Dlaczego ........

29.09.08, 22:09
Nie rozumie kobiet wielokrotnie zdradzanych. Czyżby w imię miłości do samej
siebie podwieszają się facetów, bo same nie potrafią samodzielnie
funkcjonować. Sa slabo wykształcone, nie maja pracy.
Facet sie rozwija, one zajmują się domem.
Potem sa łzy, bo co nie zrobia, gdzie pójdą i z czego będą żyć.
Dlatego dziewczyny nie dbajcie o swój rozwój zawodowy, żeby być niezależną,
mieć coś własnego - godne życie.

Zdradzacz już zawsze będzie zdradzał - ale każdym następnym razem coraz lepiej
się maskuje aby mieć darmową niańkę, praczkę, służącą.
    • karina_online Re: Dlaczego ........ 30.09.08, 10:05
      Przeginasz.
      Jakim prawem piszesz w ten sposób o żonach?
      I może w końcu odpowiesz na moje pytanie?
    • n.i.p.69 Re: Dlaczego ........ 30.09.08, 10:27
      Nie rozumiem kobiet świadomie zgadzajacych sie na permanentne zdrady, czyżby w
      imię milości podwieszały się pod cudze związki, bo same nie potrafią
      funkcjonować, stworzyć domu! rodziny!. Są tak zazdrosne, głupie, liczą, że wyrwą
      drugiej kobiecie faceta i będa szcześliwe9?) potem sa łzy, bo jak długo jeszcze
      bedą w stanie coś upolować, dlaczego dziewczyny nie dbacie o swój rozwój? o
      swoje człowieczeństwo? o swoją GODNOŚĆ!!! (... czyżby dlatego, że to znacznie
      trudniejsze niż awans od szefa?)
      • niebieska.biedronkaa Re: Dlaczego ........ 30.09.08, 12:10
        n.i.p.69 napisał:

        > Nie rozumiem kobiet świadomie zgadzajacych sie na permanentne
        zdrady, czyżby w
        > imię milości podwieszały się pod cudze związki, bo same nie
        potrafią
        > funkcjonować, stworzyć domu! rodziny!. Są tak zazdrosne, głupie,
        liczą, że wyrw
        > ą
        > drugiej kobiecie faceta i będa szcześliwe9?) potem sa łzy, bo jak
        długo jeszcze
        > bedą w stanie coś upolować, dlaczego dziewczyny nie dbacie o swój
        rozwój? o
        > swoje człowieczeństwo? o swoją GODNOŚĆ!!! (... czyżby dlatego, że
        to znacznie
        > trudniejsze niż awans od szefa?)

        Samotna kobieta = zdesperowana kobieta. Może zakładają, że się uda i
        będą zyły z misiem długo i szczęśliwie???
        Najczęściej zapominają, że takie zakończania są w bajkach, a życie
        to nie bajka.
    • niebieska.biedronkaa Re: Dlaczego ........ 30.09.08, 11:58
      seku-nda napisał:

      > Nie rozumie kobiet wielokrotnie zdradzanych. Czyżby w imię miłości
      do samej
      > siebie podwieszają się facetów, bo same nie potrafią samodzielnie
      > funkcjonować.
      Szczerze mówiąc (a raczej pisząc) też nie rozumiem. Może nie chcą,
      bo tak im wygodnie??

      Sa slabo wykształcone, nie maja pracy.
      Jeżeli mąż jest dyrektorem, a żona może być jedynie sprzątaczką, to
      lepiej (szczególnie dla męża) niech siedzi w domu.
      Jeśli ma trochę oleju w głowie i jest ambitna to zdobędzie
      wykształcenie i pójdzie do pracy (nawet na pół etatu).


      > Facet sie rozwija, one zajmują się domem.
      > Potem sa łzy, bo co nie zrobia, gdzie pójdą i z czego będą żyć.
      Najczęściej taka pani zasłoni się dobrem dzieci. Osobiście znam
      jedną taką, co za żadne skarby nie pójdzie do pracy, no bo trzeba
      się zająć domem i dzieckiem - uwaga - syn lat 24!!!
      Taka żona najbardziej walczy o misia i najwięcej wybaczy.

      > Dlatego dziewczyny nie dbajcie o swój rozwój zawodowy, żeby być
      niezależną,
      > mieć coś własnego - godne życie.

      Kobieta powinna mieś własne: życie, pasje, przyjaciół(ki) i
      pieniądze.

      >
      > Zdradzacz już zawsze będzie zdradzał - ale każdym następnym razem
      coraz lepiej
      > się maskuje aby mieć darmową niańkę, praczkę, służącą.
      Tu się nie zgodzę. Jak raz i drugi zdradził i żona wybaczyła, to
      niby dlaczego jak zdradzi po raz trzeci..., ..., .... dziesiąty to
      nie wybaczy????
      Wybaczy, albo "nie zauważy" co małżonek wyprawia.

      Jeśli facet ma świadomość, że jego żona to inteligentna, zadbana,
      niezależna i podobająca się innym mężczyznom kobieta z klasą,
      która "w razie czego" wyeksmituje go z domu bez zbędnych ceregieli
      to raczej nie decyduje się na związek na boku. Dla niego kochanką
      jest jego własna żona.
    • ta Re: Dlaczego ........ 30.09.08, 15:17
      seku-nda napisał:

      > Nie rozumie kobiet wielokrotnie zdradzanych. Czyżby w imię miłości > do samej
      siebie podwieszają się facetów, bo same nie potrafią >samodzielnie funkcjonować.

      Zapewne często tak jest, z resztą postu, zwłaszcza z apelem do kobiet, by
      kształciły się i były niezależne finansowo zgadzam się w pełni.Ale smile!

      Są osoby głęboko wierzące i sakrament małżeństwa traktujące jak...sakrament. To
      co przysięgały przed ołtarzem starają się wypełnić, w tym "na dobre i złe' i
      "nie opuszczę cię aż do śmierci".
      Dlaczego nie wierzyć w ich intencje zachowania przysięgi i trwania przy nawet
      wiarołomnym małżonku?
      W końcu w tak "katolickim kraju" jak nasz, może z 1% tak myślących mężatek
      znajdziemy wink ???

      Przy okazji w tak tzw "katolickim kraju" dlaczego tak mało kochanek, gdy zerka w
      stronę cudzych mężów nie przypomni sobie słów kapłana udzielającego ślubu "co
      Bóg złączył, niechaj człowiek nie rozdziela"
      W końcu chyba każda z was kiedyś w takiej uroczystości, jako gość lub bohater
      główny uczestniczyła??

      Obrzydliwa jest ta hipokryzja Polaków... Teraz odezwie się chór kochanek, że one
      katoliczkami nie są, przestały nimi być w momencie, gdy czyjś maż do nich
      mrugnął..eeeetam
      Ta_


    • piatek_13-go Re: Dlaczego ........ 30.09.08, 16:24
      seku-nda napisał:

      > Nie rozumie


      * o Matko!!!

      kobiet wielokrotnie zdradzanych. Czyżby w imię miłości do samej
      > siebie podwieszają się facetów, bo same nie potrafią samodzielnie
      > funkcjonować. Sa slabo wykształcone, nie maja pracy.
      > Facet sie rozwija, one zajmują się domem.
      > Potem sa łzy, bo co nie zrobia, gdzie pójdą i z czego będą żyć.
      > Dlatego dziewczyny nie dbajcie o swój rozwój zawodowy, żeby być niezależną,
      > mieć coś własnego - godne życie.
      >
      > Zdradzacz już zawsze będzie zdradzał

      A skad taka teoria? mozna zdradzic raz i zalowac, zrozumiec, ze osoba zdradzona
      to najwiekszy dar od losu, nieprawdaz?
      \
      - ale każdym następnym razem coraz lepiej
      > się maskuje aby mieć darmową niańkę, praczkę, służącą.

      Tak samo pasuje to w odwortna strone, tyle ze maskuje sie zeby miec darmowa
      prostytutke smile
    • milaszka prozaicznie z drugiej strony 30.09.08, 16:29
      Nie rozumiem kobiet , które zostają kochankami.
      Dlaczego podwieszają sie pod cudzych facetów, bo same nie potrafia
      nic osiagnąć w zyciu. Brak im wyksztacenia, kompetencji więc robią
      te swoje karierki dupą, to jedyna umiejętność, jaką lodziary
      posiadły, bo innej mozliwości otrzymania pracy, czy awansu nie mają.
      Są to kobiety samotne, często z dziecmi, a więc trzeba z czegoś te
      dzieci i siebie utrzymac, a najłatwiej rozkraczyc nogi i wypiąć
      tyłek.
      Marzy im się wspaniałe zycie przy dzianym facecie, on się nią
      zaopiekuje , zapewni dostatnie zycie jej i jej bachorom.

      Takze dziewczyny , badźcie samodzielne, samowystarczalne, kształcie
      się , nie przyprowadzajcie do domu kolejnych wujków, bo to źle
      wpływa na wychowanie dzieci, które muszą patrzec na taką matkę
      prostutucję, nie róbcie z domu burdelu, bo sąsiedzi wezma was na
      języki.
      Łatwo stracić godność i dobre imię, którego nie da się odzyskać.
      W pracy i tak wszyscy wiedzą , która się puszcza,a ludzie mają ubaw,
      po firmie krążą ploty, niewybredne karykatury, zarty.

      Lepiej być samotną kobietą z klasą i godnością , niż ścierą.
Pełna wersja