"Zmiana priorytetów"

02.10.08, 19:35
Spotkaliśmy się dziś na obiedzie w kilka osób, z którymi kilka lat
temu tworzyliśmy tzw. imprezową paczkę. Był tam też taki jedne nasz
kolega, który już za starych czasów co rusz robił swoja dziewczynę,
nażeczoną a później już żonę w jajo, ona nigdy z nim nie
przychodziła, a on co imprezę wychodził z inna panienką. Wszyscy
traktowali go jak kochanego misia, bo jako kumpel był super, jako
facet totalny skurwiel. No i on się dziś nam zwierzył że "koniec z
chodzeniem na boki bo zmieniły mu się priorytety". Urodziło mu się
dziecko, podobno zrozumiał jaką wartością jest rodzina ect.
Zastanawia mnie czy to w ogóle możliwe jest, że taki nałogowy
kurwiszon (bez obrazy, tak go wszycy nazywaliśmy i doskonale o tym
wiedział) jest w stanie żyć w monogamicznym związku. Wracałyśmy z
jedną kumpelą i zastanawiałyśmy się co tak na niego podziałało, że
takie deklaracje. Myślę że mówił poważnie, ale kompletnie nie wiem,
co o tym myśleć.
    • anais_6 Re: "Zmiana priorytetów" 03.10.08, 02:41
      A Twój mąż da radę?
      P.S. NaRZeczona...
      • magiczna_marta Re: "Zmiana priorytetów" 03.10.08, 08:46
        @anais_6- jak nie masz do powiedzenia nic na temat to się w ogóle
        lepiej nie odzywaj, bo robisz z siebie jedynie błazna
    • a_p4 Re: "Zmiana priorytetów" 03.10.08, 19:28
      a ile gość ma lat?
      i od kiedy ma dziecko ?


      • piatek_13-go Re: "Zmiana priorytetów" 03.10.08, 19:34
        Moim zdaniem moze i ma dobre checi, ale ze wzgledu na glugi rozrywkowy ze tak to
        nazwe tryb zycia, powatpiewam niestety, czy dlugo sie utrzyma w swoim postanowieniu.
        No ale oby, obysmile
      • magiczna_marta Re: "Zmiana priorytetów" 04.10.08, 07:28
        @a_p4- dziecko mają z pół roku, a on to stary koń jak na pierwszego
        dzieciaka, 32 skończył.
        • a_p4 Re: "Zmiana priorytetów" 04.10.08, 09:40
          ok, to o tyle że w ustach 32latka "koniec chodzenia na boki, bo skończyły mi się priorytety" brzmi bardziej wiarygodnie.
          ale,
          myślę że jego żona wolałaby raczej żeby to zdanie brzmiało: "koniec z chodzeniem na boki bo to świństwo, i koniec z chodzeniem na boki bo kocham swoją żone".
          powiedział to troche inaczej, bardziej to chyba wynikało z tego, że poczuł się dorosły, że ma na sobie odpowiedzialność nad kimś.
          Ale przecież przed zdradą nie ma powstrzymać miłość do dziecka, tylko miłość do żony.

          dziecko w miare świeże, więc trzeba poczekać aż pierwszy kurz ekscytacji opadnie i wątpie, że gość się zmieni..
        • anais_6 Re: "Zmiana priorytetów" 04.10.08, 20:32
          magiczna_marta napisała:

          > dziecko mają z pół roku, a on to stary koń jak na pierwszego
          dzieciaka, 32 skończył.

          NIe wszyscy muszą się rozmnażać w wieku 21 lat....
          • magiczna_marta Re: "Zmiana priorytetów" 04.10.08, 21:15
            anais_6 napisała:

            > NIe wszyscy muszą się rozmnażać w wieku 21 lat....

            Nie wszystkich na wywiadówkach muszą pytać dlaczego babcia przyszła
            a nie mama.
            • anais_6 Re: "Zmiana priorytetów" 04.10.08, 21:29
              magiczna_marta napisała:

              > Nie wszystkich na wywiadówkach muszą pytać dlaczego babcia
              przyszła a nie mama.

              Tak sobie tłumacz waszą wpadkę. Mogą też pytać, czemu przyszła
              siotra, a nie mama.
              • magiczna_marta Re: "Zmiana priorytetów" 04.10.08, 22:07
                > Tak sobie tłumacz waszą wpadkę. Mogą też pytać, czemu przyszła
                > siotra, a nie mama.

                Wpadka to moja droga jest wtedy kiedy się używa środków anty, a one
                zawodzą, a jak się od 8 miesięcy nie używa żadnej antykoncepcji to
                trudno się nie spodziewać tego że może w końcu dojść do połączenia
                plemnika z komórką jajową.
                • anais_6 Re: "Zmiana priorytetów" 04.10.08, 23:11
                  magiczna_marta napisała:

                  > Wpadka to moja droga jest wtedy kiedy się używa środków anty, a
                  one zawodzą, a jak się od 8 miesięcy nie używa żadnej antykoncepcji
                  to trudno się nie spodziewać tego że może w końcu dojść do

                  Rozumiem. Rozczarowana, że kochanek kopnął cię w dupę, złapałaś w
                  wieku 21 lat faceta na ciąże. No nic. Powodzenia smile
                  • magiczna_marta Re: "Zmiana priorytetów" 05.10.08, 08:40
                    anais_6 napisała:

                    > Rozumiem. Rozczarowana, że kochanek kopnął cię w dupę, złapałaś w
                    > wieku 21 lat faceta na ciąże. No nic. Powodzenia smile

                    Jesteś taka głupia czy tylko starasz się zrobić takie wrażenie?
                    • anais_6 Re: "Zmiana priorytetów" 05.10.08, 21:56
                      magiczna_marta napisała:

                      > Jesteś taka głupia czy tylko starasz się zrobić takie wrażenie?

                      Nie mów tak do mnie, dziecko.
                      • magiczna_marta Re: "Zmiana priorytetów" 05.10.08, 22:16
                        anais_6 napisała:

                        > Nie mów tak do mnie, dziecko.

                        O matko, już się boję ,brrrrr.
                        Buhahaha, idiotko skończona, lecz się na nogi, bo na głowę to już
                        dawno za późno.
                        • anais_6 Re: "Zmiana priorytetów" 05.10.08, 22:18
                          magiczna_marta napisała:

                          > O matko, już się boję ,brrrrr.
                          > Buhahaha, idiotko skończona, lecz się na nogi, bo na głowę to już
                          dawno za późno.


                          Powtarzasz się...
    • ta Re: "Zmiana priorytetów" 04.10.08, 10:34
      Jeśli nie dojdzie do przyczyn takich kompulsywnych zachowań i nie popracuje nad
      sobą, wróci do poprzednich nawyków,jak każdy nałogowiec...

      Ta_
      • magiczna_marta Re: "Zmiana priorytetów" 04.10.08, 14:56
        Stwierdził że "rodzina najwyższą wartością", myślałam że się
        zadławię słysząc takie słowa z jego ust, kilka osób nie opanowało
        się i parsknęło śmiechem.
        • adela38 Re: "Zmiana priorytetów" 04.10.08, 16:45
          Nie potrzebnie... napewno byl szczery- dla niego JEGO rodzina jest najwyzsza
          wartoscia...
          Co do chodzenia na babki to niektorym to sie po prostu w pewnym momencie
          przejada...zwykle sa to typy atrakcyjne, gdzie sa wrecz napastowane przez
          panie...Co latwo sie dostaje z czasem traci to na atrakcyjnosci...
          • a_p4 Re: "Zmiana priorytetów" 05.10.08, 10:50
            2 slogany w trzech zdaniach,
            albo ciężki sarkazm.
            nie wiem.
    • n.i.p.69 Re: "Zmiana priorytetów" 06.10.08, 08:46
      A czy wczesniej poddał się terapii? (.... jeśli nie przepracował "przyczyn" to
      kiepsko to widzę, ale zdarza sie)
      • magiczna_marta Re: "Zmiana priorytetów" 06.10.08, 09:01
        Nie mam pojęcia, wątpię, raczej to była taka chwila szczerości po
        kilku kieliszkach wina, dojechał prosto do domu, bo gadaliśmy na gg,
        więc w tango nigdzie nie poszedł.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja