.08, 16:28
        Nie oszukuj sie, sa i takie co dokladnie wiedza ze sa i zawsze beda tymi 3, ale
        tak sie wkrecaja w zwiazek ze mimo tego chca byc tymi pierwszymi- smiech na saliwink
      • piatek_13-go Re: a dlaczego kochanki mszczą się na żonach 27.08.08, 16:29
        sorry- mialo byc, tymi drugimi a nie trzecimiwink
    • anais_6 Re: a dlaczego kochanki mszczą się na żonach 27.08.08, 18:02
      Nie znam żadnej kochanki, która mści się na żonie...
      • inka-1live Re: a dlaczego kochanki mszczą się na żonach 27.08.08, 20:26
        Ty wogóle nie znasz zycia ale jeszcze je poznasz i wtedy klapeczki z
        oczek opadna i minka zdziwiona bedzie :o) oj zdziwiona
        • anais_6 Re: a dlaczego kochanki mszczą się na żonach 28.08.08, 18:24
          Oj jak Ty nic o mnie nie wiesz, nic a nic smile
      • magiczna_marta Re: a dlaczego kochanki mszczą się na żonach 29.08.08, 07:34
        jak chcesz to dam Ci nr telefonu do byłej kochanicy mojego męża,
        wtedy będziesz znała jedną
        • ijak2 Re: a dlaczego kochanki mszczą się na żonach 30.08.08, 19:09
          pewnie z tego samego powodu, co żony mszczą sie na kochankach.
          jedno i drugie jest niestety żałosne (chociaż przyznaje, że kochanki
          w są w mniejszym stopniu "usprawiedliwione")
          • prawidlowe-podejscie na wszelki wypadek 30.08.08, 21:47
            ani jedna ani druga nie powinna sie znac, nie powinny miec do siebie
            telefonow...
            i w tym momencie problemu nie ma, po co dodawac sobie w zyciu wiecej
            problemow niz sie ma?

            czlowiek w pewnym momencie mysli o tzw wylacznosci w zwiazku, nie
            oszukujmy sie kazdy z nas jest troche egoista, i chce miec te druga
            osoba tylko dla siebie, to czasami powoduje niepotrzebne napiecia
            jesli osoby sie znaja

            najlepsze przyklady sa jesli malzenstwo rozstanie sie na jakis czas
            ze wzgledu np na prace jednego z nich, on wyjezdza do Anglii,
            Irlandii, USA czy gdzies tam, ona czasami doskonale wie co on tam
            robi ale strumien kasy powoduje przymkniecie oka, byle by wrocil i
            byl nadal mezem. czesto to wlasnie kolezanki zony z jednej
            miejscowosci bedace w tym samym miescie co "wyjechany" sa kochankami
            uklad chory, widzialem w zyciu juz rozne cuda, nie wiem dlaczego
            oboje wchodza w takie uklady ale to czasami powoduje te dziwne
            sytuacje i reakcje

            ja sam unikam takich ukladow, sa one niebezpieczne i stresujace
            a kobiety mozna spotkac wszedzie takie ktore chca byc kochankami
            • samumer Re: na wszelki wypadek 05.09.08, 09:34

    • dont-know Re: a dlaczego kochanki mszczą się na żonach 05.09.08, 21:04
      Aby dowalić kochankowi. Wiedzą, ze trzęsie doopą najcześciej przezd żoneczką.
      Poza tym - "solidarnośc jajników" - ja cierpię, to ty jeż sobie pocierp. Tylko
      że, tak mysle, większośc żon przymyka oko na romanse swoich mezów. Ich zasada to
      "nie chcę wiedzieć"
      Ma być: kasa w domu od dobrze zarabiającego męzucia, jesgo odpowiedzialnośc i
      lęk przed rozwodem.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja