Kochaniki zrozumcie w końcu swoją winę!!

18.09.08, 14:13
Nie szukajcie jej w osobie misia, ani żony!
Nie twierdzę, że są bez winy!
Ale spójrzcie najpierw na siebie?
Jak w przysłowiu. Gdyby suka nie dała pies, by nie ruszył!
Ja też w sumie jestem kochanką, ale nie rozwalam cudzej rodziny.
I mogę mieć pretęsję tylko do siebie.
    • seku-nda Re: Kochaniki zrozumcie w końcu swoją winę!! 18.09.08, 15:06
      karina_online napisała:

      > Nie szukajcie jej w osobie misia, ani żony!
      > Nie twierdzę, że są bez winy!

      A dlaczego Miś i żona nic są wini! Jakby się dobrze w małżeństwie układało to
      nie byłoby skoku w bok. Ale jesteś naiwna lub zakłamana!

      > Jak w przysłowiu. Gdyby suka nie dała pies, by nie ruszył!
      Czyżbyś była suką a nie kobietą? współczuje, fuuuu obrzydliwe!!!
      • karina_online Re: Kochaniki zrozumcie w końcu swoją winę!! 18.09.08, 15:36
        Naucz się czytać! Podstawa.
        Ja napisałam,że nie twierdzę, że są bez winy! A nie.
        Że są bez winy?
      • fiolek72 Re: Kochaniki zrozumcie w końcu swoją winę!! 20.09.08, 17:12
        >seku-nda napisał:
        A dlaczego Miś i żona nic są wini! Jakby się dobrze w małżeństwie
        układało to
        > nie byłoby skoku w bok.............
        A per....isz jak potłuczona!!!!Nie zawsze jest tak że w związku sie
        źle układa!Poprostu Misiu lubi ku..y i nawet żonka czy partnerka
        może nie miec o tym najmniejszego pojęcia!!!!!!!!!!!!
        A że są takie lafiryndy że sie nastawiają,więc Misiu nie
        odmówi!!!!!!!!!
        Większość takowych dziewic orleańskich robi to z premedytacją i nie
        może sie pogodzić ,że misio i ją wali po rogach!!!!!!!!!!
        Nie pozdrawiam

        TO CO DAJESZ-OTRZYMUJESZ!
        • korona.1 Re: Kochaniki zrozumcie w końcu swoją winę!! 20.09.08, 18:07
          Eureka! Dobrze, ze nas oswiecilas i juz wiemy, jak wyglada sytuacja
          tak naparwde. Kochajace sie malzenstwo, zgodna para, zona o niczym
          nie wie a maz wali, co sie wystawi, czy moze nadstawi? Naprawde mi
          sie takiego Misia zal zrobilo. Biedny, tyle wystawionych, czy
          nastawionych a on po prostu musi. A przepraszam Cie uprzejmie a co
          stoi na przeszkodzie, zeby zony sie wystawiala, czy nastawiala, zeby
          Misio nie musial swojej erekcji na boku rozladowywac? Acha, bo ona
          go juz zlapala na wieki wiekow. No tak, gdyby na swiecie nie bylo
          wody, to by sie nikt, nigdy nie utopil. Jakby nie bylo wolnych
          kobiet, nie byloby zdrad. I Misiowi moglby stac ile wlezie. Dzieki
          Ci dobra Kobieto za te oswiate!
          A ja Cie pozdrawiam! Nalezysz do jakiej sekty, czy co, ze taka
          prawde glosisz?
          • fiolek72 Re: Kochaniki zrozumcie w końcu swoją winę!! 21.09.08, 07:38
            korona.1 napisała:

            > Eureka! Dobrze, ze nas oswiecilas i juz wiemy, jak wyglada sytuacja
            > tak naparwde. Kochajace sie malzenstwo, zgodna para, zona o niczym
            > nie wie a maz wali, co sie wystawi, czy moze nadstawi?
            Oświecić to Ciebie może jeszcze życie.Nie mam najmniejszego zamiaru nikogo
            uświadamiac a tym bardziej oświecać.
            Nie znasz widocznie jeszcze życia.Bo jest tak że Misiaczki ładnie sie kryją z
            tym że prowadzą podwójne życie!!!!(A tak na marginesie-nic nikt nie musi-no
            chyba ze iść za potrzeba fizjologiczną!A i też jest taka jednostka
            chorobowa-uzależnienie od seksu-dotyczy to zarówno Misia i Niuni.)
            A przepraszam Cie uprzejmie a co
            > stoi na przeszkodzie, zeby zony sie wystawiala, czy nastawiala, zeby
            > Misio nie musial swojej erekcji na boku rozladowywac?
            Za nic mnie nie musisz przepraszać.Żona sie nastawia,ale niekiedy to mu jakoś
            nie wystarczy!!!!!!!!!!
            Dzieki
            > Ci dobra Kobieto za te oswiate!
            Dobra czy niedobra to jest kwestia gustu.
            A tak w ogóle-ile ludzi tyle charakterów i zapatrywania na niektóre sprawy.
            Nalezysz do jakiej sekty, czy co, ze taka
            > prawde glosisz.
            Nie należe do sekty-jak to zaspokoi Twą ciekawość.
            Ale najlepiej takie coś zarzucać,jak czyta sie prawde?


            TO CO DAJESZ-OTRZYMUJESZ.
    • sex_april Re: Kochaniki zrozumcie w końcu swoją winę!! 18.09.08, 15:26

      "Kobieta, aby pójść do łóżka z mężczyzną, potrzebuje bliskości,
      zaufania i poczucia więzi. Mężczyzna-przeważnie- potrzebuje
      tylko miejsca..."

      Zaprzeczasz sama sobie - wg Twojej stopki mezczyzna jest tym, ktory
      byle gdzie, byle jak wazne zeby stanal. Kochanka potrzebuje troche
      wiecej niz lozko - pragnie adoracji, bliskosci i poczucia wiezi.

      Gdyby suka nie dala - skad Ty wzielas ten tekst ??
      To tak samo jak argumenty mezczyzn - gdyby kobita nie byla w mini
      spodniczce to by jej nie zgwalcili. Paranoja.

      Tym sie wlasnie roznimy od zwierzat - umiejetnoscia panowania nad
      chuciami. Przynajmniej powinnismy umiec zapanowac.
      ---
      Pies jest jedyną istotą na świecie, która bardziej kocha Ciebie niż
      siebie samego
      • karina_online Re: Kochaniki zrozumcie w końcu swoją winę!! 18.09.08, 15:43
        "Kobieta, aby pójść do łóżka z mężczyzną, potrzebuje bliskości,
        > zaufania i poczucia więzi. Mężczyzna-przeważnie- potrzebuje
        > tylko miejsca..."
        >
        > Zaprzeczasz sama sobie - wg Twojej stopki mezczyzna jest tym,
        ktory
        > byle gdzie, byle jak wazne zeby stanal
        • joandu Re: Kochaniki zrozumcie w końcu swoją winę!! 20.09.08, 12:38
          Jakby nie patrzec to my zawsze bylysmy wabikiem krotka kiecka
          usmiech oczko a oni no coz jak pszczoly do miodu. Takze przyznajmy
          to w koncu ze wina jakby nie patrzec lezy po naszej stronie.
    • demoniqa Re: Kochaniki zrozumcie w końcu swoją winę!! 20.09.08, 15:42
      he he coraz lepiej,admin powinna w linku w nagłówku
      zapodać "zdrowaśki" oraz namiary na sklepik z artykułami SM by
      chłostać się w przerwach.Coraz większe bzdury,forumowe wilki stają
      się owieczkami i biją się w piersi.
    • piatek_13-go Re: Kochaniki zrozumcie w końcu swoją winę!! 20.09.08, 22:58
      A po co pustaki maja rozumiec to? nie potrzebne im to do szczescia, wierz mi.
      Najlepiej wbic sobie do pustego lba "twierdzenie kochanki"- to nie ja
      przysiegalam jej wiernosc. smile
      Tylko tym sie tlumacza jak do tej pory zauwazylam.
      • malgoszac Re: Kochaniki zrozumcie w końcu swoją winę!! 26.09.08, 14:19
        > Tylko tym sie tlumacza jak do tej pory zauwazylam.

        a Tobie jakas kochanka meza przysiegala wiernosc ?? smile

        Niezaleznie, co mysle o takim tlumaczeniu - argument w 100%
        prawdziwy. Oczywiscie zonom wygodniej jest winic kochanki-kusicielki
        niz faceta, ktory ich utrzymuje i ktoremu sa w stanie wszystko
        wybaczyc (byle tylko zostal).
        Ja osobiscie, gdybym chciala stac na strazy moralnosci innych,
        zostalabym zakonnica... ale jakos mnie do tego nie ciagnelo wink
        • piatek_13-go Re: Kochaniki zrozumcie w końcu swoją winę!! 27.09.08, 22:41
          malgoszac napisała:

          > > Tylko tym sie tlumacza jak do tej pory zauwazylam.
          >
          > a Tobie jakas kochanka meza przysiegala wiernosc ?? smile

          Niesmile a dlaczego? bo maz mnie nie zdradzilsmile
          >
          > Niezaleznie, co mysle o takim tlumaczeniu - argument w 100%
          > prawdziwy. Oczywiscie zonom wygodniej jest winic kochanki-kusicielki
          > niz faceta, ktory ich utrzymuje i ktoremu sa w stanie wszystko
          > wybaczyc (byle tylko zostal)

          Sorry, ja nie z tychsmile
          .
          > Ja osobiscie, gdybym chciala stac na strazy moralnosci innych,
          > zostalabym zakonnica... ale jakos mnie do tego nie ciagnelo wink
    • z08032008 Re: Kochaniki zrozumcie w końcu swoją winę!! 26.09.08, 13:57
      bez sensu piszesz
      • beatka.mezatka Re: Kochaniki zrozumcie w końcu swoją winę!! 26.09.08, 14:49
        to identycznie jak obwiniac prostytutki z burdelu o to ze mąż korzystał z ich
        usług. co za bzdura.
        • viola_2 Re: Kochaniki zrozumcie w końcu swoją winę!! 26.09.08, 15:58
          moja refleksja

          O czym tu deliberowac, prawie każdy post to mniej wiwcej ta sama
          dyskusja. Każda zdradzająca osoba jest winna, sama weszła w nowy
          zwiazek i co nie ma odwagi zakończyć starego, życie niesie wile
          pokus można z nich korzystać ,ale nie palmy mostów.


          Szukajmy winy w osobach, kóre poddają sie pokusie, jak w związku
          jest żle to zawsze można sie kulturalnie rozstać, ale miso nie
          potarfi po co , w domu ma obiadki, a u kochanki ma bzykanko.

          Kobiety nie żyjm złudzeniami, i nie tłumaczmy misiów tylko
          dlatego,że w jakiejs sferze życie sprawiaja nam przyjemnosc , nie
          idealizujmy patrzmy realnie.
    • seku-nda Re: Kochaniki zrozumcie w końcu swoją winę!! 27.09.08, 07:39
      karina_online napisała:

      > Nie szukajcie jej w osobie misia, ani żony!
      > Nie twierdzę, że są bez winy!
      > Ale spójrzcie najpierw na siebie?
      > Jak w przysłowiu. Gdyby suka nie dała pies, by nie ruszył!



      Faceci nie są bezwolni i wbrew pozorom nie są jak muchy wpadające w misternie
      utkana i mordercza siec bezdusznej kochanki.
Pełna wersja