monicka_2 09.10.08, 00:03 Jedne dają D... za pieniądze inne dają D... żonatym mężczyzną! Dlatego niczym się nie różnicie od zwykłych dziwek! Choć te pierwsze bardziej szanuje od was!!! Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
adela38 Re: ,,Szanowne" panie przez małe ,,p" 09.10.08, 06:25 ... a sa jeszcze takie co nie daja, bo nie maja co dawac, takie co chetnie by daly,ale nie ma chetnych co by je wzieli....no i takie co zwyczajnie biora sobie to na co maja ochote... A szacunek "pan" pokroju monicka_2 napewno WSZYSTKIE panie przez male "p" maja w glebokim powazaniu... Odpowiedz Link
viola_2 Re: ,,Szanowne" panie przez małe ,,p" 09.10.08, 20:37 skoro masz gdzies to dlaczego wchodzisz w rozmowe. Żałosne jak ludzie sobie tłumacza i usprawiedliwiają swoją głupote bo inaczej tego nie nazwe, bo inaczej musiałabym byc wulgarna. wtedy jedna z kochanek odpisałby mi ze jestem agresywna, nieszczęsliwa i inne pierdoły. Żałosne jesteście dziewczynki. Niezłą bekę mozna sobie z was robić. Po to chyba normalne kobitki czytaja to forum dla rozrywki Boki zrywać Odpowiedz Link
monicka_2 adela38 09.10.08, 20:51 ...I takie, które są szczęśliwymi mężatkami, mają kochającą rodzinę, dom, dzieci i kochającego męża. I takie, które nic nie mają w wieku 30-paru lat...Nikt ich nie chce, żaden mężczyzna nie widzi ich jako żony. Cóż im pozostaje, żeby wyładować swoje seksualne frustracje? Bycie epizodem, jednorazową używką, zabawką którą po zużyciu wyrzuca się do śmieci.... HEEEEEEEE i jeszcze piszą, że to jest to, czego pragną)))))))))))) Biedne i chore, bo chyba tak trzeba do nich podchodzić! Aaaaaaaaaaaaaaa czasami się dziwią, że taki (przykładowo) murzyn zaraża ich HIV-em! Albo oskarżają ,,biednego" faceta o napastowanie seksualne, kiedy ten nie chce odejść od żony, bo ta, daje mu coś więcej niż tylko zużytą dupą!!!!!! Odpowiedz Link
korona.1 Re: adela38 11.10.08, 00:36 -nie chce odejść od żony, bo ta, daje mu coś więcej niż tylko > zużytą dupą!!!!!! ..................................... To jest cukierek dzisiejszego dnia, wczorajszego wlasciwie. No i juz wiemy, czemu niewierny maz nie odchodzi od zony! Puscmy wodze fantazji...czym mu daje jeszcze zona?? No...walkiem do ciasta!! Bingo! Odpowiedz Link
magiczna_marta Re: adela38 11.10.08, 08:01 Ty się lepiej zajmij "firmom" bo Cie tatuś wydziedziczy. Odpowiedz Link
monicka_2 Re:korona.1 13.10.08, 18:46 Widać, że ,,myślenie", nie jest Twoją, najmocniejszą stroną! I chyba większości z was?! Jak czytam te, wasze patologiczne wyznania, to rozbawia mnie to, do łez))))) Chyba każda ,,kochanka", miała w dzieciństwie jakieś traumatyczne przeżycia, które spowodowały zaburzyenia rozwoju emocionalnego) Jednym słowem-każda miała jakąś patologię, czy to w rodzinie, czy to w najbliższym otoczeniu)))) Odpowiedz Link
monicka_2 Re: anais_6 13.10.08, 19:37 Mnie????? Nic!! Ja nie jestem kochanką żonatych facetów))))))) Odpowiedz Link
anais_6 monika 13.10.08, 20:23 Ja też nie, ale cenię sobie kulturę dyskusji. A może Ty zdradzana żona jesteś? Odpowiedz Link
monicka_2 anias 13.10.08, 21:26 Czytaj uważnie Nie. Nie jestem zdradzana! Teraz ja mam pytanie! Jak ktoś, kto wtrąca się dupą do czyjegoś związku może mówić o kulturze? Odpowiedz Link
anais_6 Re: anias 14.10.08, 19:39 monicka_2 napisała: > Jak ktoś, kto wtrąca się dupą do czyjegoś związku może mówić o kulturze? Polecam słownik (zgadnij jaki), chyba Ci się kultura z moralnością pomyliła. Nie martw się, każdemu się może zdarzyć. Odpowiedz Link
magiczna_marta Re: anias 14.10.08, 20:02 @anais_6- a wiesz co to jest kultura społeczna? nie? to polecam słownik (zgadnij jaki). Odpowiedz Link
anais_6 Re: anias 14.10.08, 20:53 magiczna_marta napisała: > @anais_6- a wiesz co to jest kultura społeczna? nie? to polecam słownik (zgadnij jaki). A gdzie tego uczą? Chętnie się zapiszę... Odpowiedz Link
monicka_2 Re: anias 14.10.08, 21:11 anais_6 napisała: > magiczna_marta napisała: > > > @anais_6- a wiesz co to jest kultura społeczna? nie? to polecam > słownik (zgadnij jaki). > > A gdzie tego uczą? Chętnie się zapiszę... He he Najpierw musiałabyś skończyć podstawówkę!! Odpowiedz Link
anais_6 Re: anias 15.10.08, 18:30 monicka_2 napisała: > He he > Najpierw musiałabyś skończyć podstawówkę!! Nie Ciebie pytałam. No chyba że jesteś kolejnym wcieleniem magicznej. Odpowiedz Link
monicka_2 Re: anias 14.10.08, 20:33 Jak widać, masz ograniczony zasób słów!!! Doucz się, a potem wypowiadaj na forum. O szeroko rozumianej,, kulturze" była mowa już w podstawówce. Mam nadzieje, że chociaż ten stopień edukacji zakończyłaś? Pozdrawiam wszystkie kochanki Odpowiedz Link
anais_6 Re: anias 14.10.08, 20:54 Jeśli to do mnie to niestety nie jestem kochanką i przykro mi, że Twoj teoria padła Odpowiedz Link
n.i.p.69 Re:korona.1 13.10.08, 21:49 monicka_2 napisała: > Chyba każda ,,kochanka", miała w dzieciństwie jakieś traumatyczne > przeżycia, które spowodowały zaburzyenia rozwoju emocionalnego) > Jednym słowem-każda miała jakąś patologię, czy to w rodzinie, czy to > w najbliższym otoczeniu)))) ... dokładnie tak!!! Odpowiedz Link
takitam2269 Re:korona.1 14.10.08, 17:02 monika2,sama jesteś patologią,z wypowiedzi wynika,ze w dodatku z pewnego gatunku mieciutkiej wełenki.Kochanki były są i będa,niezależnie od czasów i kultur.A jak ktos neguje taki socjologiczny fakt to pewnie jest socjopatą.Pozdrawiam wszystkie kochanki Odpowiedz Link
n.i.p.69 Re:korona.1 14.10.08, 20:44 Pomyśl!!!... gdyby kochanek nie było, to nie byłoby tej dyskusji, z tego prosty wniosek, że mimo Twoich usilnych starań, nic nowego nie wniosłeś, przykro mi bardzo! pozdr..... Odpowiedz Link
anais_6 Re:korona.1 14.10.08, 20:55 n.i.p.69 napisał: > Pomyśl!!!... gdyby kochanek nie było, to nie byłoby tej dyskusji, z tego prosty wniosek, że mimo Twoich usilnych starań, nic nowego nie wniosłeś, przykro mi bardzo! pozdr..... Gdyby mężowie nie olewali żon i nie bzykali na bokach, również tego wątku by nie było Odpowiedz Link
n.i.p.69 Re:korona.1 14.10.08, 21:50 Przypomnij mi, jesli mozesz...jestesmy na forum "kochanki"? czy "puszczalscy mężowie"? Odpowiedz Link
anais_6 Re:korona.1 15.10.08, 18:32 n.i.p.69 napisał: > Przypomnij mi, jesli mozesz...jestesmy na forum "kochanki"? czy "puszczalscy mężowie"? Na forum "Zdradzane żony" również nie jesteśmy... Odpowiedz Link
monicka_2 takitam2269. 14.10.08, 21:07 takitam2269 napisał: Kochanki były są i będa,niezależnie od czasów i kultur.A ja > k > ktos neguje taki socjologiczny fakt to pewnie jest socjopatą.Pozdrawiam > wszystkie kochanki Czy każda kochanka jest przysłowiową blondynką? Bo jak na razie, żadna z was nie wykazała się ani elokwencją ani umiejętnością analizy tekstu! A tego ostatniego bardzo dokładnie uczą już od 4 klasy szkoły podstawowej. Nikt nie zaprzecza istnienia czegoś takiego, jak kochanka!!! A więc nik nie NEGUJE tego faktu)) To po pierwsze! Po drugie: Socjopata, to nie jest ktoś, kto NEGUJE istnienie kochanek, lub innego (jak to nazwałaś-socjologicznego faktu. Takiego jak przykładowo lesbijka czy pederasta. SOCJOPATA to ktoś, kto ma zaburzenia osobowości polegające na nieprzystosowaniu się jego( jednostki) do życia w społeczeństwie. A jak wiadomo podzbiore społeczeństwa jest RODZINA. RODZINA, której harmonijne życie psuje coś takiego jak kochanka! WNIOSEK: To kochanka może stanowić przykład działań socjopatycznych! Po trzecie Fakt, faktem, Kochanki były, są i będą, tak samo jak: pederaści czy pedofile. I to, że ktoś krytykuje takiego typu ANOMALIE w społeczeństwie, w żadnym wypadku nie jest przejawem socjopatyzmu, tylko przeciwnie, podkreśleniem NORMALNOSCI!!! Dlatego, kobieto!!!! Zastanów się następnym razem za nim coś napiszesz, bo wykazałaś kompletny brak wiedzy i swoją głupotę! Pozdrawiam wszystkie błyskotliwe kochanki! Odpowiedz Link
nawrocona5 Re: takitam2269. 14.10.08, 21:21 monicka_2 napisała RODZINA, której harmonijne życie psuje coś takiego jak kochanka! > Nagroda ZŁOTE USTA za to "harmonijne zycie, które psują kochanki")) Odpowiedz Link
n.i.p.69 Re: takitam2269. 14.10.08, 21:53 ......i tak nie uwierzę, że słuchasz "trojki" ) Odpowiedz Link
nawrocona5 Re: takitam2269. 14.10.08, 22:26 Czyżby ktoś nie wyczuł ironii? Nie słucham trójki. I nic bardziej smiesznego jeszcze nie padło na tym forum od stwierdzenia że w harmonijnym zyciu rodzinnym pojawia się kochanka Odpowiedz Link
n.i.p.69 Re: takitam2269. 15.10.08, 16:12 Może z tym harmonijnym to rzeczywiście lekka przesada, ale często wystarczy mały kryzys(nieunikniony w zwiazkach partnerskich) żeby ktoś "bliżej zainteresowany" wcisnał się bez większego wysiłku, MIKT! Z WYJĄTKIEM PARTNERÓW NIE MA PRAWA DECYDOWAĆ O STANIE ICH ZWIĄZKU ... ani tym samym w jakikolwiek sposób sie do tegoż związku wtrącać (.. zeby było jasne!... to ma być świadoma i co najważniejsze WSPÓLNA ICH DECYZJA! czyli krotko mówiąc zozstanie!!!) Odpowiedz Link
korona.1 Socjopata 15.10.08, 07:00 ...jest taka kobieta, ktora najpierw ciagnie mezczyzne przed oltarz, potem sprawia warunki, ze ten maz szuka zrozumienia i seksu u innej, potem ta zona grozba samobojstwa, straszeniem, ze nie zobaczy wiecej dzieci zatrzymuje go przy sobie a jeszcze potem glosi dookola, jaka to harmonijna rodzine mieli. To jest rozdwojenie jazni i zaklamanie najwyzszego stopnia. Rozumiem kobiety, ktore przyznaja sie do bledow i probuja je naprawic. Nawet Marta wspomina o wlasnych bledach. Ale popsucie harmonijnej rodziny przez kochanke, to juz jest niebotyczne zaklamanie. No, ale moze zona zyla w harmonii z sama soba. I kochanka jej to popsula? tez moze byc. Milego dnia. Odpowiedz Link
monicka_2 korona.1 15.10.08, 15:04 Ale się uśmiałam))))))))))) Co to jest? Scenariusu ,,Mody na sukces"? Odcinek 4988? Czy wy naprawde jesteście, aż tak głupie? Tak się pocieszacie: ,, ktoś, kto ciągnie przed ołtarz". Ja nie ciągnełam, to mój mąż ciągnoł))))))))) Odpowiedz Link
n.i.p.69 Re: korona.1 15.10.08, 15:59 Ciekawe(?).. kochanki raz piszą, że to oboje małżonków odpowiadają za zwiazek(zapominając przy tym, że 1/2 tego związku to 'misio')... a innym razem, że"...zona potem sprawia warunki, ze ten maz szuka zrozumienia i seksu u innej..."...(...niekonsekwencja i zrzucanie odpowiedzialności na innych, to u puszczalskich chyba cecha charakterystyczna .... wypadało by dodac jeszcze brak logicznego myslenia w połączeniu ze skrajną naiwnoscią) Odpowiedz Link
kachna501gazeta.pl Re: takitam2269. 17.10.08, 17:46 Tak, ty do prawdy okazałaś się wielką wiedzą i elokwencją w rozmowie, polecałabym nie zabierać głosu na tematy, na które nie masz zielonego pojęcia, bo np. żałośnie może wypaść przepisywanie jak leci definicji z internetu, więc jeśli już nosisz się z zamiarem pisania o socjopatii, to użyj, gejzerze intelektu, książki i nie spędzaj tyle czasu przed internetem- to w nadmiarze szkodzi, a tobie już zaszkodziło. Tak, kochanki były i będą zawsze, podobnie jak niewierni mężowie, a właśnie oni są problemem pomstujących i pokrzywdzonych przez los żon. Zatem wiaderka pomyj proponowałabym wylewać na szanownych mężów, którzy nie potrafią usiedzieć przy czcigodnych swych żonach, ale któż by im się dziwił. Uśmiecham się litościwie. Odpowiedz Link
keloif Re: adela38 14.10.08, 01:45 ............> > I takie, które nic nie mają w wieku 30-paru lat...Nikt ich nie chce, > żaden mężczyzna nie widzi ich jako żony. I nie zobaczy,bo kto by chciał mieć za żonę dupodajke-hi.Bo tylko do tego się nadają .......> Bycie epizodem, jednorazową używką, zabawką którą po zużyciu wyrzuca > się do śmieci... Bo na nic innego nie zasługują? .................> Albo oskarżają ,,biednego" faceta o napastowanie seksualne, kiedy > ten nie chce odejść od żony, bo ta, daje mu coś więcej niż tylko > zużytą dupą!!!!!! No może nie biednego-ale głupiego faceta.A jak myśli główką a nie głową,to niech ponosi konsekwencje wsadzania fallusa gdzie nie potrzeba! Hi,ale tutaj jest fajnie,Jedne na drugie naskakująA facet siedzi i ma dupę pełną szczęścia że baby sobie wytykają różne świństwa itd. Pozdrowienia dla monicka2 Odpowiedz Link
niebieska.biedronkaa Re: ,,Szanowne" panie przez małe ,,p" 14.10.08, 07:24 adela38 napisała: > ... a sa jeszcze takie co nie daja, bo nie maja co dawac, takie co chetnie by > daly,ale nie ma chetnych co by je wzieli....> Eee, nie przesadzaj, chętni co by wzięli znajdą się prawie zawsze, a chętnych na jednorazowy numerek nigdy nie zabraknie Odpowiedz Link
szalona.manuela Re: ,,Szanowne" panie przez małe ,,p" 10.10.08, 18:42 3 linijki i tyle nieścisłości mężczyznOM, a nie mężczyzną i skoro jedne biorą pieniądze, a drugie nie, to jednak się czymś różnią podpisano: żona ps. zajebisty wątek :] Odpowiedz Link
malgoszac Re: ,,Szanowne" panie przez małe ,,p" 10.10.08, 22:46 "brawa" dla autorki watku (przez male "a") Odpowiedz Link
goldenka100 Re: ,,Szanowne" panie przez małe ,,p" 14.10.08, 21:11 ej monicka a niby czemy taka wsciekł0osc na kochanki ??a mezus tu nic nie jest winien?/bo to chyba on nakreca cała spirale.Pasuje mu- to nie przerywa ,gdyby nie pasowało -zdrada-to powiedziałby pas i tyle .Czy Ty nie jestes z tego typu zon,ktore na pocxzatku winia ta druga a na koncu ,,misia''??Jescze moznaby spytac czemu ten misio {ble}skacze na boki?gdyby mu było w domku tak super toby nie skakał Odpowiedz Link
monicka_2 Re: ,,Szanowne" panie przez małe ,,p" 14.10.08, 21:13 Masz rację!!! Ale my jesteśmy na forum KOCHANKI! Dlatego do nich piszę Odpowiedz Link
n.i.p.69 Re: ,,Szanowne" panie przez małe ,,p" 15.10.08, 16:16 Rany! do Nich się gada jak do "krowy na granicy"... nic nie jarzą a jedyny argument (śmieszny, bo nie w temacie) że to "mąż" a nie "ja ' (... czy one sa na prawdę takie głupie?... czy tylko udają?) Odpowiedz Link
ciezka_cholera Re: ,,Szanowne" panie przez małe ,,p" 15.10.08, 20:54 goldenka tylko w tym jednym wpisie nie napisala, ze jest zona, a nie kochanka. czy to naprawde az tak niewiarygodne, ze zona uwaza, ze jedynie maz jest winien romansu, ze jesli padaja takie stwierdzenia od razu zakladasz, ze wypowiada je kochanka? Odpowiedz Link
n.i.p.69 Re: ,,Szanowne" panie przez małe ,,p" 16.10.08, 12:37 .... czy ja kiedykolwiek napisałem, że mąż (zona) nie sa winni zdrady? ... walkuje tylko "do bólu" że forum dotyczy "kochanek!!!" a nie zdradzajacych mężów (partnerów) słóżących tutaj jako "argument" i temat zastepczy. >>> CZY NA PRAWDĘ TAK TRUDNO JEST PISAĆ NA TEMAT??<<<< Odpowiedz Link
n.i.p.69 Re: ,,Szanowne" panie przez małe ,,p" 16.10.08, 12:41 "służących" oczywiscie ... przepraszam! Odpowiedz Link
ciezka_cholera Re: ,,Szanowne" panie przez małe ,,p" 19.10.08, 01:25 n.i.p.69 napisał: > .... czy ja kiedykolwiek napisałem, że mąż (zona) nie sa winni zdrady? > ... walkuje tylko "do bólu" że forum dotyczy "kochanek!!!" a nie zdradzajacych > mężów (partnerów) słóżących tutaj jako "argument" i temat zastepczy. > > >>> CZY NA PRAWDĘ TAK TRUDNO JEST PISAĆ NA TEMAT??<<< > 60; > nie sugerowalam, ze wiem, co sadzisz o winie lub jej braku zdradzajacego malzonka, poniewaz nie napisales nic na ten temat. zastanawiajace wydalo mi sie jedynie, ze tak latwo przypisujesz pewne wypowiedzi osobom z drugiej strony barykady. zastanawiajace i znamienne. poza tym, nie zgadzam sie, zeby wspominanie o winie wiarolomnego meza, bylo nie na temat. jesli potraktujemy romans jako calosc, to jesli przyjmiemy, ze kochanka jest winna w 38%, niezawodnie wina meza nie moze przekroczyc 62%. jezeli zdradzona kobieta uzywa wobec swojej rywalki jezyka, ktorego nie powstydzilby sie najwulgarniejszy szewc, przyznajac jednoczesnie, ze maz jest bardziej winny romansu, to za jaka skonczona kanalie musi miec wlasnego meza. jest to tym bardziej warte rozwazenia, jesli ta zona zdecydowala sie mu wybaczyc i dzielic z nim loze i zycie... mozna tez wysilic sie na bardziej analityczne podejscie do tematu romansu i nie traktowac go jako monolitu tylko podzielic. np: 1) przyczyna (dotyczy meza i zony, wina moze sie ksztaltowac dowolnie) 2) zdrada (dotyczy meza i zony, winna jest wylacznie osoba, ktora zdradzila) 3) sypianie z zonatymi (dotyczy wylacznie kochanek i tylko one sa winne) jesli uprzemy sie pominac w rozwazaniach punkt 1 i 2, to nie epatujmy krzywda zdradzonej zony i dziatek, bo nie kochanka je krzywdzi. kochanka jest co najwyzej wladna powstrzymac meza przed zrobieniem im krzywdy. ale poniekad ta zdrada juz miala miejsce, w momencie, kiedy maz postanowil kochac sie z inna kobieta. czy jej odmowa az tak wiele by zmienila? no i co jest wieksza krzywda dla takiej rodziny, dyskretna kochanka, nie majaca nadzieji i nie chcaca, zeby zdradliwy maz porzucil zone i zwiazal sie z nia, czy taka, ktora stawia ultimatum? Odpowiedz Link
kachna501gazeta.pl Re: ,,Szanowne" panie przez małe ,,p" 17.10.08, 17:56 A Ty wciąż trujesz się tematem kochanek na babskim forum, po cóż tyle emocji, które można by było poświęcić na jakieś bardziej męskie zajęcie.. nie wiem, może wędkowanie, majsterkowanie... nie masz nic ciekawszego do roboty? "(... czy one sa na prawdę takie głupie?... czy tylko udają?)"- to pytanie naprawdę tak mocno cię nurtuje? twoje życie jest aż tak bez jajeczne? Czy Ty n.i.p po prostu nie masz jaj? Bez urazy.. Odpowiedz Link
monicka_2 kachna501 17.10.08, 20:04 Jak widać jesteś kolejnym potwierdzeniem panującego tu poziomu intelektualnegoA raczej jego braku! Po za tym, bardzo wyraźnie widać, że tobie zaszkodził seks z żonatymi facetami. Dlaczego krytykujesz n.i.p???????? Dlaczego uważasz, że ktoś, kto nie zdradza żony jest ,,bez jaj"? Kobieto, najlepiej będzie, jeśli znajdziesz sobie dobrego psychoterapeute! Odpowiedz Link
magiczna_marta Re: kachna501 17.10.08, 21:36 @kachna501- nie zapominaj proszę że jesteśmy na forum "kochanki" a nie "zdradzający mężowie" Odpowiedz Link
kachna501gazeta.pl Re: kachna501 18.10.08, 19:21 Bardzo ujęła mnie twoja ocena mojego poziomu intelektualnego... jestem do prawdy zdruzgotana... Mój niski poziom intelektualny jakoś odwodzi mnie od rozmowy z tobą, poczytaj swoje wcześniejsze wypowiedzi, nie ważne do kogo je kierujesz, a potem zastanów się nad tym, co to znaczy poziom intelektualny, bo to pojęcie podobnie jak socjopatia jest dla ciebie obce. A w sprawie nip nie mam ochoty tłumaczyć jak małemu dziecku, co miałam na myśli, a ty nie naginaj mojej wypowiedzi, nie interesuje mnie to, z kim sypia szanowny kolega, nawiązałam do tego, że przesiaduje z uporem maniaka na babskim forum i wylewa pomyje na uczestniczki forum, podobnie z resztą jak ty, więc nie zwracaj mi uwagi na krytykę, bo moje słowa są niczym w porównaniu do tego jak ty nazywasz tu innych. A co do ciebie, magiczna marto, masz dużo problemów, a to forum cię niszczy, marto, naprawdę angażowanie się w to, co tu się dzieje, pogorszy twoje samopoczucie. Czytałam twoje wypowiedzi, duża o sobie opowiedziałaś, to forum zżera twój czas i twoje zdrowie. Radziłabym ci na jakiś czas zrobić sobie przerwę z forum "kochanki", pożyj własnym życiem, inaczej nigdy nie będziesz czuła się spokojna, bo spokoju szukasz, prawda? może sprawiedliwości, tu tego nie znajdziesz, naprawdę masz problem, marto, odejdź z forum i zapomnij o kochankach, bez tego zatłuczesz się własna ręką, a robisz to systematycznie od kilku miesięcy. Odpowiedz Link
mirabelll Re: ,,Szanowne" panie przez małe ,,p" 17.10.08, 21:54 ja to przychylam sie do zdania Magicznej _Marty Odpowiedz Link