korona.1
17.10.08, 18:41
Drogie Piszace tutaj Zdradzone Zony, chcialybyscie bardzo, zebysmy
byly brzydkie, grube, lyse i mialy "brzydkie choroby".Nalepiej by
bylo, zeby nam wlosy wypadly na skutek wyrzutow sumienia a "brzydkie
choroby"- wiadomo z kad. Chcialybyscie bardzo, zeby zdradzajacy Was
mezowie wyrazali sie o nas wulgarnie i modlili do was. Chcialybyscie
bardzo, zeny Wasi mezowie "zapracowywali" sobie na wasza laske
odbycia stosunku a nie woleli sie "bzyknac" z kochanka. Sorry,
kochanica. Chcialybyscie bardzo, zebysmy "zdechly" za zamknietymi
drzwiami i smierdzialy po smierci.Cokolwiek bysie nie wymyslily, to
przemawia przez was totalna bezradnosc i zlosc. To mozna jakos
zrozumiec.Tylko, jesli wasz maz lubi bzykac dupodajke, albo pojemnik
na sperme, albo materac, to za kogo Wy, drogie Zdradzone Zony,
wyszlyscie za maz??? Z kim dzielicie loze i stol? Z kim Wy macie
dzieci? Kim jest ten czlowiek u Waszego boku? Jad, ktorym nas
opluwacie splywa po was drogie Zdradzone Zony. I to jest ta tzw.
przekora losu.
Przyjemnego wieczoru!